Aleksandra Prokopenko, stypendystka Fundacji Carnegie dla Rosji i Eurazji oraz była doradczyni Banku Rosji, ostrzegła na platformie X, że prawie pełne zamknięcie Cieśniny Ormuz spowodowało szok energetyczny, który może przeobrazić się w „powolniejszą, ale bardziej znaczącą historię”: braki nawozów.
„Prawie pełne zamknięcie Cieśniny Ormuz wywołuje szok podaży, który odbije się w cenach żywności za 6–9 miesięcy”, napisała Prokopenko na X, dodając: „Zyski Putina mogą tu być bardziej długoterminowe niż tylko wypełnianie kieszeni petrodolarami”.
Przez kilka tygodni powoływaliśmy się na ostrzeżenia instytucji finansowych przed narastającym kryzysem nawozowym, który ma się odbić na globalnym łańcuchu dostaw żywności.
Analityk UBS, Claudio Martucci, ostrzegł w ubiegłym tygodniu przed kaskadowymi skutkami szoku energetycznego na rynkach nawozów. Może to sugerować, że kolejnym etapem będzie załamanie się łańcucha dostaw żywności w tym roku.
Strateg makroekonomiczny Bloomberga, Simon White, zaznaczył ostatnio: „Ceny żywności mogą okazać się równie problematyczne pod względem wtórnych efektów inflacyjnych. Mniej znane jest to, że szok cen żywności był gorszy niż szoki cen ropy w latach 70. XX wieku po embargo na ropę arabską i rewolucji irańskiej. Inflacja żywnościowa w USA rosła już przed oboma tymi szokami i przez niemal całe lata 70. przyczyniała się do CPI bardziej niż energia”.
Prokopenko zwróciła uwagę, że skutki są już zauważalne: „Konsekwencje już się materializują. Cena mocznika wzrosła o 25–30% od 28 lutego. Producenci z Zatoki ogłosili niemożność realizacji (Siła wyższa) kontraktów dostaw do Ameryki Południowej i Azji. Około 1 mln ton metrycznych nawozów fizycznie utknęło w Zatoce. Siła wyższa oznacza prawne zerwanie kontraktów, a nie ich opóźnienie. Klienci muszą teraz szukać alternatyw.”
Prokopenko wyjaśniła, jak Rosja może skorzystać na zakłóceniach rynku nawozów: „Tu pojawia się Rosja. Rosja jest kluczowym dostawcą amoniaku i nawozów azotowych na całym świecie, a razem z Białorusią obejmuje około 40% globalnego rynku saletry potasowej. Razem z Katarem Rosja jest głównym eksporterem mocznika do USA, a rocznie eksportuje ponad 45 mln ton nawozów, z czego większość trafia do państw Globalnego Południa. Importerzy z Nigerii i Ghany już teraz składają zlecenia na III kwartał u rosyjskich dostawców.”
Prokopenko przedstawiła harmonogram szoku cen żywności:
- Fala 1 (teraz): gwałtowny wzrost cen nawozów, zerwanie kontraktów.
- Fala 2 (III–IV kwartał 2026 r.): ograniczone zasiewy, niższe plony – najgorsze skutki w Afryce i Azji Południowej, gdzie zakup w przód jest niemożliwy.
- Fala 3 (2027 r.): inflacja żywnościowa dotrze do cen detalicznych w gospodarkach uzależnionych od importu.
W miarę jak konflikt na Bliskim Wschodzie trwa, Fatih Birol, szef Międzynarodowej Agencji Energii, ostrzegł w piątek, że przepływy energii w regionie Zatoki nie powrócą do pełnej zdolności co najmniej przez sześć miesięcy, a być może dłużej. Zaznaczył również, że świat stoi przed największym szokiem energetycznym w historii.
Tymczasem rafinerie płoną też w USA i Rosji:
????Alert: Iranian Sleeper Cells strike American oil refinery in Texas!! America is under attack!!pic.twitter.com/B8tdS5HaGm
— US Homeland Security News (@defense_civil25) March 24, 2026
Ukraine bombing Russia the Primorsk oil terminal- Russia's largest Baltic export hub handling 60% of its maritime oil exports, means that Europe is going to be plunged into dark.
— Syrian Girl (@Partisangirl) March 23, 2026
How will Russia retaliate?
pic.twitter.com/751S0zgWTJ
Warto pamiętać, że siarka, chemikalia, nawozy i olej napędowy są surowcami wejściowymi w niemal wszystkim – a trwający konflikt może ponownie uruchomić inflację żywnościową na skalę światową, jeśli kluczowy punkt transportowy w Cieśninie Ormuz pozostanie paraliżowany przez miesiące. Według Prokopenko kryzys nawozów nie przejdzie natychmiastowo w kryzys żywnościowy, ale pojawi się dopiero w drugiej połowie tego roku – sugerując czytelnikom, by rozważyli rozwinięcie własnych łańcuchów zaopatrzenia w żywność, np. przez zakładanie ogródków warzywnych czy produkcję drobiu, aby przetrwać nadchodzący wstrząs.
Link do oryginalnego artykułu: LINK