Nazwa użytkownika
Hasło
 
  Przypomnij hasło
Syria i Arabski gazociąg.
ZeroHedge.com
USA
2013-05-21
Polityka
Wcześniej, patrząc na rzeczywiste interesy narodowe krajów odpowiedzialnych za pogarszającą się sytuację w Syrii, która ostatecznie może prowadzić się regularnej wojny z setkami tysięcy zabitych, wyraźnie pisaliśmy, że zawsze chodziło o gaz lub będąc bardziej dokładnym- gazociągi, a w szczególności te, które dotyczą malutkiego ale bogatego Kataru.

Oczywiście, oficjalna interpretacja mających miejsce wydarzeń nie wspomina o tych ukrytych motywach a maszyna propagandy zwłaszcza krajów, które wspierają syryjskich "buntowników"- Izraela, USA i Arabii Saudyjskiej- próbuje wytworzyć publiczne i demokratyczne poparcie przedstawiając Assada jako brutalnego, używającego broni chemicznej dyktatora, zgodnie z wypróbowanym już scenariuszem użytym w Iraku.



Z drugiej strony jest Rosja (oraz w mniejszym stopniu Chiny: dla strategicznych interesów Chin w rurociągach Bliskiego Wschodu, czytaj tutaj), która została przedstawiona jako główny zwolennik "złego" reżimu Assada, a więc zachowania status quo bez interwencji wojskowej. Takie próby mogą pójść na marne zwłaszcza z wcześniej wspomnianym przybyciem amerykańskich marines do Izraela,nieuchronnym przybyciem rosyjskiej Floty Pacyfiku na Cypr (który jest rzut kamieniem od Syrii), które mogą być katalizatorem militarnej interwencji szybciej niż się tego spodziewamy.

Jednak jedno pytanie, które do tej pory pozostawało bez odpowiedzi jest obecnie bardzo istotne. W sytuacji gdy USA ma głosować obecnie za uzbrojeniem syryjskich rebeliantów, kto do tej pory uzbrajał grupy bojowników powiązanych z Al-Kaidą?



Teraz, w końcu, dzięki uprzejmości Financial Times mamy (mniej niż zaskakującą) odpowiedź, która wraca z powrotem do naszej pierwotnej tezy i dowodzi, że jak to często się dzieje na Bliskim Wschodzie po raz kolejny chodzi o zasoby naturalne.

Za Financial Times:
"Malutki, bogaty w gaz Katar, który wydał aż 3 miliardy dolarów w ciągu ostatnich dwóch lat na wsparcie rebelii w Syrii, wyprzedając wszelkie inne rządy, jest obecnie odepchnięty na bok przez Arabię Saudyjską- głównego dostarczyciela broni dla rebeliantów. Koszt ostatniego wsparcia Kataru dla arabskiej rewolty, jest jedynie ułamkiem jego międzynarodowego portfela inwestycyjnego, jednak wsparcie finansowe dla rewolucji, która zmieniła się w błędną wojnę domową znacznie przyćmiewa Zachodnie poparcie dla opozycji. W dziesiątkach rozmów jakie w ostatnich tygodniach przeprowadził Financial Times przywódcy rebeliantów, zarówno za granicą jak i w Syrii oraz regionalni i zachodni urzędnicy wskazują szczegółowo rolę Kataru w syryjskim konflikcie, jako źródło wzrastających kontrowersji."

Podobnie jak Egipt i Libia miały swoich najemników walczących z reżimem finansowanych przez CIA, tak Katar płaci za własnych najemników.


"To małe państwo o gigantycznym apetycie jest największym darczyńcą dla opozycji politycznej, zapewniając jej hojne pakiety dla uchodźców i dezerterów (mówi się o 50.000 dolarów rocznie dla dezertera i jego rodziny) oraz dostarczył ogromną ilość pomocy humanitarnej. We wrześniu, wielu rebeliantów w prowincji Aleppo w Syrii otrzymało od Kataru jednorazowe, miesięczne wynagrodzenie wysokości 150 dolarów. Źródła zbliżone do katarskiego rządu mówią, że łączne wydatki osiągnęły aż 3 mld dolarów a rebelianci i źródła dyplomatyczne mówią o 1 mld dolarów. Dla Kataru, właściciela trzecich co do wielkości złóż gazu na świecie jego interwencja w Syrii jest częścią agresywnej pogoni za światowym uznaniem i jest jedynie najnowszym, po wsparciu rebeliantów w Libii, którzy obalili Muammera Kaddafiego w 2011 roku, rozdziałem w próbie ustanowienia siebie jako ważnego gracza w regionie."

Nie jest to nawet połowa historii. Przypomnijmy artykuł z zeszłego roku pt “Katar: bogaty w zasoby ropy i niebezpieczny (Qatar: Oil Rich and Dangerous), który przewidział obecną sytuację:
"Dlaczego Katar chce zaangażować się w Syrii, gdzie ma mało inwestycji? Mapa pokazuje, że królestwo jest uwięzione geograficznie w małej enklawie na wybrzeżu Zatoki Perskiej. Jest ono uzależnione od eksportu gazu naturalnego LNG, ponieważ jest ograniczone przez Arabię Saudyjską, blokującą budowę rurociągów do odległych rynków. W 2009 roku rozważany był projekt gazociągu do Europy przez Arabię Saudyjską i Turcję do rurociągu Nabucco, ale Arabia Saudyjska, która jest zirytowana mniejszym i głośniejszym bratem zablokowała ekspansję lądową. Katar, obecnie największy producent LNG, nie zwiększy tym samym produkcji LNG. Rynek powoli staje się przesycony wraz z ośmioma nowymi obiektami w Australii, które ruszą z produkcją między 2014 a 2020 rokiem. Nasycony rynek gazu w Północnej Ameryce i bardziej konkurencyjny rynek azjatycki pozostawia tylko Europę [jako możliwość ekspansji]. Odkrycie w 2009 roku nowego złoża gazu w pobliżu Izraela, Libanu, Cypru i Syrii otwiera nowe możliwości ominięcia bariery Arabii Saudyjskiej i zapewnienie nowych źródeł dochodów. Rurociągi pozwalające na odebranie gazu są już zbudowane na terenie Turcji. Jedyne co stoi na drodze to Al-Assad. Katar wraz z Turkami chciałby usunąć Al-Assada i zainstalować syryjski oddział Bractwa Muzułmańskiego. Jest to najlepiej zorganizowany ruch polityczny w chaotycznym społeczeństwie i może zablokować starania Arabii Saudyjskiej by zainstalować w Syrii bardziej fanatyczny wahabicki reżim. Jak tylko Bractwo będzie u władzy, szerokie znajomości emira w Bractwie w całym regionie powinny ułatwić mu znalezienie posłuchu w Damaszku.

Centrum kontroli operacji ustalono w tureckim mieście Adana, w pobliżu granicy z Syrią by dowodzić rebeliantami przeciwko siłom Al-Assada. Wiceminister spraw zagranicznych Arabii Saudyjskiej, książę Abdulaziz bin Abdullah al-Saud poprosił Turków o ustalenie wspólnego Turecko, Arabsko, Katarskiego centrum operacyjnego. "Turkom spodobał się pomysł posiadania bazy w Adana, aby mogli nadzorować operację." powiedział Reutersowi informator z Zatoki.

Walki mogą trwać wiele kolejnych miesięcy, ale Katar ma długoterminowe plany. Na koniec, będą umowy na szeroką odbudowę i rozwój pól gazowych. W każdym razie, Al-Assad musi odejść. Nie ma w tym nic osobistego, to tylko biznes by zachować przyszły spokój i dobrobyt Kataru."

Z artykułu z 2009 roku możemy się dowiedzieć więcej na temat strategicznych elementów kluczowego komponentu przyłącza do rurociągu Nabucco i dlaczego Syria jest tak problematyczna dla wielu sił:
"Zależy nam, aby mieć gazociąg z Kataru do Turcji," powiedział w zeszłym tygodniu Sheikh Hamad bin Khalifa Al Thani, władca Kataru po rozmowach z prezydentem Turcji Abdullahem Gulem i premierem Recep Tayyip Erdoganem w zachodnim, Tureckim mieście/kurorcie Bodrum. "Omówiliśmy tę kwestię w ramach współpracy w dziedzinie energii. W związku z tym będzie powołana grupa robocza, która stworzy konkretne rozwiązania w możliwie jak najkrótszym czasie" powiedział, według tureckiej agencji prasowej Anatolia. Inne raporty w tureckiej prasie przekazały, że oba kraje badały możliwość dostarczania Katarskiego gazu do strategicznego projektu gazociągu Nabucco (mapka poniżej), który będzie transportować gaz z Azji Środkowej i Bliskiego Wschodu do Europy z pominięciem Rosji.


Gazociąg z Kataru do Turcji może podłączyć się z Nabucco w proponowanym punkcie wyjścia we wschodniej Turcji. W ostatnim miesiącu, Erdogan i premierzy czterech krajów europejskich podpisali umowę tranzytową dla Nabucco, co otworzyło drogę do ostatecznej decyzji o inwestycji w przyszłym roku w ramach projektu wspieranego przez UE w celu zmniejszenia zależności Europy od rosyjskiego gazu.


"W tym celu, myślę, że gazociąg między Turcją i Katarem będzie rozwiązywał problem raz na zawsze" dodał Erdogan, według doniesień z kilku gazet. Raporty podały, że te dwie różne drogi rurociągu były możliwe. Jedna mogła by prowadzić z Kataru przez Arabię Saudyjską, Kuwejt i Irak do Turcji. Inna przechodziła by przez Arabię Saudyjską, Jordanię, Syrię i dalej do Turcji. Nie było jasne czy druga opcja byłaby podłączona do rurociągu Pan-Arabskiego, przesyłającego egipski gaz przez Jordanię do Syrii. Ten gazociąg, który ma zostać przedłużony do Turcji zaproponowano również jako źródło gazu dla Nabucco.

Na podstawie produkcji z ogromnego Północnego Pola w Zatoce, Katar ustanowił swoją pozycję jako wiodącego, światowego eksportera LNG. Konsoliduje swoją pozycję poprzez program budowy mający na celu zwiększenie rocznych zdolności produkcyjnych LNG do 77 mln ton do końca przyszłego roku, z 31 mln ton w roku ubiegłym. Jednak w 2005 r., emirat umieścił moratorium na plany dalszego rozwoju Północnego Pola w celu przeprowadzenia badań zbiornika. Niedawno rozszerzył zakaz na dwa lata do 2013 roku"

W szczególności, w tej chwili problemem jest zielona część proponowanego gazociągu: jak wspomniano powyżej, po prostu nie może być zrealizowana tak długo jak Rosja jest w sojuszu z Assadem.

Więc to wszystko wyjaśnia: Katar robi wszystko, aby promować rozlew krwi, śmierć i zniszczenie nie za pomocą syryjskich buntowników ale najemników: profesjonalnych obywateli, którzy są sowicie opłacani za walkę i zabijanie członków wybranego demokratycznie systemu. W ten sposób niewyobrażalnie bogaci emirowie Kataru mogą stać się jeszcze bogatsi. Nie jest to również sytuacja w której Rosja jest bez winy: wszystko czego chce to zachować swoją strategiczną przewagę nad Europą, będąc największym, zewnętrznym dostawcą naturalnego gazu na kontynent poprzez własne rurociągi. Jeżeli gazociąg Nabucco powstanie, Gazprom byłby bardzo, bardzo zły i zarobiłby znacznie mniej pieniędzy!

Jeśli chodzi o Syryjskich “buntowników", to kto im jeszcze pomaga? Oczywiście USA i Izrael wykorzystując już sprawdzony w Egipcie paradygmat “przejęcia” przez Bractwo Muzułmańskie.

Według Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem, który śledzi transfery broni, Katar wysłał najwięcej dostaw broni do Syrii: ponad 70 transferów broni samolotami do sąsiedniej Turcji, w okresie od kwietnia 2012 do marca tego roku. [...] Co jest jeszcze gorsze, i co już jest powszechnie znane to, że pośrednio USA - zawsze czujny krzyżowiec walczący z Al-Kaidą - także skutecznie wspiera tą organizację terrorystyczną:

"Spadek Kataru na drugą pozycję w dostarczaniu broni wynika z rosnącego zaniepokojenia na Zachodzie i wśród innych państw arabskich, że broń, którą dostarczają może wpaść w ręce grupy Jabhat al-Nusrah powiązanej z Al-Kaidą."

Być może Katar odgryzł więcej, niż może przeżuć, nawet przy wyraźnym izraelskim wsparciu militarnym i ukrytym wsparciem z USA. Im Katar będzie bliżej ustanowienia własnego marionetkowego państwa w Syrii, tym Arabia Saudyjska będzie coraz bardziej marginalizowana:
"Mimo, że podejście Kataru jest napędzane bardziej przez pragmatyzm i oportunizm, niż ideologię, to jest on uwikłany w polaryzację polityki regionu, wyzwalając falę krytyki. "Nie można kupić rewolucji", mówi opozycyjny biznesmen. [...] Interwencja Kataru jest coraz bardziej obserwowana. Regionalni rywale twierdzą, że za pomocą finansowej siły po prostu kupuje przyszłe wpływ i to dzieli syryjską opozycję. W tym kontekście Arabia Saudyjska, która do tej pory była bardziej świadomym zwolennikiem syryjskich rebeliantów, zwiększyła swoje zaangażowanie. Ostatnie napięcia w opozycji związane z wyborem tymczasowego premiera, który zdobył poparcie Bractwa Muzułmańskiego Syrii również pchnął Arabię Saudyjską do pogłębienia stosunków z polityczną opozycją, co w dużej mierze było w gestii Kataru."

To czego chce Arabia Saudyjska, to niepozostawienie Syryjczyków w samotności i zainstalowanie własnego marionetkowego systemu by mieć pełną swobodę dyktowania warunków LNG Katarowi, a następnie Europie.

"Khalid al-Attiyah, minister spraw zagranicznych Kataru, który kontroluje politykę wobec Syrii, oddalił zarzut o rywalizację z Saudyjczykami i zaprzeczył twierdzeniom, że wsparcie Kataru dla rebeliantów rozbiło syryjską opozycję i osłabiło rodzące się instytucje. W wywiadzie dla Financial Times powiedział, że każdy ruch Kataru, był dokonany w połączeniu z grupą “Przyjaciół Syrii” oraz arabskich i zachodnich krajów a nie samodzielnie. "Naszym problemem w Katarze jest to, że nie mamy ukrytych zamiarów, więc ludzie zaczynają tworzyć takowe" powiedział."

Niestety, jeśli chodzi o USA (i oczywiście Izrael), to mają swój ukryty plan: który polega na okłamywaniu własnych obywateli co do tego czym jest każda przyszła interwencja, tworząc narracje o broni chemicznej i krwawym reżimie zdecydowanym by zmasakrować każdego mężczyznę, kobietę i dziecko walczących w "dzielnym ruchu oporu." To o czym nie wspominają to fakt, że wszyscy ci "rebelianci" są opłaconymi najemnikami katarskiego emira, którego jedynym zainteresowaniem jest zdobycie jeszcze większego bogactwa nawet jeśli oznacza to śmierć tysięcy Syryjczyków. Szersze przestudiowanie wydarzeń w Syrii ujawnia jeszcze bardziej skomplikowaną sieć: w której Katar walczy z Syrią, jednocześnie wykorzystując Syrię jako pionek w wielkiej grze o zasoby naturalne, a także wspierając petrodolara z Izraelem i USA, podczas gdy Rosja i w mniejszym stopniu z Chiny, tworzą oś przeciwwagi odmawiając zezwolenia na obalenie władz lokalnych, które odblokowałyby geopolityczne wpływy dla państw Zatoki.

Aż do dzisiaj wydawało się nam, że gdy przyjdzie co do czego, Rosja ustąpi. Jednak wraz z pojawieniem się mnóstwa okrętów podwodnych na Cyprze gra po prostu stała się bardzo poważna. W końcu żywotne interesy Gazpromu - być może najważniejszej "firmy" w świecie - są nagle zagrożone.


Link do oryginalnego artykułu: LINK


Irańskie bogactwo gazu ziemnego.   |  Globaliści rozpoczęli rewolucję, dokładnie wg przecieków L. Williamsa.   |  Iran będzie ćwiczył zamknięcie Cieśniny Ormuz.   |  Iran: Ropa po 250$ za baryłkę jeśli zachód wprowadzi blokadę eksportu irańskiej ropy.   |
  Polacy w Syrii pomagają Al- Kaidzie w obaleniu rządów Al Assada.   |  Izrael ratuje syryjskich terrorystów Al-Kaidy.   |  Amerykanie i Brytyjczycy przerzucili 3.000 ton broni do Syrii by pomóc Al Kaidzie.   |  W Syrii USA skupia się wyłącznie na dozbrajaniu Al-Kaidy.  Obama wspiera syryjskich rebeliantów wychwalających Bin Ladena i ataki 9/11.   Raport NATO: Syria za wszelką cenę!  |  Amerykańska desperacja w Syrii.  |  CFR przyznaje, że Al-Kaida pomaga przeprowadzić rewolucję w Syrii.  |  Lider Al-Kaidy wspiera syryjską rewoltę przeciwko Assadowi.  |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 
mis   dodano: 2013-05-22 10:48:21
A czy Polska nie inwestuje przypadkiem w Nabucco?

Więcej
Polityka

Prezydent Czech apeluje by uzbroić obywateli by mogli się bronić przed terroryzmem.

Prezydent Czech apeluje by uzbroić obywateli by mogli się bronić przed terroryzmem.

W świetle niedawnych ataków terrorystycznych w Europie prezydent Czech Miloš Zeman całkowicie zmienił swoje stanowisko w sprawie...

Szef FBI stwierdza, że pokonanie Islamskiego Państwa będzie oznaczać więcej terroru w Europie i Ameryce.

Dyrektor FBI James Comey powiedział w środę na konferencji cyberbezpieczeństwa na Uniwersytecie Fordham, że ewentualne pokonanie...

Kto stał za przewrotem w Turcji?

Islamiści przeprowadzili atak na kościół we Francji ścinając katolickiego księdza.

Departament Stanu USA: Klimatyzatory i lodówki są takim samym zagrożeniem jak ISIS.


STOP Geoinżynierii. Kolejna akcja uświadamiania społeczeństwa o opryskach geoinżynieryjnych:

W co inwestować w czasach niepewności. Wykład Tradera 21:

Hillary Clinton na prezydenta USA? Clinton wpada w dziwne konwulsje w trakcie wywiadów dla prasy...

Nasze materiały ze spotkania Grupy Bilderberg 2016, Drezno, Niemcy:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:


Kultura

Satanizm jako zajęcia dodatkowe w podstawówkach.

Satanizm jako zajęcia dodatkowe w podstawówkach.

Satanistyczna grupa działaczy politycznych z Massachusetts, którzy walczą przeciwko religii w klasach podstawowych na jesieni ma...

Dziwne zwyczaje Naczelnej Izby Lekarskiej. 

"Jeżeli wolność słowa cokolwiek oznacza, to oznacza ona prawo do mówienia tego, czego ludzie nie chcą słyszeć i co chcieliby...

Psychoterroryzm.

Handel śmiercią!

ONZ żąda więzienia rodziców, którzy karają cieleśnie własne dzieci.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone