USA będzie próbowało stworzyć nowy Maidan w Rosji?
Konrad Stachnio
Polska
2014-09-24
Polityka

Na 21 – go  września mamy w Moskwie i Petersburgu zaplanowane 50 tysięczne demonstracje przeciwko (tutaj się uśmiałem) zaprzestaniu agresji Rosji na Ukrainie i tłamszeniu ukraińskiej niepodległości przez Rosję.

Myślicie, że Putin ma tak wielu przeciwników w Moskwie i Petersburgu, że z rozpaczy i bezsilności ludzie muszą wychodzić na ulicę?

„Faktycznie chcemy zmian władzy, nie chcemy Putina. Jesteśmy już zmęczeni jego polityką. I czekamy aż nadejdzie nowy ruch polityczny a zasoby jakie posiada Rosja nie będą w rękach tylko wąskiej liczby tzw „managerów Rosji” a zostaną bardziej rozparcelowane w społeczeństwie. U nas w Moskwie faktycznie są ludzie którzy nie chcą Putina u władzy. Ale my nie wychodzimy na ulice a raczej rozmawiamy między sobą. Nie mamy tak naprawdę narzędzi, nie mamy żadnej partii, żadnego ruchu z którym byśmy się naprawdę tutaj utożsamiali”.

Są to słowa mojej znajomej, czterdziestoletniej mieszkanki Moskwy, która uważa się za opozycjonistkę Putina. W pełni ją rozumiem. W moim kraju większość ludzi nienawidzi premiera Donalda Tuska za to, że doprowadził do ruiny ekonomicznej nasz kraj, ale tak samo jak w Moskwie nie mamy prawie żadnej partii, żadnego ruchu w stronę którego można by się zwrócić. Wyjątkiem jest partia Korwina Mikkego. Tak samo jest z mediami, które powielają się nawzajem i przekazują tylko jednostronny obraz sytuacji. Zdaje się jednak, że taka tendencja jest ogólnoświatowa z mniejszymi wyjątkami. Ludzie ‘chcą’ ale nie mają narzędzi aby się wyrazić.

Demonstracje w Moskwie i Petersburgu są organizowane przez tzw. autonomiczną grupę Wola Ludu (Narodna Volya).  

(…) Wzywamy wszystkich uczciwych obywateli do wyjścia w ten dzień na ulice, w składzie zjednoczonego bloku narodowo-rewolucyjnych sił dla zamanifestowania jedności, solidarności i spójności wszystkich silnych duchem – wszystkich tych, którzy nie poddali się hipnozie kremlowskiej propagandy nienawiści i wrogości, gotowych sprzeciwić się pełzaniu naszej ojczyzny w bezdeń szowinistycznego imperializmu i ciemności”.

W ten sposób właśnie ci rosyjscy nacjonaliści zachęcają do protestu.

Robert Cheda, były oficer operacyjny i analityk Agencji Wywiadu, niezależny publicysta tak pisze o Rosyjskiej opozycji:

„Zdziesiątkowana, podzielona i zmuszona do działania w podziemiu. Taka jest realna opozycja w Rosji. Naprzeciw adwersarzy Kremla nie stoi dziś wyłącznie rząd, ale cały aparat państwowych represji nastawionych na stłamszenie opozycji w zarodku. Dzięki zrównaniu przeciwników z ziemią Putin nie ma się już czego obawiać”

„Gdzie jest rosyjska opozycja? Odpowiedź na tak postawione pytanie, brzmi: rosyjskiej opozycji nie ma, ponieważ Kreml tak dokładnie zakręcił kurek swobód obywatelskich, że ubezwłasnowolnił i zakneblował swoich oponentów. W efekcie część opozycyjnych liderów zasiedliła więzienia lub jest szantażowana wyrokami, inni są zmuszani do emigracji, a kolejni zaczęli flirt z władzą. Na tle agresji wobec Ukrainy, każdy głos sprzeciwu wobec kremlowskiego dyktatu tonie w histerii nakręcanej odgórnie nagonki i powoduje społeczny ostracyzm.”

Kim są więc ci opozycjoniści którzy w tak dużej liczbie chcą protestować w Moskwie i w Petersburgu  21 – go września? Jak im się to udaje skoro opozycja w Moskwie ma się tak źle? To prawda, że Rosja nie ma silnych idei liberalnych i demokratycznych. Idee te nie przyjęły się zwłaszcza po rządach demokratycznego i liberalnego Jelcyna, który doprowadził kraj do ruiny socjalnej i ekonomicznej. Zresztą tak jak większość jego kolegów demokratów i liberałów z EU na sznurku Brukseli i USA doprowadzających swoje własne kraje do ruiny.

W dobie okrążania Rosji przez NATO, dosyłania broni Ukraińcom, pieniędzy – 60 milionów dolarów na sprzęt wojskowy dla Ukrainy od NATO. Groźby ISIS, ataków militarnych nielegalnej junty z Kijowa, nie ma się co dziwić, że Putin jest ’powściągliwy’ co do działalności wszelkiego rodzaju NGO na terytorium Rosji. To przecież właśnie NGO w Kijowie doprowadziły o zamachu stanu.

„Wyraża zrozumienie konieczności wspólnej walki wszystkich uciskanych narodów za ich oswobodzenie z ucisku państwowej, imperialistycznej polityki, niezależnie od kogo ona pochodzi” „Wolność narodom, śmierć imperiom”.

Takie postulaty głosili ci rosyjscy nacjonaliści podczas zorganizowanej demonstracji w marcu.

Całkiem inne zdanie na ten temat ma Mateusz Piskorski częsty bywalec Moskwy i Ukrainy. Założyciel Europejskiego Centrum Analiz Geopolitycznych w wywiadzie jaki z nim przeprowadziłem tak wypowiadał się na temat organizowanych demonstracji 21 września:

„Trudno mi sobie wyobrazić, by ktoś zebrał tyle osób przy tak wielkim poparciu dla Putina sięgającego 80%. To mnie zaciekawiło: nawet dotychczasowi przeciwnicy Putina w sprawie Krymu i w sprawie Ukrainy w pełni go popierają. Myślę, że prędzej zebrało by się 50 tysięcy osób pod hasłami twardszego postępowania w sprawie kryzysu ukraińskiego. Wiele środowisk rosyjskich uważa, że Putin powinien już dawno bronić ludności cywilnej przed atakami Kijowa i już dawno wprowadzić tam wojsko”.   


„Na tym etapie posiadając takie poparcie Putin nie musi stosować żadnych represji bo opozycja ma charakter śladowy i sztuczny tzn. wzniecany w ten czy inny sposób, finansowany, (dzisiaj już nielegalnie finansowany) przez te ośrodki które sfinansowały euromajdan w Kijowie. Mamy nawet zbieżność personalną. Nowy ambasador USA Jeffrey Teft przygotowujący wcześniej euro-majdan, (on był ambasadorem w Kijowie wcześniej, pracował z tymi organizacjami pozarządowymi – a tak naprawdę znajdującymi się na żołdzie departamentu stanu USA na Ukrainie), dzisiaj takie same działania kontynuuje w Moskwie. Nie bierze jednak pod uwagę, że Rosja jest państwem a Ukraina tym państwem nie była – czyli nie będzie tak łatwo na pewno. Należało by wpompować o wiele większe pieniądze niż te 5 miliardów dolarów o których mówili amerykanie w kontekście Ukrainy”.

Pan Mateusz twierdzi, że tym razem Amerykanie będą musieli się bardziej postarać. Rosja jest większa od Ukrainy, więc środki też muszą być większe. Jeżeli dalej nie wiecie skąd mogą się wziąć ‘prodemokratyczne dolary’ to mogę wam pomóc:

W amerykańskim Kongresie wniesiono projekt ustawy, przygotowany przez 26 polityków republikańskich, wśród których znajduje się zacięty rusofob, John McCain. Dokument o numerze 2277 jest umieszczony na oficjalnej stronie Kongresu USA i nosi nazwę „Russian Agression Prevention Act 2014, co można przetłumaczyć jako „Akt o zapobieżeniu agresji ze strony Rosji 2014. Oprócz wszystkich rodzajów sankcji, zwiększenia obecności wojskowej i  przeprowadzania ćwiczeń wojskowych wokół granic Rosji a także zwiększenia aktywności w dziedzinie programów wymian edukacyjnych i kulturalnych prowadzonych na terytorium byłego ZSRR, przewiduje on coroczne wyasygnowanie 10 miliardów dolarów, w okresie 2015-2017, na „rozwój demokracji w Rosji”. Czytamy na stronie InfoWars.

Putin jednak nie jest taki głupi i sposoby radzenia sobie z NGO przejął nie od kogo innego jak od amerykanów. Otóż wszelkie NGO w Rosji tratowane są jak agenci wpływu i muszą oficjalnie wykazać swoje zagraniczne finansowanie. Myślę, że jest co całkiem niegłupi pomysł  – pokazało by nam to kto w wielu krajach pociąga tak naprawdę za sznurki a przynajmniej w moim kraju (w Polsce) – bo na pewno za sznurki nie ciągną tu marionetki z tzw. rządu. Ciągną, ale coś innego. Wyraził to dość dosadnie nasz minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski. Cytuję: vel ‘blow job’.

W oświadczeniu opublikowanym 26 marca Catherine Ashton –  ta sama Margaret Ashton, której rozmowa z ministrem spraw zagranicznych wyciekła do internetu informując nas o tym, że za snajperami strzelającymi do cywili stali liderzy majdanu. Stwierdziła, że kontrole i przeszukania (NGO), przeprowadzane są na niejasnych podstawach prawnych, budzą niepokój, ponieważ wydają się mieć na celu dalsze podważanie działań społeczeństwa obywatelskiego w Rosji.

Tego samego społeczeństwa obywatelskiego z jakim mieliśmy do czynienia w Kijowie podczas ‘spontanicznego’ majdanu. George Soros, twórca eBay Pierre Omidyar i jego Fundacja Omidyar Network, jak również National Endowment for Democracy, który jest sponsorowany przez Kongres USA to jedne z tych "prodemokratycznych ruchów" na Ukrainie które finansowały "demokrację" .

Rosyjscy kontrolerzy NGO zajęli się: Alliance Francaise, Amnesty International ,Human Rights Watch, Transparency International, fundacją Adenauera, fundacją Friedricha Eberta, stowarzyszeniem obrony praw człowieka Agora, ruchem „O prawa człowiekastowarzyszeniem Memoriał. Można z tego odnieść wrażanie, że Rosja jest faktycznie państwem totalitarnym prawie jak północna Korea, gdzie nie ma swobód obywatelskich. Jednak nie bądźmy naiwni. Nie bez przyczyny tego typu instytucje są oficjalnie w Rosji nazywane agentami wpływu. Wystarczy spojrzeć na zorganizowany przez nie zamach stanu na Ukrainie aby wiedzieć czemu.

Trofeum dla USA jest Eurazja  –  dlatego Putin nie może być otwarty na "prodemokratyczne" ruchy w Moskwie. Chyba, że chce podzielić los Kadafiego lub Jaceniuka. Rosja jednak bardzo nie chce dopuścić u siebie do realizacji syryjskiego, irackiego, libijskiego czy innego ‘prodemokratycznego’ scenariusza  i to bardzo się nie podoba USA i jej wasalom czyli EU. To ta silna, niezależna Rosja która umie stawiać na swoim.

Tak spuentował to Mateusz Piskorski we wspomnianym już przeze mnie wywiadzie jakiego mi udzielił: „Dopóki Europa nie będzie miała własnych przywódców popularność Putina będzie Rosła. Nadzieja była w Niemcach i Merkel. Okazało się jednak, że wpływy USA są silniejsze od niemieckiego biznesu i  niemieckich obywateli. Obecnie przeprowadzane są badania które mówią, że przez dużą część społeczeństw Europy Władymir Putin widziany by był jako ich własny przywódca lub premier. Putin w przeciwieństwie do innych ‘prodemokratycznych’ marionetek USA umie w jasny sposób wyartykułować swój interes narodowy. Na tym politycznym tle jakie mamy wygląda jak prawdziwy przywódca”.


Artykuł oryginalnie ukazał się w New Eastern Outlook: LINK    Link do bloga autora: LINK


Były asystent dyrektora CIA proponuje zabójstwo Putina.   |  Starszy rangą amerykański dyplomata: Rosja zdradziła "Nowy Porządek Świata".   |  Rada Atlantycka: Potrzebny “kryzys” by utrzymać “nowy porządek świata”.   |  Nowy Porządek Świata. Spojrzenie w niedaleką przyszłość.  |  Putin powstrzymuje Nowy Porządek Świata.   |  Nowy Porządek Świata administracji Obamy.   |  Nowy Porządek Świata a sprawa Polska.   |  Film: Niewidzialne imperium - Nowy porządek świata zdefiniowany.   |  Daniel Estulin, Bilderberg 2012 i nowy porządek świata.   |  2025- Globalny rząd. Raport NIC i ISS.   |   A teraz rząd światowy.   |  Gorbaczow wzywa do amerykańskiej pierestrojki i utworzenia rządu światowego.   |  Rząd światowy według Scientific American!   |  10 rocznica 9/11: Loose Change Finall Cut. Co naprawdę wydarzyło się 11 września.   |  Nowy Porządek Świata a sprawa Polska.  |    Film: Niewidzialne imperium - Nowy porządek świata zdefiniowany. Zbigniew Brzeziński: Ku uniwersalnej kulturze politycznej.  |   Anglo- Amerykański establishment.  |  Przyszłość liberalnego porządku świata i internacjonalizm po Ameryce.   Zachód, budowa Rosji i dojście do władzy Putina.   |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 
Marian   dodano: 2014-09-24 18:29:45
\"Wyjątkiem jest partia Korwina Mikkego\"

Rzygam już tym człowiekiem. Człowiekiem który chciałby wprowadzić do Polski GMO. Człowiekiem który wychwala idee wolnego rynku tak zwaną utopie która znaczy tyle w tych czasach co korporacjonizm. Człowiekiem który szuka oszczędności tam gdzie wszystkie partie czyli u najbiedniejszych.

Je..ć JKM i jego idee wolnego rynku!!.
ZBYSZEK49   dodano: 2014-09-25 08:25:01
Zydofaszystowskie agentury światowej lichwy nie ustępują. Białoruś, Ukraina , Wenezuela, Rosja to nastepne cele tej zbrodniczej bandy.

Dużo pomyślności Rosji i Putinowi w odbudowie narodowej Rosji
Hermes333   dodano: 2014-09-25 20:51:05
@ZBYSZEK49

\"Dużo pomyślności Rosji i Putinowi w odbudowie narodowej Rosji\"



W pełni Ciebie popieram! W sieci można znaleźć interesującą inicjatywę http://dearputin.com/pl/

Więcej
Polityka

Eurokrata: UE musi nauczyć się „języka siły”, potrzebuje 60.000 armii.

Eurokrata: UE musi nauczyć się „języka siły”, potrzebuje 60.000 armii.

Nowy szef bezpieczeństwa UE powiedział, że blok potrzebuje stałej armii składającej się z 60 000 żołnierzy, których Bruksela może...

Nadchodzi Eko-terroryzm. Zieloni chcą obalać rządy i zabijać ludzi w imię walki z CO2.

Po realizowanej przez Georga Sorosa ogólnoświatowej promocji niepełnosprawnej umysłowo Grety Thunberg i promowanej przez nią...

Trump powouje żołnierzy piechoty morskiej, aby powstrzymać nielegalny zamach stanu.

Holenderscy rolnicy prowadzą rewoltę przeciwko zielonemu faszyzmowi.

George Soros sfinansował radykalne grupy ekologiczne, które organizowały „Globalny Strajk Klimatyczny”.

Więcej
Kultura

Bergoglio i Jezuici chcą zeświecczyć kościół.

Bergoglio i Jezuici chcą zeświecczyć kościół.

Kardynał Michael Czerny i kardynał Jean-Claude Hollerich, którzy zostali właśnie mianowani przez papieża Franciszka na...

Współpracownik Fox News został zwolniony po tym jak gość programu stwierdził, że Demokraci czczą Molocha.

Fox News zerwał relacje z prowadzącym audycje radiowe Toddem Starnesem, gdy gość jego programu stwierdził, że Demokraci czczą Molocha...

Transseksualiści z Antify organizują satanistyczny rytuał w centrum Portland.

Mattel wprowadza nową linię „neutralnych pod względem płci” lalek.

Uczniowie seminarium prowadzą ekologiczną spowiedź wyznając eko-grzechy.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone