Wall Street i Rewolucja Bolszewicka. #1
PrisonPlanet.pl
Polska
2016-11-12
Polityka
Historia Rewolucji Bolszewickiej 1917 roku do dnia dzisiejszego jest zbiorem opowieści, które mają za zadanie ukryć lub pominąć kilka najbardziej istotnych faktów niezbędnych dla zrozumienia całego zdarzenia i konsekwencji jakie miało ono dla całego świata.

Doprawdy nie można zrozumieć światowego komunistycznego ruchu rewolucyjnego bez zrozumienia źródeł jego finansowania. Od lat 70. i odtajnieniu dokumentów Departamentu Stanu USA z okresu rewolucji wiemy, iż finansowanie i główne wsparcie dla komunistów (poczynając od rewolucji październikowej) płynęło z Zachodu. Głównie w Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych.
 
Jedne z najbardziej istotnych badań w tym zakresie zostały poczynione przez Antonyego C. Suttona (patrz wywiad poniżej), a opublikowane w 1976 roku w książce pt. Wall Street i Rewolucja Bolszewicka (ang. Wall Street and the Bolshevik Revolution). Dokumentacja Departamentu Stanu USA w tym zakresie jest doprawdy obszerna i rysuje zupełnie inny obraz wydarzeń rewolucyjnych w których anglo-amerykański establishment odegrał najważniejszą rolę prowadząc do zbudowania komunistycznego molocha pochłaniającego z czasem niemalże połowę świata.

Przyjrzyjmy się zatem związkom jakie łączyły międzynarodowych bankierów z bolszewickimi rewolucjonistami opierając się na książce A. Suttona.



Trocki i Lenin. Pionki Zachodu.
W roku 1916, poprzedzającym rosyjską rewolucję, internacjonalista Leon Trocki został wydalony z Francji, oficjalnie z powodu jego uczestnictwa w Konferencji w Zimmerwaldzie, ale także bez wątpienia z powodu jego podżegających artykułów napisanych dla Nasze Słowo (Наше слово)- rosyjskojęzycznej gazety drukowanej w Paryżu. We wrześniu 1916 roku francuska policja uprzejmie eskortowała go za hiszpańską granicę. Parę dni później madrycka policja aresztowała go i umieściła w celi pierwszej klasy z dzienną opłatą 1,5 peseta. Następnie Trocki był zabrany do Kadyksu, a potem Barcelony, w końcu został umieszczony na pokładzie Monserrat- parowca Hiszpańskiej Firmy Transatlantyckiej. Trocki i jego rodzina przepłynęli Ocean Atlantycki w kajutach pierwszej klasy i 13 stycznia 1917 roku dobili do brzegu w Nowym Jorku. Inni trockiści także pokonali drogę przez Atlantyk na zachód. Jedna z trockistowskich grup zdobyła natychmiastowy, wystarczający wpływ w Meksyku by w 1917 roku napisać konstytucję Querétaro dla rewolucyjnego rządu Carranzy, co dało Meksykowi wątpliwe wyróżnienie bycia pierwszym rządem na świecie, który miał zaadoptować sowiecką konstytucję. (rewolucja ta była sponsorowana przez USA)

W Nowym Jorku Trocki prowadził wystawne życie; jego rodzina woziła się samochodem z szoferem i miał duży apartament z wszelkimi wygodami (nawet z telefonem i lodówką co było wtedy rzadkością). Wszystko to organizowane było dla niego przez niezidentyfikowane do końca grupy lub osoby, ponieważ jak wyliczono za grosze jakie zarabiał w gazecie Nowy Świat (Но́вый Ми́р) nie było by go stać na wystawne życie jak i późniejszą podróż do Rosji. Pamiętajmy, że nawet płynąc do Nowego Jorku płyną on z rodziną w pierwszej klasie. Mimo głodowych zarobków pisarza, gdy Trocki wyjeżdżał z Nowego Jorku w 1917 roku do Piotrogrodu, aby zorganizować bolszewicką fazę rewolucji to wyjeżdżał już z 10.000 dolarów (zakładając dewaluację dolara to na dzisiaj będzie to około 1 milion dolarów). Pieniądze te przypuszczalnie pochodziły z Niemieckiego źródła.

Aby wyjechać do Rosji Trocki musiał mieć nie tylko fundusze, ale i dokumenty podróży. Prezydent Woodrow Wilson wydał trockiemu paszport, któremu towarzyszyło zezwolenie na wjazd do Rosji i brytyjska wiza przejazdowa. W konsekwencji, ze względu na uprzywilejowane traktowanie Trockiego, kiedy 26 marca 1917 roku statek Kristjaniafiord opuścił Nowy Jork, Trocki był na pokładzie trzymając w ręku amerykański paszport, płynąc w towarzystwie innych trockistów, finansistów z Wall Street i amerykańskich komunistów (którym również wydano wizy i paszporty).

W drodze do Rosji, 3 kwietnia 1917 roku Trocki został aresztowany przez kanadyjski i brytyjski personel marynarki wojennej i zabrany z pokładu statku Kristianiafjord w Halifaksie w Nowej Szkocji, odnotowany jako niemiecki jeniec wojenny, a następnie przeniesiony do obozu dla internowanych niemieckich jeńców w mieście Amherst w Nowej Szkocji. Trocki, jego dwóch synów i pięciu innych mężczyzn opisanych jako “rosyjscy socjaliści”, zostali również odprowadzeni i internowani.

Kiedy do tego doszło nastąpiła interwencja na najwyższych szczeblach władzy w Wielkiej Brytanii i Stanach Zjednoczonych by zwolnić przetrzymywanych. Mimo zaostrzonych przepisów wojennych (I wojna światowa), w kwietniu 1917 roku brytyjski rząd był źródłem natychmiastowego zwolnienia Trockiego z kanadyjskiego aresztu. Cała siatka osób była zaangażowana w negocjacje i interwencję w imieniu Trockiego. Lincoln Steffens - amerykański komunista działał jako łącznik pomiędzy prezydentem Wilsonem a Charlesem R. Crane’em i pomiędzy Crane’em a Trockim. Podczas gdy Crane nie miał żadnej oficjalnej pozycji rządowej to jego syn Richard był tajnym asystentem Sekretarza Stanu Roberta Lansinga, a Crane senior (jako osoba prywatna) dostawał dokładne i szczegółowe raporty dotyczące postępów bolszewickiej rewolucji. W książce Suttona istnieje bogato udokumentowany fakt bezpośredniego nadzoru rządowego nad całą operacją sponsorowania i przerzutu Trockiego do Rosji.

Jeśli chodzi o Lenina i jego ścieżkę podróży do Rosji to w kwietniu 1917 roku on i grupa 32 rosyjskich rewolucjonistów, głównie bolszewików, przejechała pociągiem ze Szwajcarii (centrum szkolenia rewolucjonistów i tworzenia literatury rewolucyjnej kolportowanej do Rosji od przynajmniej 30 lat) przez Niemcy, Szwecję do Piotrogrodu w Rosji. Podróżowali by dołączyć do Leona Trockiego, aby “dokończyć rewolucję”. Ich tranzyt przez Niemcy był aprobowany, wspierany i finansowany przez niemiecki Sztab Generalny. Tranzyt Lenina do Rosji był częścią planu (nie znanego w tym czasie cesarzowi) aprobowanego przez główne dowództwo Niemiec, mającego na celu ułatwienie dezintegracji rosyjskiej armii tak, aby wyeliminować Rosję z I wojny światowej. Możliwość, że bolszewicy mogliby obrócić się przeciwko Niemcom i Europie nie przyszła do głowy członkom niemieckiego Sztabu Generalnego. Najwyżej postawionym niemieckim oficerem, który zaaprobował podróż Lenina do Rosji był kanclerz Theobald von Bethmann-Hollweg potomek frankfurckiej rodziny bankierskiej Bethmannów, którzy w dziewiętnastym wieku posiadali wielkie majątki.

16 kwietnia 1917 roku pociąg z trzydziestoma dwiema osobami, włączając w to Lenina, jego żonę Nadieżdę Krupską, Grigorija Zinowiewa, Grigorija Sokolnikowa i Karola Radka opuścił stację główną w Bernie w drodze do Sztokholmu. Kiedy grupa dotarła do rosyjskiej granicy tylko Fritzowi Plattanowi i Radkowi odmówiono wjazdu wgłąb Rosji. Pozostali członkowie grupy dostali pozwolenie na wjazd. Kilka miesięcy później podążyło za nimi prawie 200 mienszewików włączając w to Martowa i P. B. Akselroda.

Przegląd dokumentów pochodzących z Departamentu Stanu sugeruje, że Departament Stanu i amerykański ambasador Francis w Piotrogrodzie byli całkiem dobrze poinformowani o intencjach i postępach bolszewickiego ruchu. Dla przykładu latem 1917 roku Departament Stanu chciał zatrzymać wyjazd tzw. “szkodliwych osób” ze Stanów Zjednoczonych (t.j.: powracających rosyjskich rewolucjonistów), ale nie mógł tego zrobić, ponieważ posługiwali się oni nowymi rosyjskimi i amerykańskimi paszportami. O przygotowaniach do rewolucji bolszewickiej wiadomo było przynajmniej na sześć tygodni zanim do niej doszło. Jeden z raportów w Departamencie Stanu donosił, w odniesieniu do sił Kiereńskiego, że było “wątpliwym czy rząd...[będzie mógł] stłumić wybuch.” Mówiło się, że dezintegracja rządu Kiereńskiego ma nastąpić na przestrzeni września i października ponieważ bolszewicy przygotowywali się do zamachu. Rząd brytyjski ostrzegał brytyjskich rezydentów w Rosji aby opuścili Rosję przynajmniej na sześć tygodni przed nastaniem bolszewickiej fazy rewolucji.


Wall Street i misja Czerwonego Krzyża do Rosji.
Jak dobrze udokumentował Sutton w 1917 roku cały zarząd Czerwonego Krzyża w Nowym Jorku obsadzony był szefami amerykańskich banków i korporacji, włącznie z Bankiem Rezerwy Federalnej. Zarząd ten postanowił wykorzystać tą instytucję jako ukryty mechanizm kontroli rewolucji i transferowania środków do rewolucjonistów. W misji do Rosji, zarówno FED, Guaranty Trust (firma J.P. Morgana, obecnie J.P. Morgan Co.), jak i National City Bank (konglomerat bankowy londyńskiego City) miały swoich przedstawicieli. Misję tę w sierpniu 1917 roku łączył więc tylko symboliczny związek z amerykańskim Czerwonym Krzyżem. Wszystkie wydatki, włączając te na uniformy (bowiem wszyscy członkowie byli pułkownikami, majorami, kapitanami i porucznikami) opłacono z kieszeni Williama Boyce’a Thompsona, dyrektora nowojorskiego oddziału Banku Rezerwy Federalnej Stanów Zjednoczonych.

Misja przybyła do Piotrogrodu w sierpniu 1917 roku koleją z Syberii. Pięciu lekarzy i sanitariusze (będący nieświadomą przykrywką całej operacji) pozostali jeden miesiąc i 11 września wrócili do Stanów Zjednoczonych. Dr. Frank Billings - symboliczny przewodniczący misji, profesor medycyny z uniwersytetu w Chicago, był oburzony jawnie polityczną działalnością misji. Większość członków misji, jak widać z poniższej tabeli, była prawnikami, finansistami lub ich asystentami z nowojorskiego okręgu finansowego.


Thompson, szef misji podczas pobytu w Rosji przekazał rewolucjonistom 1 milion dolarów (zakładając dewaluację, to na dzisiejsze będzie to około 100 milionów dolarów). Ten wkład szefa misji Thompsona w sprawę bolszewicką został odnotowany w tamtym czasie przez amerykańską prasę. The Washington Post z dnia 2 lutego 1918 roku zawierał następujący paragraf:

"DAŁ BOLSZEWIKOM MILION.
W. B. Thompson - sponsor Czerwonego Krzyża wierzy, że partia została przedstawiona w złym świetle. Nowy Jork, 2 luty 1918 roku. “William B. Thompson, który przebywał w Piotrogrodzie od lipca do listopada, dokonał osobistej wpłaty w wysokości 1.000.000 dolarów na rzecz bolszewików, w celu rozprzestrzenienia ich doktryny w Niemczech i Austrii. Pan Thompson miał możliwość śledzenia rosyjskich warunków jako przewodniczący misji amerykańskiego Czerwonego Krzyża, której to wydatki zostały także szeroko zdefraudowane poprzez jego osobiste kontrybucje. Wierzy on, że bolszewicy konstytuują największą siłę w walce przeciwko ruchom progermańskim w Rosji i że ich propaganda podkopuje militarne reżimy krajów imperialnych. Pan Thompson podważa amerykański krytycyzm bolszewickiego ruchu. Wierzy on, że ruch ten został przedstawiony w złym świetle, a dokonując wpłaty wierzył, że w przyszłości zostanie ona wydana z pożytkiem zarówno dla przyszłości Rosji, jak również dla alianckich celów.“


Te finanse były transferowane przez National City Bank. Co ciekawe oddział National City Bank w Piotrogrodzie był zwolniony od dekretu nacjonalizacji. To znaczy, że komuniści, którzy nacjonalizowali wszystkie prywatne instytucje, które udało im się przejąć pozostawili dokładnie ten amerykański bank, który gwarantował im ciągły transfer środków z USA na wspieranie działań wojennych. Był to jedyny obcy czy też rosyjski bank, który był uprzywilejowany w ten sposób.

Misja Thompsona/Czerwonego Krzyża nie zajmowała się więc żadną formą pomocy lecz była przykrywką dla amerykańskich szpiegów stanowiących kręgosłup finansowy całej operacji. Misja była tak naprawdę misją finansistów z Wall Street, mającą na celu utorowanie sobie drogi do sprawowania kontroli poprzez Kiereńskiego lub bolszewickich rewolucjonistów nad rosyjskimi zasobami naturalnymi i rynkiem. Żadne inne wyjaśnienia nie tłumaczą działań misji. To finansowe zaangażowanie szybko się zwróciło gwarantując monopole na handel zagraniczny rosyjskimi towarami; anglo-amerykańskie banki stały się bowiem jedynym pośrednikiem pomiędzy wschodem i zachodem.

Zdjęcie z misji Czerwonego Krzyża Thompsona:

Osoby zaangażowane w misję miały za ostateczny cel handel; t.j.: każdy szukał możliwości wykorzystania procesu politycznego w Rosji dla swoich osobistych korzyści finansowych. To, czy Rosjanie chcieli bolszewików, nikogo nie interesowało. To, czy reżim bolszewicki będzie działał przeciwko Stanom Zjednoczonym, jak to miało miejsce później, również nikogo nie interesowało. Jedynym celem było pozyskanie politycznego i ekonomicznego wpływu, za sprawą nowego reżimu, bez względu na jego ideologię. Gdyby William Boyce Thompson działał w pojedynkę, wtedy jego stanowisko dyrektorskie w Banku Rezerw Federalnych byłoby mało istotne. Jednakże fakt, iż jego misja była zdominowana przez przedstawicieli instytucji Wall Street pokazuje, że misja była zaplanowanym i dokonanym z premedytacją działaniem syndykatu z Wall Street.

Po finansowym wsparciu rewolucji w kraju Thompson zaangażował się w uruchomienie projektów wojny propagandowej przeciwko niemieckiej armii. Cały projekt rozpowszechniania bolszewickiej propagandy w Niemczech finansowany i organizowany był przez Williama Boyce’a Thompsona i Raymonda Robinsa, a wprowadzany w życie rękami amerykańskich obywateli pod kierownictwem Trockiego i jego Ludowego Komisariatu Spraw Zagranicznych. Niemiecka gazeta Die Fackel (Pochodnia) była drukowana w nakładzie pół miliona dziennie i wysyłana specjalnym pociągiem do Centralnych Komisji Wojskowych w Mińsku, Kijowie i innych miastach, a następnie była rozdystrybuowana do punktów na linii frontu.



Oprócz gazet dla Niemców dyrektor Banku Rezerw Federalnych - Thompson na różne sposoby energicznie promował bolszewickie interesy poprzez produkcję pamfletów w języku rosyjskim, finansowanie przemówień i akcji bolszewickich, organizując (wraz z Robinsem) bolszewickie misje rewolucyjne do Niemiec (i możliwe, że do Francji), a wraz z Lamontem - wspólnikiem Morgana - wywierając wpływ na Lloyda Georga i brytyjski Gabinet Wojny, aby wpłynąć na zmiany brytyjskiej polityki. Dodatkowo francuski rząd wskazywał na Raymonda Robinsa jako organizatora rosyjskich bolszewików mających wzniecić niemiecką rewolucję.

Po wsparciu finansowym i koordynacyjnym Rewolucji Thompson udał się do Londynu i następnie do Stanów Zjednoczonych by przekonywać rządy do uznania bolszewików jako cywilizowanych, dobrych rewolucjonistów. W Londynie Thompson utrzymywał przed brytyjskim Gabinetem Wojny, że Rosja wycofała się z I wojny światowej i wsparcie rewolucji gwarantuje wycofanie się kraju z wojny oraz zachowa powojenny rynek Rosji dla amerykańskich przedsiębiorstw. Memorandum Thompsona z grudnia 1917 roku do Lloyda Georga jasno określiło te cele. Memorandum to rozpoczyna się słowami: “Rosja jest na straconej pozycji i kraj jest całkowicie otwarty na nienapotykającą sprzeciwu niemiecką eksploatację...,” i wnioskuje: “wierzę w to, że inteligentne i odważne działanie powstrzyma Niemcy, by nie zajęły tego obszaru dla siebie i tym samym wykorzystały Rosję kosztem aliantów.” Lloyd George miał zobowiązania wobec potężnych grup interesu powiązanych z międzynarodowym handlem bronią, które były sprzymierzone z bolszewikami i zapewniały wsparcie mające na celu rozszerzenie bolszewickiej władzy w Rosji. Brytyjski premier, który spotkał się z Williamem Thompsonem w 1917 roku nie był zatem niezależny; w tym czasie Lord Milner (wpływowy bankier i twórca Chatham House/CFR) sprawował pozakulisową władzę nad krajem i przychylnie skłaniał się w kierunku socjalizmu. Po wysłuchaniu doniesień Lloyda Georga i wspierających argumentów Gabinet Wojny zdecydował, by stanąć za Thompsonem i bolszewikami. Milner miał w Rosji byłego brytyjskiego konsula - Bruce’a Lockharta, gotowego i czekającego za kulisami. Lockhart został poinstruowany i wysłany do Rosji z instrukcjami, by nieoficjalnie pracować z Sowietami.

Po wizycie w Londynie Thompson powrócił do Stanów Zjednoczonych i podróżował z publicznymi wystąpieniami po kraju, namawiając w nich do uznania Sowietów. W styczniu 1918 roku, w przemówieniu dla Klubu Rocky Mountain z Nowego Jorku Thompson apelował o wsparcie dla powstającego bolszewickiego rządu, przywołując mieszkańcom ducha amerykańskich pionierów zachodu:
“Ci ludzie nie wahaliby się długo, by rozszerzyć swoje uznanie oraz by okazać pełną pomoc i wsparcie rządowi robotniczemu Rosji, ponieważ w 1849 roku i w następnych latach mieliśmy rządy bolszewickie... i jednocześnie niezwykle silne rządy.”

Trzeba rzeczywiście nie lada wyobraźni aby porównywać doświadczenia amerykańskich pionierów na Zachodzie do bezlitosnej zagłady opozycji politycznej trwającej w tamtym czasie w Rosji. “Nie wiemy co natenczas myślała zgromadzona publiczność, jednakże nikt nie zgłosił sprzeciwu. Mówca był szanowanym dyrektorem Banku Rezerwy Federalnej z Nowego Jorku, człowiekiem który sam dorobił się milionów (a to się bardzo liczy) i przede wszystkim był człowiekiem który właśnie powrócił z Rosji.” stwierdził w swojej książce A. Sutton.

Z tych informacji jasno wynika, iż bankowy syndykat Wall Street i nieformalnie powiązane z nim osoby dokonały przewrotu w Rosji, odcinając Niemieckie wpływy na kraj i tym samym blokując możliwość eksploatacji tego rynku. Jednocześnie Thompson chciał utrzymać Rosję w stanie wojny z Niemcami. W kolejnej fazie sponsorowano ruchy komunistyczne w Niemczech i później we Francji by destabilizować te kraje, próbując i tam wprowadzić komunizm. Znaczącym faktem jest to, że wsparcie dla bolszewików nie zakończyło się po konsolidacji rewolucji, dlatego wsparcie to nie może być całkowicie wytłumaczone jedynie wojną z Niemcami. Późniejszy amerykańsko-rosyjski syndykat założony w 1918 roku, mający na celu uzyskanie koncesji w Rosji, był finansowany przez udziały panów Whitney, GuggenheimSinclair (patrz U.S State Dept. Decimal File 316-126-50). Do dyrektorów firm kontrolowanych przez tych trzech finansistów należeli: Thomas W. Lamont (Guaranty Trust - J.P. Morgan), William Boyce Thompson (Bank Rezerwy Federalnej) i Harry Payne Whitney (pracodawca Johna Reeda) z Guaranty Trust. Pokazuje to, iż Brytyjski jak i Amerykański establishment miał długofalowe plany - utrzymania komunizmu by uzyskać geopolityczną i ekonomiczną przewagę a tym samym kontrolę nad całą Europą.


CZYTAJ DALEJ>>>


|  Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.1 Rosja 1920-1930  |  Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.2 Rosja 1929-1945  |  Wojna na sprzedaż. Załącznik nr.3 Rosja 1945-1965   |  Wojna na sprzedaż. Wywiad z Antonym C. Suttonem cz.1 i 2   |  Wojna na sprzedaż. Wywiad z Anthonym C. Suttonem cz.3 i cz.4  |  Film: Wojna na sprzedaż. Wywiad z A.C. Suttonem.  |  Wall Street i dojście do władzy Hitlera.  Wall Street i Rewolucja Bolszewicka.  Anglo- Amerykański establishment.   |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 

Więcej
Polityka

Europejska Armia pacyfikuje zamieszki w Paryżu.

Europejska Armia pacyfikuje zamieszki w Paryżu.

Ósmego grudnia do Paryża wysłano niedawno wdrożone oddziały Armii Europejskiej, które przetoczyły się ulicami w wozach opancerzonych....

Trump popiera paryskie protesty przeciwko polityce klimatycznej Macrona.

Prezydent Donald Trump powiedział, że ​​walki "żółtych kamizelek" z policją w ramach nowej serii gwałtownych protestów...

Zmarł George Bush, członek okultystycznego zakonu Skull & Bones.

Pakt ONZ w sprawie migracji doprowadzi w ciągu najbliższych 6 lat do zalania Europy 59 milionami nowych migrantów.

Dwutorowa polityka USA prowadzi do wojny.



Programy Infowars:



TECH. Krytyka rozwoju technologicznego:

Część druga. Człowiek jako maszyna:

Część trzecia. Kultura jako maszyna:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:

Globalne trendy

Populacja zastępcza do 2050 roku.

Populacja zastępcza do 2050 roku.

Od kilku lat Europa jak i Stany Zjednoczone zalewane są przez potężne fale migracyjne. Proces ten wspierany jest przez wiele...

Międzynarodowy plan wdrażania geoinżynierii 2020+.

Jak pisaliśmy w grudniu zeszłego roku, kraje które podpisały umowę paryską COP21 “nieświadomie” zgodziły się na stosowanie...

DAMIEN. USA szykuje się na kosmiczną kolizję.

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #2

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #1

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone