W najbliższych latach plany zachodnich armii wskazują na rozpoczęcie procesu rozszerzania żołnierzy przez wszczepiane nanonadajniki, procesory, komputery, czy syntetyczne, robotyczne części ciała. Te rozszerzenia oprócz połączenia ich z człowiekiem mają się jednocześnie łączyć ze sztuczną inteligencją i szeroko pojętą siecią - czy będzie to internet czy inne wyspecjalizowane sieci. Stąd rozszerzenia te będą zdalnie sterowane, tzn. będzie je można włączać, wyłączać i zarządzać nimi z wojskowego centrum dowodzenia. Tym samym sieć i rozwiązania Ai mają być sprzężone z żołnierzem i być jego integralną częścią podczas realizacji misji. Bez niej cyborg nie będzie miał żadnych zasadniczo kluczowych dla przewagi na polu bitwy funkcji. To z niej bowiem uzyskuje komunikację, orientację na polu bitwy, połączenia z innymi żołnierzami, dronami czy wszelkiego typu robotami.
Całością tych zagadnień zajęli się badacze z duńskiego kolegium obrony (Royal Danish Defence College) opisując różne zagadnienia i problemy wynikające z wprowadzenia cyborgów. W badaniu „Cyborgs, Neuroweapons, and Network Command” z 2021 roku, we wstępie, napisano, że w najbliższym czasie nastąpi połączenie człowiek-maszyna i tworzenie cyborgów. W związku z czym pojawia się zasadnicze pytanie czym na polu bitwy jest cyborg - człowiekiem czy maszyną. Badacze wskazali, iż ani jednym ani drugim. Jest zbiorem ludzkich i nie-ludzkich (Ai i rozwiązania robotyczne) potencjałów przesyłającym i przetwarzającym strumienie informacji na polu bitwy. Cyborg jest zatem hybrydą człowiek-maszyna-sieć lub szerzej zbiorem sieci, czujników, systemów komunikacyjnych, operatorów, komputerów, platform bojowych i funkcji mózgowych [str. 97]. Dokument określa to jako rozszerzona i rozproszona architektura systemowa „hybrydowej sieci człowiek-maszyna integrującej sztuczną i ludzką kognicję w planowanie i kontrolę misji”.
Wprowadzenie cyborgów ma zasadniczo zmienić pole bitwy gdzie z jednej strony cyborg żołnierz kontroluje wszelkie platformy bojowe i komunikacyjne aby pozyskać świadomość sytuacji na polu bitwy a z drugiej strony będzie również i sam kontrolowanym przez te systemy. [str. 99] Neurotechnologiczne rozwiązania takie jak czipy mózgowe czy zewnętrzne przezczaszkowe stymulatory i inne mają mieć możliwość wpływania na samą kognicję żołnierza (patrz wizualizacje poniżej).
Jego świadomość będzie bowiem wynikową własnej percepcji jak również wszelkich sygnałów z sieci będącej zbiorem niezliczonej ilości autonomicznych bądź nie systemów. Można założyć, iż wraz z wprowadzeniem systemu 6G i możliwością transferu świadomości przez sieć mobilną taki żołnierz będzie też mógł być w pełni kontrolowany przez zewnętrznych operatorów czy sieci Ai. DARPA Augmented Cognition Program już teraz wykazał że neuroobrazowanie połączone z Ai może być wykorzystywane do kontroli i komunikacji ze zdalnie sterowanymi systemami. [str. 100]
Więcej na temat tych technologii w zakładce "NBIC" i "przyszłość systemów mobilnych":
Tak zmienione pole bitwy i obraz żołnierzy ma wymusić zmianę ze skoncentrowanego na człowieku modelu zarządzania do modelu opartego na sieci (połączenia ludzi, systemów autonomicznych i Ai). Była by to realizacja systemu opracowanego przez think-tank RAND w pracy „Swarming & the future of conflict” gdzie opisano wdrażanie taktycznych systemów roju w których zsieciowana komunikacyjnie i telepatycznie armia będzie koordynowana na polu bitwy w czasie rzeczywistym.

Przedstawione tu badanie dla NATO jedynie potwierdza generalny kierunek rozwoju - usieciowienia człowieka i łączenia go z maszynami, włącznie z jego psyche. Taka zdalnie sterowana armia byłaby jednak niezwykle niebezpieczną dla całości społeczeństwa, ponieważ realizowała by wszelkie rozkazy rządzących, bez litości i jakichkolwiek ludzkich odruchów. Bowiem nie tylko ich ciała ale i psyche byłyby w pełni kontrolowane maszynowo.
Link do dokumentu: PDF