Znani inwestorzy przestrzegają przed kryzysem. #2
Trader21, independenttrader.pl
Polska
2016-07-01
Ekonomia
Kontynuacja artykułu: Znani inwestorzy przestrzegają przed kryzysem. #1

Wzrosty bez fundamentów.

Wzrosty, do których doszło w ostatnich latach na amerykańskiej giełdzie, miały tak naprawdę niewiele wspólnego z dobrymi wynikami notowanych spółek. Świadczy o tym chociażby wskaźnik P/S (price-to-sales ratio), który uzyskuje się poprzez podzielenie rynkowej ceny akcji przez sprzedaż spółki, przypadającą na jedną akcję. Już od początku 2014 roku znajduje się on na wyższym poziomie, niż w kryzysowym roku 2008. A to jednoznacznie wskazuje, że wartość obecnych przychodów generowanych przez spółki jest stosunkowo niewielka w porównaniu z ceną, jaką trzeba zapłacić za akcje.

W ostatnich latach notowania spółek w USA rosły w dużej mierze za sprawą zakupów poszczególnych banków centralnych. Przykładem może być tutaj Szwajcarski Bank Centralny, który posiada akcje wielu znaczących spółek z amerykańskiej giełdy. Poniżej dane dotyczące części z nich:


Oczywiście Szwajcarski Bank Centralny jest tylko jednym z banków centralnych, których zakupy przyczyniły się do wzrostów na amerykańskiej giełdzie. Nie możemy zapomnieć w jakich warunkach funkcjonował w ostatnich latach rynek finansowy w Stanach Zjednoczonych. Rynki finansowe ratowane były – prowadzonym na szeroką skalę – dodrukiem dolara. Stopy procentowe, już od kilku lat, utrzymywane są tam na niemal zerowym poziomie, co pozwala przedsiębiorstwom na tanie pozyskiwanie kapitału.

Wysokie ceny akcji po części spowodowane są również buybackami, czyli wykupywaniem przez firmy własnych akcji. Temat ten został już poruszony w artykule "Czym są buyback'i i jak wpływają na rynek", jednak warto przypomnieć w tym miejscu to, co najważniejsze. Wykup własnych akcji oznacza, że przedsiębiorstwo ponosi koszty, a następnie wymazuje z rejestru nabyte akcje. Co więcej, buybacków najczęściej dokonuje się na kredyt, a to z kolei wpływa na pogorszenie sytuacji finansowej poszczególnych przedsiębiorstw. Są jeszcze inne dwie poważne konsekwencje:
a) po zniknięciu wykupionych akcji, zmniejsza się łączna liczba pozostałych walorów danego przedsiębiorstwa.. Oznacza to wzrost cen samych akcji, ale również wzrost zysków przedsiębiorstwa w przeliczeniu na jedną akcję. Z zewnątrz wygląda to naprawdę znakomicie i z pewnością wzmacnia zainteresowanie akcjami;
b) część buybacków dokonywana jest poprzez wykorzystanie wolnych środków pieniężnych, które przedsiębiorstwo przeznaczyło na zakup własnych akcji. To z kolei wiąże się z ograniczeniem nakładów inwestycyjnych. Jeśli wydatki na inwestycje zostaną ograniczone w zbyt dużym stopniu może to, w bliższej lub dalszej perspektywie, odbić się na konkurencyjności firmy i jej pozycji w branży.
Tak się składa, że wykup własnych akcji przez amerykańskie przedsiębiorstwa ponownie przybrał na sile. Jednocześnie na początku 2016 roku dostrzegalne było odwrócenie trendu.


W pierwszych czterech miesiącach 2016 roku przedsiębiorstwa dokonywały wykupu własnych akcji na znacząco mniejszą skalę, niż w analogicznym okresie w roku poprzednim – spadek wyniósł ponad 37 procent. To pierwsza tak silna obniżka od 2009 roku. Jednocześnie giełda amerykańska osiągnęła swój maksymalny poziom w 2015 roku, kiedy skala buybacków była największa.


Przestrogi od inwestorów
Powyższe informacje, przytoczone z danych statystycznych, już od dłuższego czasu wskazywały, że notowane na giełdzie wzrosty nie mają żadnego uzasadnienia. Obecnie, w bardzo pesymistycznym tonie, wypowiadają się również inwestorzy, którzy w przeszłości wykazywali się dużym wyczuciem rynku.

Druckenmiller: „Rynek byka dobiega końca”
W historii amerykańskiej giełdy niewielu inwestorów notowało takie wyniki jak Stanley Druckenmiller. Podczas zarządzania funduszem Duquesne w latach 1986-2010, zdołał on wypracować zdumiewającą średnioroczną stopę wzrostu na poziomie przekraczającym 30 procent.

Podczas niedawnej konferencji w Nowym Jorku Druckenmiller stwierdził, że hossa na rynku akcji ma się ku końcowi. Przyznał również, że w chwili obecnej największą pozycję w jego portfelu stanowi złoto. W trakcie swojej wypowiedzi Druckenmiller przedstawił politykę Rezerwy Federalnej jako nieefektywną.

"Trzy lata, które cechował przede wszystkim dodruk dolara oraz dalsze zadłużanie się, jasno pokazują,że rynek byka dobiegł końca" 
– stwierdził Druckenmiller.

Były współpracownik George’a Sorosa w rozmowie z Bloombergiem dodał również, że przewiduje nastanie kryzysu, który "może być gorszy od tego, z którym mieliśmy do czynienia w 2008 roku". Druckenmiller odniósł się także do kwestii demograficznych przypominając, że w 2050 roku liczba Amerykanów przypadających na jednego emeryta będzie dwa razy wyższa od notowanej na początku XXI wieku.


Spitznagel: „Rynki przeszacowane o 50 procent”

Pesymistyczny ton towarzyszy również wypowiedziom Marka Spitznagela, założyciela funduszu inwestycyjnego Universa, który w 2008 roku zarobił dla swoich klientów ponad 100 procent grając na spadkach, na amerykańskiej giełdzie.

Zdaniem Spitznagela w chwili obecnej rynek nie pełni swojej tradycyjnej roli, a jest jedynie odbiciem kaprysów przedstawicieli banku centralnego. Inwestor uważa również, że w tym momencie przeszacowanie akcji na giełdzie może sięgać nawet 50 procent.

"To, co obserwujemy, to największy monetarny eksperyment w historii. Być może się mylę, ale logika podpowiada mi, że zmierzamy do największego kryzysu finansowego jaki kiedykolwiek się wydarzył"
– twierdzi Spitznagel.


Soros sprzedaje akcje

Pierwsze miesiące 2016 roku przyniosły znaczącą zmianę strategii inwestycyjnej George’a Sorosa, który zmniejszył sumę pieniędzy zainwestowanych w akcje o 37 procent. Znany miliarder aż dwukrotnie zwiększył wartość opcji zakładającej spadek głównego funduszu S&P 500.

Jeszcze ciekawszy wydaje się fakt, że największą pozycję w portfelu Sorosa stanowiły akcje Barrick Gold, czyli największego producenta złota na świecie. Wartość udziałów posiadanych przez znanego miliardera wyniosła 264 miliardy dolarów. W portfelu Sorosa znalazło się również miejsce na 1,05 mln opcji kupna na fundusz ETF SDPR Gold Trust.


Gross: „Kapitalizm nie działa przy zerowych stopach procentowych”

Najlepszego zdania o obecnej sytuacji nie ma również guru rynku obligacji i współzałożyciel PIMCO, czyli Bill Gross. Jego zdaniem niemal zerowe stopy procentowe sprawiają, że inwestorzy muszą działać elastycznie, nawet jeśli miałoby to oznaczać trzymanie gotówki. Gross przestrzegł również przed nabywaniem obligacji korporacyjnych oraz ryzykownych akcji.

"Najwyższa pora aby przedstawiciele FED zdali sobie sprawę, że normalizacja polityki monetarnej jest niezbędna, aby ten system mógł normalnie funkcjonować. Kapitalizm po prostu nie może działać przy zerowych stopach procentowych i nie będzie również funkcjonował jeśli wprowadzimy ujemne stopy procentowe"
– podkreślił Gross.

Kilka tygodni temu, w jednym z wywiadów, Gross przyznał również, że „inteligentni inwestorzy wiedzą, że coś złego dzieje się z systemem”. Zaznaczył jednak, że taka sytuacja jest wyjątkowo nieprzyjazna dla inwestorów, którzy starają się zapewnić zadowalającą stopę zwrotu swoim klientom.


Podsumowanie
Przez dłuższy czas zachwyty płynące z rynków finansowych w USA zagłuszały sygnały dochodzące z samej gospodarki. Różnica między nimi polega na tym, że obecnie nawet szanowani i oszczędni w swoich słowach inwestorzy nie szczędzą cierpkich słów pod adresem FED-u. Nie musi to oznaczać natychmiastowej zmiany sytuacji, jednak przytoczone wypowiedzi stanowią kolejne ostrzeżenie przed pochopnymi inwestycjami – zwłaszcza na rynkach akcji i zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, które są kompletnie oderwane od rzeczywistości.

Po tym, jak we wrześniu winą za spadki na giełdach obarczono Chiny, możemy przypuszczać, że podobna sytuacja może przydarzyć się Wielkiej Brytanii. Brexit posłużyłby wówczas jako usprawiedliwienie dla uruchomienia kolejnej rundy dodruku dolara. Będzie to oznaczało dalszą dewaluację waluty i wyższą inflację, a to pomoże w kontrolowanej redukcji długu i jednocześnie ponownie negatywnie odbije się na możliwościach finansowych amerykańskich obywateli.

IndependentTrader.pl - Niezależny Portal Finansowy


Link do oryginalnego artykułu: LINK


George Soros przygotowuje się na załamanie gospodarcze.  Grupa Bilderberg planuje zapaść finansową.  |  Greenspan: "giełda jest w świetnej formie", ale gospodarka wygląda jak w "późnych stadiach wielkiej depresji".  |  Greenspan oskarża starych ludzi o zniszczoną przez bankierów gospodarkę.  | G7 ignoruje ostrzeżenia o zapaści gospodarczej.   |  Kolejny bank ogłasza bankructwo.  |  Greenspan: "giełda jest w świetnej formie", ale gospodarka wygląda jak w "późnych stadiach wielkiej depresji".  Szaleństwa Europejskiego Banku Centralnego.  |   Nadchodząca Inflacyjna Depresja. Wywiad z dr Paulem Craigiem Robertsem, ojcem reganomiki.  |  Alan Greenspan: QE nie pomogło gospodarce, efekty tego będą bolesne, "Kupujcie złoto".   |  W co inwestować w czasach niepewności.   |  Szef Gallupa: Ilość pełnoetatowej pracy jest najniższa w historii.  |  Bazylea III: Jak Bank Rozrachunków Międzynarodowych pomoże zniszczyć globalną gospodarkę.   |  Finansowa droga donikąd.   |  Polityka FED oraz jej wpływ na rynki finansowe.   |  Bańka na obligacjach.   |  Rekord: 89.304.000 Amerykanów "nie znajduje się w sile roboczej".   |  Ponad 100 milionów Amerykanów korzysta z rządowej opieki społecznej.   |  Nadzieje na jakikolwiek powrót do koniunktury są bezpodstawne.   |  Rekordowa partycypacja w programie talonów na jedzenie w USA.  Offshoring i upadek świata zachodniego.   |  Nieuniknione bankructwo strefy Euro.   |  Nadchodzi katastrofa! Czy jesteś przygotowany?   |  25 statystyk związanych z bezrobociem w stanach...   |  25 tragicznych statystyk dotyczących gospodarki USA.  |  Ponad 100 milionów Amerykanów korzysta z rządowej opieki społecznej.  |  Film: Władcy Pieniędzy. The money masters.  |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 

Więcej
Ekonomia

Model zaufania gospodarczego i europejska gospodarka.

Model zaufania gospodarczego i europejska gospodarka.

W czwartym kwartale 2019 r. gospodarki Francji i Włoch skurczyły się. W Europie panuje stagnacja. Negatywne sygnały nadchodzą również...

Banki centralne na całym świecie kupują ogromne ilości złota pozbywając się amerykańskiego dolara.

Jak estymuje Goldman Sachs w przyszłym roku ceny złota wzrosną do 1600 USD za uncję. Stwierdza też, że banki centralne konsumują...

EBC wciąż w potrzasku bez wyjścia.

UBS ostrzega, że ultra-bogaci przygotowują się na krach.

Bank Centralny wydał oszałamiające ostrzeżenie: „Jeśli cały system się zawali, to aby zacząć od nowa potrzebne będzie złoto”.



Programy Infowars:





Geoinżynieria nad Warszawą. Styczeń 2020.:

TECH. Krytyka rozwoju technologicznego:

Część druga. Człowiek jako maszyna:

Część trzecia. Kultura jako maszyna:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:

Globalne trendy

Terahercowe 6G do roku 2030.

Terahercowe 6G do roku 2030.

Obecnie wdrażana na całym świecie niezwykle niebezpieczna technologia 5G operująca na mikrofalach do nawet 300 GHz, (co jest prawie 100...

Scenariusz rozwoju rynku pracy do roku 2050.

Do tej pory przedstawiliśmy trzy duże opracowania dotyczące przyszłości rynku pracy aż do 2050 roku:Znikające zawody do roku 2030. 50%...

Populacja zastępcza do 2050 roku.

Międzynarodowy plan wdrażania geoinżynierii 2020+.

DAMIEN. USA szykuje się na kosmiczną kolizję.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone