Kolejne milion lat i kontrola globalnej populacji. #2
Prisonplanet.pl
Polska
2014-02-10
Nauka i technologia
Kontynuacja artykułu: Kolejne milion lat i kontrola globalnej populacji. #1

115. "Można przynajmniej uznać, iż jest to fałszywa analogia porównać człowieka do dzikich zwierząt, i że raczej powinien być on porównany do tego, które zostało udomowione. [...] Jeśli w krótkim czasie cechy człowieka mogły by być przeformowane to cała przyszłość historii mogła by być zupełnie inna."

123. "Wraca to do problemu, który opisałem w mojej historii, że oswojone zwierzę musi mieć władcę i że w związku z tym, oswojenie większość ludzkości, może być dokonane jedynie przez pozostawienie nieokiełznanej mniejszości. Ponadto, ta mniejszość musiała by być grupą posiadającą najlepsze właściwości ze wszystkich."

124. "Dlaczego człowiek nie może ustanowić wspólnoty jak w mrowisku? To byłoby ideał anarchisty, a realizacja tego nie przedstawia żadnej obietnicy sukcesu, jednak z pomocą najnowszych i prawdopodobnych przyszłych odkryć biologicznych, pewnego rodzaju naśladowanie przez człowieka mrowiska nie może być zupełnie odrzucone.Tak więc kontrola liczebności obu płci może stać się możliwą, a ze znajomością różnych hormonów płci może również stać się możliwe, aby uwolnić większość ludzkości od pilności impulsu seksualnego, tak aby ludzie mogli szczęśliwie żyć w celibacie, zamiast w niezaspokojonym celibacie, który jest narzucony tak szerokiej grupie obecnej populacji świata. W przypadku gdy takie odkrycia zostaną dokonane, i nie jest to bynajmniej niemożliwe, człowiek byłby w stanie przeprowadzić rewolucję płci, która jest charakterystyczna dla cywilizacji owadów. Szczegóły musiały by być oczywiście zupełnie inne, bo zamiast jednej królowej musiałaby być duża liczba płodnych kobiet odnawiających populację, natomiast mógłby być jeden król, dosłownie ojciec swojego kraju. Również prawdopodobne jest, że ze względu na ich większą fizyczną siłę, to mężczyźni byliby robotnikami."

130. "Na każdym kroku argument prowadzi z powrotem do pytania o rasę władców. Nic nie można zrobić w sposobie zmiany człowieka z dzikiego do oswojonego zwierzęcia, nie tworząc takiej rasy, ale większość ludzi jest całkowicie niestała w ideach, co chce stworzyć."

131. "Pojawia się pytanie o bardziej precyzyjny przepis, na to jakie powinny być cechy rasy władców. Zazwyczaj najlepiej jest budować na tym, co ktoś już ma, niż zaczynać od zera. Tak więc procedura naturalne zaczęła by się od istniejących władców, bo ci już ustanowili siebie jako akceptowalni przez wielu swoich bliźnich. Można by zebrać razem, powiedzmy, stu z najważniejszych obecnych władców - wśród nich oczywiście należy uwzględnić wielu, którzy wywierają tajny wpływ nie trzymając jawnego stanowiska i powiedzieć im, by zajęli się rozstrzygnięciem jaka powinna być rasa władców."

132. "Przyczyną braku możliwości stworzenia przepisu na rasę władców jest to, że nie jest to w ogóle rasa. Rasy są wyspecjalizowane do konkretnych celów, ale istotą jest to, że władcy nie muszą być wyspecjalizowani. Muszą być w stanie poradzić sobie z całkowicie nieprzewidzianymi warunkami, i to jest cecha dzikiego, a nie oswojonego życia. Jakiekolwiek stworzenie przepisu na rasę władców nie jest możliwe."

Choć C.G. Darwin szukał niejako odpowiedzi dla elit jaki powinien być model idealnego władcy rządzącego udomowionymi ludźmi pozbawionymi instynktów przetrwania, to ostatecznie stwierdza, że muszą być oni nieokiełznani, dzicy i nigdy nie mogą pozbyć się swoich instynktów (poprzez farmakologie, szczepienia, uczestniczenie w masowej kulturze itd). “Ta jakość jest cechą dzikich zwierząt” pisał o elitach, które nie mogą się w niczym ograniczać by móc przetrwać w nawet najbardziej zmiennych sytuacjach. Nie mogą być tym samym wyspecjalizowanym gatunkiem, tak jak ludzie których widział jako realizujących dosłowną wizję ulu Platona.

Poniżej symboliczny obraz elit (wzięty wprost z filozofii masonerii), które dzięki swojemu bogu dążą do dominacji nad naturą. Monolit w filmie to bóg Saturn, małpy to elity a świnie, czy tapiry to ludzie:


183. "Inny rodzaj odkryć może być związany z hormonami, wewnętrznymi chemicznymi wydzielinami które w dużym stopniu regulują działanie ludzkiego ciała. Sztuczne stosowanie hormonów już wykazało znaczący wpływ na zachowanie zwierząt, i wydaje się całkiem możliwe, że hormony, i być może leki, mogą mieć podobny wpływ na człowieka. Na przykład, może powstać lek, który bez innych szkodliwych skutków, usunie pilność pożądania seksualnego, powielając w ludzkości status pracowników w ulu. Możemy mieć inny lek, który wytwarza stale stan zadowolenia. Alkohol robi już coś takiego, choć ma inne wady i jest tylko tymczasowy w jego działaniu. Dyktator z pewnością będzie dążył do obowiązkowego podawania leku "zadowolenia" swoim poddanym."

184. "By wytwarzać takie efekty musi być władca, i władca musi być ponad to i nie może podlegać procedurze realizowanej na swoich poddanych. Dyktatora nie stać na to by samemu wziął lek “zadowolenia", bo gdyby to zrobił to jego zdolność do panowania z pewnością by się zdegenerowała. Zawsze wracamy do tego samego punktu, iż dla systematycznego przeprowadzenia jakiejkolwiek polityki, by w sposób trwały wpłynąć na ludzkość, musi istnieć rasa władców, sama nie będąca narażoną na warunki narzucane reszcie. Rasa władców, będąca dzikimi zwierzętami, podlegająca wszystkim modom, gustom i namiętnościom ludzkości, jakie znamy, nigdy nie byłaby na tyle stała by przez pokolenia wdrażać własną spójną politykę, która mogłaby znacząco zmienić naturę człowieka."

Elity tego świata w dorocznych rytuałach w Bohemian Groove:


OGLĄDAJ DALEJ>>>

190. "Jednym z triumfów naszego złotego wieku było to, że niewolnictwo zostało zniesione w większości rejonów świata. Trudno jest dostrzec, jak ten stan może się utrzymać w bezwzględnym świecie przyszłości z jego marginesem głodujących. Istnieje obawa, że częstokroć część ludzkości będzie musiała żyć w stanie, jakkolwiek nazwanym, który będzie nie do odróżnienia od niewolnictwa."

199. "Wydaje się, że z jej stałością charakteru, zarówno w cnotach jak i wadach Chińska cywilizacja musi być przyjęta jako model cywilizacji w stopniu większym, niż którakolwiek z pozostałych cywilizacji na świecie."

Dalej C.G. Darwin pisze o czasach postindustrialnych, w których zmniejszy się poziom dobrobytu i gdzie głód będzie ograniczał populację. Głód jednak, udowadnia autor, może być połączony z radością. Ludzie jak Eskimosi będą szczęśliwi żyjąc w stanie ciągłej nędzy, lub jak pisał jego kuzyn Aldous Huxley “ludzie będą kochali swoją niewolę”.



OGLĄDAJ DALEJ>>>

KONTROLA POPULACJI PRZEZ ELITY.
134. "Podczas gdy Malthus mógł tylko wyrazić nadzieję, że człowiek nauczy się dobrowolnie powstrzymać namnażanie do granic, okazało się od tego czasu, iż w niektórych krajach, populacja wśród najbardziej zamożnych spontanicznie się stabilizuje a nawet spada. [...] I znowu, stabilna populacja unika silnej naturalnej konkurencji, i podąża za uniwersalnym prawem biologicznym, stopniowo się degenerując. Nie jest możliwe by sądzić, że degenerująca się niewielka populacja może przetrwać na dłuższą metę w silnie konkurencyjnym świecie, lub może mieć siłę by zmusić resztę świata do zdegenerowania się wraz z nią."

141. "Tendencja cywilizowanego życia do sterylizowania swoich najzdolniejszych obywateli nie jest w żaden sposób ograniczona do tego kraju, ale jest doświadczeniem niemal wszystkich krajów, które cieszą się zadowalającym poziomem dobrobytu. Jest to być może bardziej widoczne niż kiedykolwiek, ale z pewnością miało miejsce w innych okresach historii. Na przykład wcześniejsi cesarze rzymscy byli stale w trudnej sytuacji ze względu na zanikanie rodzin senatorskich, które były klasą, której administracyjne zdolności były w dużej mierze odpowiedzialne za tworzenie się Imperium Rzymskiego. Wydaje się, że wtedy, jak i teraz to ci których najbardziej jest potrzeba jako pierwsi ograniczają swoje rodziny."

143. "Ci którzy są najbardziej zaniepokojeni malthusiańskim zagrożeniem twierdzą, że spadek zaludnienia poprzez dobrobyt jest rozwiązaniem populacyjnego problemu. Są nieświadomi jednak obserwowaną w tym stanie degeneracją rasy, czy też może są w stanie zaakceptować ją jako mniejsze zło."

145. "Nie można zapominać, że było wiele przeszłych epok, i być może obecnie są miejsca gdzie dzieci nie są pożądane i gdzie bardziej bezpośrednie rozwiązanie zostało znalezione przez dzieciobójstwo. Zazwyczaj praktykowane było dzieciobójstwo dziewcząt, i to prawdopodobnie dlatego, że mężczyzna był bardziej wartościowy ekonomicznie jako żołnierz albo robotnik, i to również bardziej skutecznie ograniczało wzrost późniejszych pokoleń."

149. "Obecne metody walki nie będą dostatecznie zabójcze by znacząco zmniejszyć populację, a nawet jeśli, to zbiorą one prawie równe żniwo z walczących narodów. Więc po wojnie powstaje pytanie o to, jak zmniejszyć nadmiar populacji podbitego narodu. Nie można być przy tym w żaden sposób humanitarnym, jednak najbardziej humanitarne wydaje się dzieciobójstwo wraz ze sterylizacją części dorosłej populacji."

Jak elity rozwiązały problem populacji dwadzieścia lat później. Ecoscience:


OGLĄDAJ DALEJ>>>

159. "Większość ludzi nie wie, że szczęście nie pochodzi ze specyficznego stanu, ale ze zmiany stanu. [...] Jednak nie tylko zmiana stanu sprawia, że pojawia się szczęście; musi w niej być coś nieoczekiwanego."

170. "Człowiek, dzikie zwierzę, będzie podporządkowywał się prawu życia i będzie miał tendencję do mnożenia się, dopóki nie zostanie ograniczony przez brak środków do utrzymania. Jest to normalny stan świata, co niesie ze sobą konsekwencje, że ostateczna kontrola populacji wyraża się przez głód."

158. "Dla tych z nas, którzy nigdy nie doświadczyli prawdziwego głodu może się to wydawać nieprawdopodobne, ale raporty tych, którzy dobrze znają Eskimosów, stwierdzają że są to najbardziej radośni ludzie na ziemi, i to mimo, iż z całą pewnością żyją cały czas na granicy głodu."

172. "Istnieje wielu w obecnym czasie, którzy traktują ten stan jako bardzo straszny, mimo iż jak już wspomniano, to zawsze był normalny stan życia Eskimosów, którzy mają reputację najbardziej wesołej rasy na ziemi. Tak więc, o ile odnosi się to do jednostki, margines głodujących nie będzie w stanie ciągłej nędzy, ale nędzy na przemian ze stanem szczęścia, który przecież nie jest dużo poniżej stanu pozostałej części świata. Odnosząc się do historii w skali długoterminowej, to wahania prosperity znikają i należy stanąć przed faktem, że ostatecznie to głód ogranicza liczbę populacji."

173. "Tak więc na całym świecie powstanie natychmiastowy nacisk na produkcję większej ilości żywności, a prognoza liczby ludzi jest tym samym, co prognoza przyszłości rolnictwa, ale niestety to wszystko nie będzie najczęściej idealnie najlepszym rolnictwem. [...] O ile w dawnych czasach matka mogła mieć dziesięcioro dzieci i tylko dwoje mogło przetrwać, o tyle teraz może urodzić tylko troje, i będzie uznana za bardzo pechową, jeśli wszystkie nie przetrwają. Ale w świecie przyszłości trudnością będzie to, że liczba osób urodzonych będzie zbyt wielka w stosunku do zasobów żywności, tak że część i tak będzie musiała umrzeć. Czy nie było by lepszym by umierali w dzieciństwie? Prawda jest taka, że wszystkie nasze obecne kody odnoszące się do świętości ludzkiego życia oparte są na zabezpieczeniu bezpieczeństwa życia, w takiej formie jak ono obecnie wygląda, i wraz z tym jak ono zniknie, z pewnością zostaną zmienione, a zmiana będzie prawdopodobnie szokiem dla większość naszych obecnych poglądów."

201. "Europa Zachodnia, która w dużej mierze dostarczyła barbarzyńców, którzy ponownie odtworzyli rzymską cywilizację, jest sama w sobie w chwili obecnej w bezpośrednim niebezpieczeństwie popełnienia samobójstwa. Czy cywilizacja musi zawsze dążyć do ograniczania wielkości rodzin i następującego po tym rozpadu, a następnie zastąpienia przez barbarzyńców, którzy z kolei przechodzą przez te same doświadczenia? [...] Pierwszy naród lub rasa, która może zachować swoją cywilizację, i w tym samym czasie nałożyć te zmiany w równoważeniu instynktów będzie miała przewagę nad wszystkimi innymi, zarówno nad cywilizowanymi narodami, które nie posiadają instynktów i barbarzyńcami, którzy nie potrzebowali ich dla przetrwania. Ten naród będzie w konsekwencji dominował nad światem."

Co ciekawe C.G.Darwin pisze w swojej książce również o geoinżynierii, czyli sposobach modyfikacji pogody. Już wtedy w latach pięćdziesiątych XX wieku przeprowadzano eksperymenty z rozpylaniem cząsteczek węgla w powietrzu, eksperymenty widoczne obecnie niemal codziennie na naszym niebie.

GOINŻYNIERIA:
61. "Interesującym jest dowiedzieć się czy człowiek może mieć nadzieję na uzyskanie bezpośredniej kontroli nad klimatem. W pierwszej kolejności można śmiało powiedzieć, że jest to całkowicie niemożliwe, że można bezpośrednio schłodzić tropiki i jednocześnie podgrzać regiony północne, ponieważ zawsze musi być prawdą, że średnia temperatura będzie wyższa w niższych szerokościach geograficznych."

62. "Na mniejszą skalę w ogóle istnieje kwestia wywoływania deszczu. Jak dobrze wiadomo, niedawno stwierdzono, że gdy mamy ciężkie chmury, które są bliskie opadów, można je zmusić do opadu za pomocą pyłu stałego dwutlenku węgla. Chmura była bardzo bliska punktu niestabilności, i mały bodziec był wystarczający by doprowadzić do opadów. Najbardziej oczywistym użyciem, dla tego procesu nie jest wywoływanie deszczu, lecz wybór miejsca w którym ma on spaść. Tak więc niechciany deszcz można wywołać nad morzem, lub może być możliwe, by nad powiatem potrzebującym deszczu wywołać go z chmur, które w innym przypadku miały by opady później w innym regionie; komplikacje polityczne wydają się bardzo możliwe, jeśli byłoby to wykonywane."



OGLĄDAJ DALEJ>>>

Ostatecznym problemem przed jakim staje C.G. Darwin w swojej książce to trwałość wprowadzanych zmian. Elity jak już czytaliśmy muszą być dzikie, żyjąc poza zasadami stworzonymi dla udomowionych mas. Masy mogą być modyfikowane przez głód, zmiany hormonalne i farmacje. Jednak utrzymanie takiego stanu rzeczy wydaje się być trudne, chyba, że jak pisze autor polityka będzie połączona z wiarą. Pisał, iż nadzieją na to, że zmiany polityczne przetrwają “jest powiązanie ich z wiarą, i nie ma znaczenia czy credo będzie rozsądne czy nierozsądne, pod warunkiem, że wytworzy efekt.” Obecnie proces ten jest obserwowany przy okazji tworzenia Karty Ziemi, wdrażania zielonej politykizielonej religii.

WIARA:
103. "Jak filantropijny dyktator, który chce doskonalić wrodzone cechy moralne ludzkości, miałby tego dokonać? Na przykładzie trenera psów, będzie poświęcać całą swoją uwagę dobrym dzieciom, a zaniedba gorsze, zrobi wszystko co może, aby upewnić się, że nie powiedzie im się w życiu, a przede wszystkim, że nie przekażą dalej złych cech kolejnym pokoleniom."

112. "Inna cecha wiar wydaje się być dość ogólna. Chociaż większość populacji, powiedzmy dziewięć dziesiątych, przyjmuje wiarę w sposób dorozumiany traktując ją jako część naturalnego prawa, to zawsze istnieje mniejszość, która nie wierzy. Większość ludzi, nazywana jest owcami, bezkrytycznie naśladującymi idee ich przywódców. Mniejszość- kozły- działa przez przeciwieństwo, nie wierząc niczemu tylko dlatego, że wszyscy wokół nich w daną rzecz wierzą. Kozły są często niezbyt sympatycznymi ludźmi, ale mają zazwyczaj ponadprzeciętną inteligencję. To prawdopodobnie korozyjny wpływ kozłów, w skumulowanej infekcji stopniowo osłabia witalność credo. Może nawet pojawić się proporcjonalność pomiędzy liczbą kozłów w społeczności a żywotnością credo owiec w takiej społeczność. [...] Intelektualne przyjęcie polityki często nie może przetrwać dłużej niż jedno pokolenie, i to jest zbyt krótki okres dla takiej polityki by pokonała ogromny wpływ czystego przypadku. Jeśli polityka może wzbudzić na tyle entuzjazmu by była włączona do wiary, to jest przynajmniej szansa, że będzie kontynuowana przez powiedzmy dziesięć pokoleń i jest to na tyle długo, aby przyjąć prawdopodobieństwo, że oprze się działaniom czystego przypadku. Tak więc wiara może mieć element jakości, niesiona przez geny ludzkości, będące w stanie wytworzyć trwały wpływ na ludzkość.

[...] Istnieją trzy poziomy, na którym mogłoby to działać. Pierwszy i najsłabszy jest przez bezpośrednie świadome działania polityczne, która to polityka umrze wraz z władcą będąc nieskuteczną. Drugi jest poprzez stworzenie wyznania, gdyż ma ono perspektywę przetrwania przez bardzo wiele pokoleń, tak, że jest jakaś perspektywa prawdziwej zmiany świata. Trzeci jest przez bezpośrednią zmianę natury człowieka, działając poprzez prawa dziedziczności biologicznej. Jeśli mogło by to być realizowane dostatecznie długo to byłoby naprawdę skuteczne."

203. "Ale przesądne wyznania będą trudne do utrzymania pośród bardzo inteligentnych, a to właśnie ich wiara ma znaczenie. Czy jest możliwe by powstało eugeniczne credo, które być może działając przez to co nazwałem nieświadomym wyborem, powinno zająć się poprawą wrodzonej natury człowieka, a nie spoczywając na laurach dając jedynie dobre, ale nietrwałe nabyte charakterystyki? Bez takiego credo człowiek będzie zmieniany tylko przez ślepe działanie doboru naturalnego, a z nim mógłby aspirować do czegoś by naprawdę zmienić swoje przeznaczenie."

ŚWIATOWY RZĄD:
191. "Cokolwiek przedłoży rząd, nie może być wątpliwości, że świat spontanicznie nie podzieli się w to, co będę nazywał prowincjami, czyli regionami, choć bez ustalonych granic, które posiadają pewną jednolitość klimatu, charakteru i zainteresowań. [...] Jeżeli problem zaopatrzenia w paliwo będzie całkowicie rozwiązany, tak że moce mechaniczne i transportowe będą w przyszłości bardziej dostępne niż obecnie, to prowincje będą duże, na przykład, cała Europa może okazać się jednym i cała Ameryka Północna drugim."

192. "Jest zbyt dużym oczekiwaniem spodziewać się, że może w ogóle powstać rząd światowy który będzie życzliwie traktował wszystkich w doskonałej równości, taka instytucja może działać tylko w rzadkich przypadkach, globalnego złotego wieku. Myśleć o tym, jak jest to możliwe w innym czasie jest nieporozumieniem funkcji rządu w każdym praktycznym tego słowa znaczeniu."

193. "Jeśli kiedykolwiek powstanie rząd światowy, będzie musiał działać jak rządy obecnie, w tym sensie, że będzie musiał zmuszać mniejszości, a nawet często większości do robienia rzeczy, których nie chcą."


Mimo chłodnego przyjęcia w 1952 roku książki przez społeczność Brytyjską, która właśnie widziała horrory wprowadzanych polityk eugenicznych w m.in. faszystowskich Niemczech, stowarzyszenie eugeniczne i jego cele przetrwały do naszych czasów w formie programów kontroli populacji, bioetyki i zastosowaniach genetyki. Opisane przez autora programy zmian globalnego społeczeństwa takie jak zmiany poprzez szczepieniamodyfikacje hormonalne i kulturalne są w pełni realizowane w niemalże każdym kraju na świecie.

Podobnie realizowanie geoinżynierii i mimo sceptycyzmu Darwina, wprowadzanie globalnego rządu jest skrzętnie wdrażane w życie. Elity “dzikie zwierzęta” wydają się w pełni podążać za wizją autora prowadząc masy bez najmniejszych skrupułów ku globalnej pasiece.



W ten sposób w oparciu o dalekosiężne planowanie i prace takie jak C.G.Darwina świat jest utrzymywany w rękach elit. Zdarzenia społeczne, ekonomiczne czy polityczne są jedynie epizodami na jasno wyznaczonym szlaku. Czy udomowiony człowiek może wyrwać się z takich realiów, czy możliwa jest ucieczka przed pełną modyfikacją rodzaju ludzkiego w społeczność roju pozostaje pytaniem otwartym. Jedno natomiast jest pewne - dopóki człowiek nie uświadomi sobie, że od setek lat jest traktowany przez elity tego świata jak bydło szanse na to pozostają znikome a planowany nowy człowiek przyszłości (połączony z komputerowymi technologiami) stanie się faktem.




Aldous Huxley: Ostateczna rewolucja.   |  UNESCO. Droga do posthumanistycznego piekła.   |  Anglo- Amerykański establishment.  |  Chińska fabryka eugeniczna zbiera DNA "geniuszy" by wytwarzać "ulepszonych" ludzi.   |  Homo-bomba i mutacja ludzkiego gatunku.   |  Film: Zasoby Ludzkie - Inżynieria Społeczna XX wieku.  |  Film: Neo-Eugenika. Wojna przeciw ludzkości.  |  NeoEugenika: Skazani na niepowodzenie przez "gen ubóstwa".   |  Prawdziwy cel projektu poznania ludzkiego genomu- genetyka behawioralna.  Naukowcy żądają debaty nad zwierzętami z ludzkimi genami.   |  Zniewieszczające substancje chemiczne odkryto w markowej odzieży.   |  Chemia z plastikowych opakowań wpływa na zniewieszczenie mężczyzn.   |  Chemikalia, które “sprawiają, że trzyletnie dziewczynki są agresywne i nadpobudliwe".   |  BPA jest zabójcze dla mózgów dzieci będących w łonie matki.   |  Po spożywaniu zup z puszki poziom BPA w organizmie wzrasta o 1200%.   | Film: Ecoscience - plan globalnej eksterminacji ujawniony.  |  Nowy Porządek Świata. Spojrzenie w niedaleką przyszłość.  |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 
Windu   dodano: 2014-02-14 13:46:23
WItam,

mam pytanie do autora artykułu. z jakich korzystałeś źródeł dotyczących interpretacji Space Odyssey? Monolit to reprezentacja kamienia filozoficznego, nie sądzę by to był saturn.
PrisonPlanet.pl   dodano: 2014-03-07 17:16:13
Oryginalnie w książce Clarka "celem podróży" był Saturn. W filmie zmieniono to na Jupitera.

Więcej
Nauka i technologia

Firma produkująca syntetyczne magiczne grzyby weszła na giełdę.

Firma produkująca syntetyczne magiczne grzyby weszła na giełdę.

W piątek brytyjska firma Compass Pathways - „firma zajmująca się magicznymi grzybami”, weszła na giełdę. Po debiucie w Nowym Jorku...

Wojsko potwierdza, że ​​rozważało zastosowanie eksperymentalnego „promienia bólu” w celu ochrony Białego Domu.

Eksperymentalna broń Pentagonu, która miała być używana w różnych scenariuszach, od odstraszania piratów na pełnym morzu po...

W zorganizowanej przez DARPA walce powietrznej AI pokonało ludzkiego pilota.

26 września odbędzie się Marsz Przeciwko Elektrosmogowi.

Światowa Organizacja Zdrowia twierdzi, że szczepionka doustna spowodowała nową epidemię polio w Afryce.



Programy Infowars:
Infowars.com od tygodnia niedostępne ponieważ jest pod atakiem DDoS z Chin:


Nie oddychaj bo umrzesz!:

5G zabija drzewa... a ludzi?

TECH. Krytyka rozwoju technologicznego:

Część druga. Człowiek jako maszyna:

Część trzecia. Kultura jako maszyna:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:

Ekonomia

Ponad 60% zamkniętych przez korona-panikę firm nie zostanie ponownie otwartych.

Ponad 60% zamkniętych przez korona-panikę firm nie zostanie ponownie otwartych.

Poważnie wątpię, czy ludzie zdają sobie sprawę z rozmiarów szkód ekonomicznych jakich dokonała grupa oligarchów i akademików...

Wzrasta trend niedoborów żywności.

W ostatnim tygodniu Chiny ogłosiły, że planują zwiększyć swoje strategiczne rezerwy surowców, aby złagodzić obawy o bezpieczeństwo...

Koniec zaufania do rządów. Obywatele na całym świecie gromadzą gotówkę.

Nadchodzi upadek światowej ekonomii.

Unia Europejska prognozuje głęboką recesję w 2020 r.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone