Po ponad 18 miesiącach prac rozwojowych producent zabawek Mattel zaprezentował swoją nową, autystyczną lalkę Barbie.
Barbie została po raz pierwszy wprowadzona w 1959 roku. Wówczas wytwarzano ją jako fikcyjną wersję kobiety fizycznie zdrowej i psychicznie sprawnej. Będąc lalką, jej szczupła, a jednocześnie obfita sylwetka była przerysowana dla celów dramatyzacji, choć wizerunek Barbie służył dziewczynkom za wzór do naśladowania.
[…] Obecnie lalka dołącza do swoich niepełnosprawnych i upośledzonych sióstr, wśród których są Barbie z zespołem Downa, niewidoma Barbie, homoseksualna Barbie, Barbie z cukrzycą, łysa Barbie chorująca na raka po chemioterapii, Barbie z wstrzyknięciem szczepionki przeciw COVID-19 oraz Barbie i Ken z bielactwem (Ken to męska wersja Barbie).
Podobno stworzenie autystycznej Barbie nie było łatwym zadaniem.
„To było wyzwanie, ponieważ autyzm obejmuje szeroki zakres zachowań i trudności, które znacznie różnią się pod względem nasilenia, a wiele cech związanych z tą przypadłością nie jest od razu widocznych” powiedziała Noor Pervez, kierująca zaangażowaniem społeczności w Autistic Self Advocacy Network, która ściśle współpracowała z Mattelem przy prototypie Barbie, jak podało w poniedziałek AP.
Co ciekawe, w cytowanym wyżej fragmencie z artykułu AP o autystycznej Barbie, AP zamieściła link do swojego tekstu o zmianie na stronie CDC, w którym czytamy: „Stwierdzenie ‚Szczepionki nie powodują autyzmu’ nie jest twierdzeniem opartym na dowodach” mimo że artykuł o autystycznej Barbie w ogóle nie poruszał tematu szczepionek.
Zbiegiem okoliczności diagnoza autyzmu Barbie zbiegła się w czasie ze znaczącym ograniczeniem przez administrację Trumpa liczby zalecanych szczepionek dla dzieci i niemowląt. Szczepionki zostały naukowo udowodnione jako zwiększające ryzyko autyzmu.
Link do oryginalnego artykułu: LINK
