Kto rządzi światem. Wykład Stanleya Monteitha, Braterstwo Mroku. #3
prisonplanet.pl
Polska
2011-06-25
Polityka
Kontynuacja artykułu: Kto rządzi światem. Wykład Stanleya Monteitha, Braterstwo Mroku. #2


Na stronach 200/ 201 mówi nam, że wojny nie prowadzi się po to, aby ją wygrać. Bill Clinton był w tych latach jego studentem, w 1966, w trakcie trwania Wojny Wietnamskiej. Profesor Quigley wyjawił wówczas prawdę. Nie idziemy na wojny, by je wygrywać, by zniszczyć wroga. Idziemy na wojnę, aby poszerzać nasze wpływy. Nic więc dziwnego, że Bill Clinton, rozumiejąc charakter wojny w Azji, nie chciał ryzykować swojego życia walcząc w wietnamskiej dżungli. Wielu dzielnych ludzi zginęło. Ale za co? Za ograniczone cele naszej polityki.

Na stronie 227/228 znajdujemy kolejne opisy. Mamy system dwupartyjny. Mimo to wiele osób mówi, o prawicowcach i lewicowcach, republikanach i demokratach, różnicując ich. Nie rozumiecie. Obie partie są dokładnie takie same. Możecie głosować ile chcecie, ale to nic nie zmieni, ponieważ i tak kontynuowana jest ta sama polityka krajowa i zagraniczna. Wszystko to można przeczytać w tej książce. Nic więc dziwnego, że zniszczono pierwszą jej połowę.

Nie jest to odosobniony przypadek. Mogę podać przykład za przykładem wycofywania książek tutaj, w Stanach Zjednoczonych. Przyszedł rok 1972 i ukazała się książka pod tytułem „None Dare Call It Conspiracy”. Większość pewnie czytała tę książkę. Została ona napisana przez Larry’ego Abrahama oraz Gary’ego Allana. Tematem były prace profesora Quigleya, trochę przeinaczone. Autorzy stwierdzili, że głównymi winnymi są bankierzy, a wszyscy mają żydowskie nazwiska: Rothschild, Goldman Sachs i inni. Nie wspomnieli jednak o wielu innych bardzo znaczących bankierach, którzy wcale nie mieli żydowskich nazwisk. Następnie autorzy mówią o podziale na dwa rynki, rynek A i rynek B. Rynek A należy do Europejczyków, którzy dostają pieniądze za swoje udziały. Jest to bardzo interesująca historia, ale jeśli się temu przyjrzeć, to nie do końca prawdziwa. Prawdziwą rewelacją książki było to, że komunizm jest kontrolowany z Nowego Jorku. Oczywiście Rockefeller pojechał do Rosji i tego samego weekendu pozbyli się Chruszczowa. Wiecie co to oznacza? Wielu Amerykanów przytaknęło i odpowiedziało, no tak wydaje się to logiczne. Finansujemy komunizm od jego powstania. Owszem tak się działo i dzieje. Nie ma co do tego wątpliwości. Jeśli chcą państwo zajrzeć za kulisy finansowania komunizmu należy przeczytać trylogię Anthony’ego Suttona „Western technology & Soviet Economic Development” wydaną przez Instytut Hoovera.

Więcej informacji:
Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.1 Rosja 1920-1930
Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.2 Rosja 1929-1945
Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.3 Rosja 1945-1965

Wszystko jest tam opisane. Finansowaliśmy komunizm od jego powstania. Są również pamiętniki Herberta Hoovera, który dowodził Amerykańską Administracją Pomocy po I wojnie światowej. 95% środków pomocy zostało wysłanych do Rosji. Potężne ilości żywność, środków medycznych, a gdzie dotarły? Do komunistów. Dlaczego? Ponieważ wspieraliśmy komunizm. Można by się było tego częściowo spodziewać, gdyby Rosja stanowiła prawdziwe zagrożenie dla Ameryki i gdyby w istocie Rosjanie chcieli zniszczyć kapitalizm. Jednak to wszystko nie ma tak naprawdę sensu.

W biografii generała P. Wrangela, który był dowodzącym armii rosyjskiej na południu i walczył z komunizmem po stronie białych czytamy że nikt nie chciał komunizmu. Większość Rosjan nie chciała komunizmu. Generał Wrangel zrobił jeden poważny błąd. Postanowił skorzystać z pomocy Brytyjczyków, którzy jak tylko zaczęli kontrolować dostawy, powiedzieli: „Musisz zaniechać walk. Wycofasz się za Morze Czarne i stamtąd zostaniesz ewakuowany.” Generał Wrangel nigdy nie zrozumiał, co się wówczas działo. Nie rozumiał, że wówczas rząd Brytyjski był całkowicie sterowany przez Lorda Alfreda Milnera i jego ludzi.

W 1916, kiedy Lloyd George został wybrany premierem Anglii, zastępując Henry’ego Asquith, który wpakował Anglię w wojnę, Anglicy chcieli wycofać się z wojny. Nie mogli jednak wiedzieć, że 4 z 6 sekretarzy Lloyda George’a dziwnym zbiegiem okoliczności pochodziło z grupy dwudziestu czy trzydziestu członków Okrągłego Stołu. Pracowali w jego gabinecie. Dlaczego? Dwóch z nich zostało wybranych przez Milnera, a dwóch przez Lorda Eshera, którzy stanowili początkową trójcę tajnego stowarzyszenia. Esher był doradcą króla Anglii. Wszystko było kontrolowane i manipulowane. Poświęcili 4 krwawe lata by zniszczyć infrastrukturę Europy w celu wprowadzenia Ligii Narodów i nowego porządku świata, co im się udało. Jeśli chcieliby to państwo sprawdzić, możemy udostępnić dowody. Profesor Quigley przedstawia nam niezwykłą historię w „Tragedy and Hope.”

Pojawia się jednak pytanie: skąd on o tym wszystkim wiedział. W książce nie ma ani jednego przypisu.  W 1980 postanowiłem odnaleźć dokumentację źródłową. Pojechałem więc do Georgetown i spędziłem kilka tygodni na studiowaniu tych materiałów. Przeprowadziłem wówczas także wywiad z profesorem Quigleyem, w którym mówi o zniszczeniu części swojej książki przez wydawcę oraz o symbolu na odwrocie banknotu jednodolarowego.



Cytuję: „Ci szaleni prawicowcy przychodzą do mnie i mówią mi, że to jest symbol iluminatów. Tego symbolu nie wymyślili iluminaci. Jego historia sięga 6000 lat  wstecz. Był on wykorzystywany przez pogan i różne kulty przez ponad 5000 lat.” Jednak większość ludzi o tym nie wie. Ten symbol funkcjonuje od tysiącleci.

Jak jednak można przeprowadzić badania na temat tajnych stowarzyszeń skoro każdy skrzętnie strzeże tajemnicy? Był jeden człowiek, chociaż w istocie było ich trzech, dwóch opowiedziało historię jednemu. Pierwszym z nich był profesor Zimmern (główny komunista w Wielkiej Brytanii). Około 1946 roku Quigley studiował w Europie strukturę władzy Wielkiej Brytanii. Natknął się wówczas na człowieka o imieniu Alfred Zimmern, który był profesorem i powiedział mu, że należał do tajnego stowarzyszenia w latach 1910-1922.  Jeśli zajrzeć do książki, którą opublikowano następnego roku „The Angloamerican Establishment”, można się dowiedzieć, że jedyną drogą pisania o stowarzyszeniu jest znajomość kogoś, kto do niego należy. Oczywiście nikt nie ujawnia swojego informatora. Przyczyną dla której ja wiem, kim on był, jest to, że mam całą dokumentację. Skopiowanie jej kosztowało zresztą fortunę, woluminy papierów, wszystkie te listy do Zimmerna, w których starają się ustalić, kto był w tajnym stowarzyszeniu zaraz po jego powstaniu. Mamy listy od Quigleya do Zimmerna, od Zimmerna do Quigleya. Zimmern był jego informatorem. W książce „Angloamerican Establishment” Quigley pisze, że Zimmern należał do tajnego stowarzyszenia w latach 1910-1922.  Przyczyną, dla której wystąpił ze stowarzyszenia było to, że był idealistą. Poszedł do stowarzyszenia ponieważ wierzył w I wojnę światową, w zmiany, że świat zwycięży Niemców. Francuzi byli sprzymierzeńcami, Niemcy byli wrogiem. Potrafił mimo wszystko jeszcze jakoś pogodzić cały koszmar wojny. Przejmowało go to oczywiście, podobnie jak każdą moralną osobę. W końcu około 21 milionów osób zostało zabitych, 7,5 milionów żołnierzy i 12,5 miliona cywilów, zapewne drugie tyle okaleczonych, 60/50 milionów rannych. Myślę, że go to przejmowało. Niemcy byli wrogiem, Francuzi byli sprzymierzeńcami. Po wojnie jednak okazało się zupełnie nagle, że stowarzyszenie zmieniło front i teraz Niemiec stał się przyjacielem, a Francuz wrogiem. Tego już Zimmern nie wytrzymał. Wystąpił ze stowarzyszenia. Miał obawy przed mówieniem o tym. Mimo to opowiedział wszystko profesorowi Quigleyowi, który następnie spędził 20 lat na zgłębianiu tego tematu.

Był jeszcze jeden człowiek. Pamiętacie były trzy osoby w stowarzyszeniu William T. Stead, Milner i Brett. Na szczęście Stead został wyrzucony ze stowarzyszenia, ponieważ nie do końca wierzył w wojnę burską. Napisał o tym w swoim pamiętniku, którego fragmenty mamy skopiowane i zamieszczone w tym zbiorze najważniejszych fragmentów z wielu książek. Stead opowiada, jak zasiadali w jego domu w 1891 by planować stworzenie tajnego stowarzyszenia. Są oczywiście listy od Rhodesa, z 1900 roku, w których o tym mowa. Stead opublikował je w „The Last Will and Testament of Cecil John Rhodes.” Nie ma więc wątpliwości co do tego, że tajne stowarzyszenie zostało utworzone. Mamy jako świadka Steada, mamy Zimmerna oraz jeszcze jednego człowieka - H. G. Wellsa. Spędził on bardzo dużo czasu z członkami tajnego stowarzyszenia.



W świetnej książce Wellsa pt. „Experiment in Autobiography” czytamy, że między rokiem 1902 a 1908 było wielu ludzi, którzy spotykali się w godzinie obiadowej, wśród nich Lord Milner, Leopold Amery.
Nazwisko może wam niewiele mówić; ale Amery był członkiem Przedszkola Milnera i Okrągłego Stołu. To on w 1939 wstał jako członek parlamentu i wskazał na Neville’a Chamberlaina, ówczesnego premiera i powiedział: „Byłeś tu zbyt długo, odejdź.” Oczywiście Chamberlain złożył dymisję. Na jego miejsce pojawił się Winston Churchill, który był częścią stowarzyszenia w tym czasie. Skąd o tym wiemy? No cóż, po pierwsze mamy list, który napisał do H. G. Wellsa. Mamy go w bibliotece uniwersytetu chicagowskiego. W liście Churchill pisze do Wellsa, że nie może nic mówić poza tajemnym kręgiem.

Kto jest w tajemnym stowarzyszeniu? Wells pisze, że raz w tygodniu przez 6 lat od 1902 to 1908 spotykali się Milner, Lord Grey, minister spraw zagranicznych Anglii (podczas wojny), Lord Brett, dyrektor generalny Lazard Brothers, zwanej również International Jewish Banking House, korporacji w istocie kontrolowanej przez Okrągły Stół. Podobnie jak w Stanach Lehman Brothers. Brzmi znajomo. Lehman Brothers zarządzał Pete Peterson, Grek, który stał się szefem Rady ds. Stosunków Zagranicznych (CFR). Celowo zostawili żydowskie nazwiska, aby odwrócić uwagę od istoty rzeczy. Wiele z tych organizacji jest bowiem prowadzonych przez osoby, które wcale nie są żydami. Kolejno mamy jeszcze Lorda Cecila. Z jednej strony było więc 5 ludzi i wszyscy byli częścią brytyjskiej arystokracji, elity rządzącej. Trzech z nich Brand, Milner i Leopold Amery byli częścią Okrągłego Stołu. Po drugiej stronie był H.G. Wells, George Bernard Shaw, Bertrand Russell, Sidney Webb, którzy marzyli przez wiele lat o stworzeniu jednego socjalistycznego rządu światowego.

Wychodząc z tych spotkań H.G. Wells napisał dwie książki. W „Open Conspiracy” napisał: „Zapewne długo będziemy rządzili Moskwą, zanim przejmiemy kontrolę nad Nowym Jorkiem. Stworzymy jednolity rząd światowy. Na takich dokładnie zasadach jak socjalizm w Rosji. Bankierzy nam w tym pomogą.”  Kolejna książka pod tytułem: „The New Word Order” opisuje, jak zostanie stworzony ten rząd światowy. Obydwie te książki, co mówi Wells w „Experiment in Autobiography”, były faktycznie wynikiem tych spotkań pomiędzy elitą rządzącą Anglii, powiązaną z tajnym stowarzyszeniem, a socjalistami.


Czytaj dalej ten artykuł >>



Informacje dotyczące sponsorowania komunizmu przez zachodnie instytucje:
Wojna na sprzedaż. Wywiad z Anthonym C. Suttonem

Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.1 Rosja 1920-1930
Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.2 Rosja 1929-1945
Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.3 Rosja 1945-1965
Wall Street i dojście do władzy Hitlera.



Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 

Więcej
Polityka

Narodowy Instytut Zdrowia USA przyznaje, że finansował badańa nad wzmacnianiem funkcji koronawirusów w Wuhan.

Narodowy Instytut Zdrowia USA przyznaje, że finansował badańa nad wzmacnianiem funkcji koronawirusów w Wuhan.

Biolog molekularny Richard H. Ebright opublikował w środę list z Narodowego Instytutu Zdrowia (NIH) pokazujący, że grant NIH...

Światowe Forum Ekonomiczne chce zastąpienia papierowych paszportów paszportami szczepionkowymi.

Światowe Forum Ekonomiczne naciska na globalne zastąpienie paszportów papierowych paszportami cyfrowymi. Forum globalistyczne...

Przez NBIC NATO będzie hakowało mózgi całych populacji. #2

Przez NBIC NATO będzie hakowało mózgi całych populacji. #1

Włosi walczą z brutalną policją podczas protestów przeciwko przymusom szczepień.

Więcej
Radio i TV

Audycja PrisonPlanet.pl. Robotyka.

Audycja PrisonPlanet.pl. Robotyka.

W niniejszej audycji omawiamy problematykę robotyki w kontekście oficjalnych wojskowych opracowań i badań. Dokumentujemy plany...

Audycja PrisonPlanet.pl. Cyber pandemia.

W niniejszej audycji omawiamy zapowiedziane przez grupy globalistyczne cyber ataki na infrastrukturę, które w słowach Klausa...

Audycja PrisonPlanet.pl. Zmiany religijne. New Age.

Audycja PrisonPlanet.pl. Mutacja.

Nowa audycja: Wiadomości PrisonPlanet.pl.

kontakt e-mailowy:
© 2010-2021 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone