Implikacje zmian demograficznych do roku 2050.
prisonplanet.pl
Polska
2011-07-01
Polityka
Organizacja Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie (OBWE) 20 czerwca 2011 przeprowadziła panel w sprawie sytuacji demograficznej w OBWE. Czterech światowej klasy naukowców odpowiadało na pytania i prezentowało swoje wyniki badań obejmujących implikacje zmian demograficznych do 2050 roku. Jack A. Goldstone, Nicholas Eberstadt, Richard Jackson oraz Steven W. Mosher wszyscy zgodzili się, że stoi przed nami potężny kryzys demograficzny. Nie jest to tak, jak to określają eko-fanatycy eksplozja populacji ale raczej implozja, która będzie miała bardzo poważne implikacje na przestrzeni kolejnych kilku dekad.

Cały panel dyskusyjny:


Jack A. Goldstone wskazał w swojej części, że Europa przez ostatnie ponad 500 lat odnotowywała olbrzymi wzrost populacji. Kolonialiści ekspandowali prawie na cały świat, do obu Ameryk, Azji, Afryki. Obecnie Europa w najlepszym przypadku jest miejscem stagnacji demograficznej. W zdrowych społeczeństwach liczba pracujących jest znacznie wyższa od populacji niepracującej (tj. emerytów, rencistów, matek wychowujących dzieci itd). W stanach w latach 70 ten stosunek wynosił 4:1 i był to zdrowy poziom. Obecnie ten poziom we Włoszech i Niemczech wynosi zaledwie 2:1. W Wielkiej Brytanii, Francji, Hiszpanii i na Węgrzech poziom ten wynosi około 3:1. W USA, Rumunii, Rosji i Polsce wynosi ponad 3:1.

Są to niebezpieczne poziomy. Jest bardzo trudnym utrzymanie systemu emerytalnego i służbę zdrowia dla starszej części populacji przy stosunku 2:1. Tak więc ruch migracyjny wewnątrz europy, co już możemy zaobserwować, będzie szedł ze wschodu na zachód zgodnie z niedoborami populacji na zachodzie europy. Będzie to ruch obecny przez kolejne dwie dekady.

Jednak do 2050 nawet ten ruch w przepływie populacji nie rozwiąże problemów ekonomicznych związanych ze spadającą ilością populacji. Jest to związane z tym, że większość świata będzie pod względem populacji przypominać Europę. Bogacenie się społeczeństwa wpływa bezpośrednio na redukcję ilości dzieci na rodzinę, kiedy to się dzieje ludzie zaczynają mieć mniej dzieci. Włochy i Niemcy będą miały relację pracujący do niepracującego 1:1. Hiszpania, Rumunia i Polska 1,5:1. Wielka Brytania, Francja i Węgry 1,5 do 2:1. W tej sytuacji państwa OBWE będą zmuszone otworzyć się na import emigracji spoza regionu- Afryki, saharyjskiej Afryki, Bliskiego Wschodu, Wschodniej Azji. Może to spowodować, że około 10-20% populacji będzie populacją napływową.

Jeśli Europa nie przyjmie emigracji z ekspandujących populacyjnie regionów świata wpłynie to negatywnie na ekonomię. Europa będzie musiała podnieść wiek emerytalny obywateli, zwiększyć produktywność i ilość dzieci na rodzinę, oraz otworzyć się na emigrację aby uniknąć demograficznej implozji. Nawet Arabskie społeczeństwa stoją przed podobnym problemem, tyle że jest on oddalony o kilka dekad. Chiny podobnie będą miały potężny problem demograficzny związany z polityką jednego dziecka na rodzinę, co obciąży system i zatrzyma rozwój.

W Rosji od czasów upadku komunizmu 1991-2008 populacja zmniejszyła się o 6 milionów. Na każde urodzone dziecko przypada 3 nienarodzonych z różnych powodów. Rosja ma potężny kryzys w sferze zdrowia obywateli w wieku produkcyjnym. Średni poziom życia wynosi niewiele poniżej poziomów odnotowanych 50 lat temu. Problem ten jest skoncentrowany głównie w pracującej grupie wiekowej. Choroby związane z sercem są w grupie mężczyzn o 100% wyższe niż 40 lat temu a w grupie kobiet 50% wyższe. Przewiduje się, że poziom żołnierzy w rosyjskiej armii pomiędzy latami 2000-2020 będzie o połowę mniejszy. (tu na marginesie należy zauważyć że jest to okres, w którym USA i Wielka Brytania planują szeroko zakrojoną Wojnę.)



Średnia gęstość zaludnienia jest obecnie bardzo niska (podobna do Mongolii), w związku z tym wielu demografów zastanawia się jak przy takich danych suwerenność i integralność kraju może być utrzymana. Z tego powodu Rosja wprowadzi nowa doktrynę wojenną polegającą na obniżeniu poziomu dla którego pociski nuklearne mogą być użyte. Przy nawet małych konfliktach mogą być zmuszeni do ich użycia.

Richard Jackson stwierdził, że globalne starzenie się społeczeństwa zmieni obraz geopolityczny świata. W 2020 wiele z rozwijających się krajów będzie miało następujące problemy:
Ekonomiczna stagnacja, fiskalne kryzysy, ciecia w sferach związanych z emeryturami, służbie zdrowia. Zaostrzy się walka polityczna pomiędzy grupami społecznymi pracującymi i nie pracującymi. Chiny prawdopodobnie niedługo padną ofiara fali demograficznej, z którą mogą sobie nie poradzić. W krajach Arabskich będzie duży przyrost naturalny. Wielu młodych ludzi około 2020 roku będzie wchodzić na rynki pracy i rządy mogą mieć duże problemy aby poradzić sobie z ich aspiracjami.



Do 2030-50 Ameryka pozostanie najmłodszym, najwolniej starzejącym się społeczeństwem na świecie. W USA wzrost osób w sferze emerytalnej może wynieść 20-30% całej populacji, natomiast w Japonii osiągnie poziom 39%. W północnej Europie będziemy widzieć stagnację w południowej spadek populacji. Istotnym problemem będzie brak rąk do pracy, wzrost kosztów służby zdrowia, wzrost długości życia. Przełoży się to bezpośrednio na wzrost obciążeń podatkowych. Średnio w bogatych krajach poziom obciążenia może wynieść +10% GDP.

Obecnie prawie żadnego z krajów na to nie stać, ponieważ i tak balansują one na granicy wydolności budżetowej. Politycznie prowadzi to najczęściej do dwóch dróg -kanibalizacji budżetu lub wzrostu zadłużenia. Prawdopodobnie żadne partie nie zdecydują się na cięcia, stojąc przed wizją utraty elektoratu.

GDP będzie spadać ponieważ jest one równe wzrostowi zatrudnienia, wypracowanych roboczogodzin i wzrostowi produkcji. Więc w Europie będziemy mieć w najlepszej sytuacji stagnację. Francja, Wielka Brytania będą miały stagnację natomiast Włochy i Niemcy drastyczny spadek. Jest mało prawdopodobnym, że spadek poziomu zatrudnienia i spadek GDP będzie zastąpiony wzrostem produkcji. Produktywność spada wraz z wiekiem, szczególnie w warunkach raptownych zmian ekonomicznych i technologicznych oraz konsumowane są oszczędności/kapitał (starszym ludziom jest trudniej się dostosować). Poziom europejskiego GDP w światowym GDP będzie znacząco spadać. USA w długiej perspektywie do 2050 ze względu na swoja pozycje demograficzną będzie w najlepszej sytuacji na świecie, pod względem produktywności.

Steven W. Mosher powiedział, że Japonia na początku lat 90 rozbiła się o ścianę populacyjną co doprowadziło do stagnacji. Od lat 60-70 typowa rodzina miała dwójkę dzieci. Japonia obecnie jest w depopulacyjnym kryzysie. Społeczny ruch dobrowolnego nie posiadania dzieci ma większy impakt na całą populację niż przymusowa polityka jednego dziecka w Chinach. Starzenie się społeczeństwa zmusiło państwo do ciecia emerytur i podniesienia wieku emerytalnego o 5 lat do 65 roku życia. Pytanie jakie stoi przed Japonią to w jaki sposób przy stagnacji gospodarczej i negatywnym wzroście populacji, zawyżonej produktywności jest w stanie spłacić własne zadłużenie wynoszące co roku 200% GDP. Obecnie Japonia skupiła się na limitowanej emigracji, budowie autonomicznych robotów i zachęcaniu ludzi do pracy po przekroczeniu wieku emerytalnego oraz zachęceniem kobiet, które siedzą w domach do pracy co z pewnością dalej obniży poziom populacji.

W zachodnim świecie obecny system socjalistycznej opieki nad wszystkimi powoduje, że nikt nie chce i nie musi dorastać. Nie musi mieć dzieci, które pomogą w podeszłym wieku, ponieważ państwo i tak udziela pomocy. Młodzi ludzie są tak wysoko opodatkowani pod te benefity, że nie opłaca im się posiadać dzieci, o które państwo może nawet zabiegać. Korzystanie z benefitów jest często możliwe dopóty dopóki obywatel nie zakłada rodziny. Sposobem na bycie w dobrej kondycji finansowej staje się unikanie zakładania rodziny lub inne formy bezproduktywności/ życia z pomocy socjalnej. W ten sposób najmniej sprawni biologicznie, nie zakładający rodzin, są postawieni w najlepszej ekonomicznie sytuacji.

Jednym z pierwszych eksperymentów populacyjnych jakie przeprowadziło USA była polityka rodziny z dwójką dzieci w Korei Południowej i w Tajwanie. W 1961 państwa te narzuciły taki program stabilizacji populacji. Osoby pracujące w sektorze państwowym, które posiadały więcej niż dwójkę dzieci mieli blokowaną drogę dalszej kariery. Dzieci powyżej drugiego nie były objęte ochrona medyczną i darmową edukacją. Pary, które zgodziły się na sterylizację miały dany w pierwszym rzędzie dostęp do publicznych mieszkań. W połowie lat 90-tych gdy rząd zaczął zastanawiać się nad słusznością takiej polityki poziom dzieci na rodzinę spadł do 1,7. Społeczeństwo zaczęło się starzeć co stworzyło braki rąk do pracy. Wprowadziło to również fenomen wybiórczej aborcji ze względu na płeć dziecka. Ponieważ bardziej pożądanymi dziećmi byli chłopcy wiele dziewczynek zostało poddanych aborcji. Dziś w Korei Południowej stosunek pracujących do niepracujących wynosi 1,2:1.

Obecne programy promujące większe rodziny np w Niemczech są nieskuteczne. Opierają się bowiem na dopłatach do dzieci. Wcześniej jednak ludzie obciążeni są taką ilością podatków, że pozostaje bardzo niewiele pieniędzy aby przeznaczyć je na dzieci, oszczędzanie i budowanie indywidualnego poczucia bezpieczeństwa. Co więcej indywidualne działania, są źle widziane przez państwa co zmusza ludzi do opierania się o system państwowy, tworząc sytuację dysfunkcjonalnej zależności. Dla rozwiązania obecnego kryzysu w Europie Steven W. Mosher proponuje zmniejszanie obciążeń podatkowych od każdego kolejnego dziecka w rodzinie (około 20-30% od każdego kolejnego dziecka).

Interesująca mapa liczby ludności świata. Im większe wybrzuszenie tym większa populacja.


Podczas panelu padło również pytanie o Teda Turnera, który na spotkaniu ONZ Zmian Klimatu w Cancoon w Meksyku sugerował, że potrzebujemy polityki 1 dziecka na całym świecie i abyśmy adoptowali to co Chińczycy zrobili u siebie. Podobnie ONZ proponuje implementację takiej polityki na całym świecie ze względu na zbyt wysoki poziom populacji. Czy taka polityka w kontekście zapaści populacyjnej na świecie jest zasadna?

Nicholas Ehrenstadt odpowiedział, że tego typu polityka zakorzeniła się głęboko w ONZ-cie i instytucjach międzynarodowych oraz narodowych systemach politycznych. Wiemy jednak, że prowadzi do wielu niezamierzonych reperkusji. Tu przykładem są Chiny gdzie obecnie brakuje około 30 mil kobiet ze względu na aborcje dziewczynek. W samym środowisku demografów w Chinach, otwarcie postuluje się zarzucenie tego programu. Podobnie polityka promocji bezdzietności, i metod z nią związanych w Europie i Azji doprowadziła do podobnych rezultatów. Dziś w Hong Kongu mamy 1 dziecko na 1 kobietę. Poziomy te są nawet niższe we Włoszech. Około 30% kobiet w niemieckojęzycznej części Europy dochodzi do końca swoich reprodukcyjnych lat bezdzietnie. Tego typu polityka nie wiąże się na pewno z ekonomicznym sukcesem czy produktywnością…wręcz przeciwnie.

Richard Jackson wypowiedział się, że tego typu polityka nie jest tylko niepokojąca z wielu względów ale również ze względu na arytmetykę. Obecnie bogaty świat zachodni powinien się przede wszystkim skupić na tym jak podnieść poziom ilości dzieci w rodzinie a nie jak go jeszcze obniżyć. Bez względu na działania polityczne populacja sama się ustabilizuje około 2050 roku więc pomoc państwa w tym zakresie jest zbędna.

Steven W. Mosher powiedział, że nie tak dawno szef polityki ds. populacji w ONZ sugerował nałożenie polityki jednego dziecka na cały świat. Polityki, którą ONZ sam promował i za którą płacił w Chinach. Chiny obecnie będą miały duży problem aby stwierdzić publicznie, że ta polityka była błędna mimo, że jej konsekwencje są tragiczne dla kraju. Drugą sprawą jest fakt, że osoby w administracji rządowej partycypują w zyskach z kar nałożonych na społeczeństwo łamiące politykę jednego dziecka. Możliwe, że zrobią to stopniowo wycofując się powoli z programu.

Istnieje również polityka Ekologiczna stawiająca człowieka w kontrze do środowiska. Mówi o tym, że człowiek jest zagrożeniem dla środowiska. W edukacji powinniśmy podkreślać wartość zasobów ludzkich i tego, że w rzeczywistości zagrożeniem dla środowiska jest bieda, która zmusza ludzi do ścinania drzew itd. Nowoczesna bogata społeczność nie jest zagrożeniem dla środowiska ponieważ stać ją na jego ochronę. 
Jeśli spojrzymy na dzieci to jest wykazane, że życie każdego człowieka w społeczeństwie zawsze kończy się zyskiem dla państwa i systemu ekonomicznego. Zakańczanie życia dzieci pozbawia państwo jak i całe społeczeństwo partycypacji w małych fortunach jakie każdy człowiek wypracowuje w ciągu swojego życia.

Podsumowując panel dyskusyjny OSCE rysuje się przed nami kryzys ale nie taki jakim straszą nas ekolodzy czy elity tego świata. Nie istnieje obecnie żaden realny problem z eksplodującą populacją. Obraz jest dokładnie odwrotny. Populacja jest w fazie zapaści, pociągając za sobą konsekwencje ekonomiczne, polityczne i społeczne, o których politycy śnią w koszmarach. Stoimy obecnie przed prawdziwym problemem implozji społeczeństwa świata zachodniego.


Załączamy również opracowanie RAND Corporation na temat kryzysu demograficznego w Europie.
To co jest najtragiczniejsze w tym raporcie to, to że nawet RAND nie potrafi wskazać rozwiązania problemu. Przyznają jednak, że klinem w całej sprawie jest niechęć rządów socjalistycznych do pozbycia się kontroli nad obywatelami i odwrócenia się od ideałów równości, antykoncepcji itd.
Wedłóg RANDU populacja świata zachodniego nie będzie podtrzymana, nawet przy założeniach emigracyjnych. LINK

Link do opracowań Richarda Jacksona na stronach CSIS: LINK

Linki do obecnych programów depopulacji:
Indie-sterylizacja za samochód.
Handel ciałami poddanymi eutanazji w Belgii.
Eutanazja rollercoaster.


| NSSM 200. Plan kontroli populacji.  | Miliarderzy biorą populację na celownik.  | Ted Turner wzywa do wdrożenia polityki jednego dziecka na całym świecie.  | Przymusowa aborcja w Chinach sponsorowana przez USA i ONZ. Eutanazja: "Karta końca życia" rusza w Anglii.  |  Instrumenty pochodne śmierci.  |  Film: Ecoscience - plan globalnej eksterminacji ujawniony.



Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 

Więcej
Polityka

Po zestrzeleniu syryjskiego myśliwca Rosja będzie traktować amerykańskie odrzutowce w Syrii jako cele .

Po zestrzeleniu syryjskiego myśliwca Rosja będzie traktować amerykańskie odrzutowce w Syrii jako "cele".

W wyniku zestrzelenia przez Amerykę syryjskiego samolotu Rosja twierdzi, że będzie traktowała amerykańskie samoloty działające na...

Konserwatyści przygotowują “tajny plan", aby usunąć Teresę May jeśli wycofa się z Brexitu.

Wokół premier Wielkiej Brytanii Theresy May narasta presja, która po katastrofalnym wyniku w wyborach parlamentarnych i po...

Promowana przez lewicę histeria wokół Trumpa doprowadziła do ataku terrorystycznego na kongresmenów.

Po przesłuchaniu szefa FBI istnieją minimalne szanse na zdjęcie z urzędu Donalda Trumpa.

Po ataku terrorystycznym w Londynie Theresa May twierdzi, że internet musi zostać uregulowany.

Więcej
Ekonomia

Perspektywy dla złota i srebra - analiza techniczna.

Perspektywy dla złota i srebra - analiza techniczna.

Trudny moment na złocie Jesteśmy w kluczowym momencie dla rynków. Indeksy akcji na wieloletnich szczytach, obserwujemy odwrót...

Wzrost kosztów kredytu coraz bliżej.

Kilka dni temu w Sopocie odbył się Europejski Kongres Finansowy. W wydarzeniu wzięli udział szefowie najważniejszych banków...

Co dalej z kursem złotówki.

Dlaczego 80% graczy traci na Forexie.

MFW przejmuje kontrolę nad systemem finansowym.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone