Co oznacza wygrana Trumpa?
Trader21, independenttrader.pl
Polska
2016-11-10
Ekonomia
Gigantyczne wpływy od branży finansowej i militarnej. Pełna posłuszność głównych mediów. Sondaże przekonujące o jedynym możliwym wyniku wyborów. Mimo wszystkich tych środków Hillary Clinton przegrała. Nowym prezydentem Stanów Zjednoczonych został Donald Trump.


Mainstream w szoku.

Wyborcza wygrana Donalda Trumpa określana jest mianem „szokującej”. Wiele osób przypomina, że przedwyborcze sondaże dawały pewne zwycięstwo Hillary Clinton. Przekonanie o jej zwycięstwie było tak silne, że za dolara postawionego na byłą Sekretarz Stanu można było wygrać zaledwie 22 centy. Pytanie brzmi: co się stało?

We wtorek do głosu doszli zwyczajni obywatele. Mowa o przeciętnych Amerykanach, którzy być może jeszcze łapią się do klasy średniej, a może już z niej wypadli, po tym jak zostali ograbieni przez państwo. W dniu wyborów nie interesowały ich opinie ekspertów. Zwracali uwagę głównie na to, co działo się przez ostatnie 8 lat – spadające realne dochody, wysoką inflację, utratę nieruchomości. To wszystko sprawiło, że Amerykanie zażądali zmian.

Osobna kwestia to przedwyborcze sondaże. Wynik głosowania jednoznacznie pokazuje, że badanie opinii publicznej to tylko kolejne narzędzie do manipulowania wyborcami.

Reakcja rynków.
Zgodnie z przewidywaniami zwycięstwo Trumpa doprowadziło do spadków na rynkach akcji. Według naszych przypuszczeń interwencje banków centralnych oraz Plunge Protection Team złagodziły nieco sytuację. Gdyby nie wspomniane działania, spadki cen akcji byłyby dużo większe.

Spośród indeksów giełdowych uwagę zwracają notowania w Japonii, gdzie Nikkei zaliczył spadek o ponad 5%. Biorąc pod uwagę dotychczasową politykę Banku Japonii, należy spodziewać się nielimitowanego zwiększenia skali dodruku waluty i skupowania za nią akcji. Tamtejsi bankierzy zrobią wszystko, aby powstrzymać spadki, nawet kosztem rosnącego zadłużenia.

Wygraną Trumpa z uśmiechem na ustach powitali inwestorzy posiadający złoto. Warto jednak zauważyć, że kruszec najpierw zanotował skokowy wzrost do poziomu 1335 dolarów, a następnie spadł w okolicę 1300 dolarów. W tym wypadku również można dopatrywać się działań banków centralnych oraz Plunge Protection Team. Do podobnej sytuacji doszło w przypadku srebra.

Przy okazji wzrostów cen metali szlachetnych zyskały również spółki wydobywcze. Indeks GDXJ przed otwarciem środowej sesji notował wzrosty na poziomie 7,8%.

O ile sama wygrana Trumpa jest dla wielu zaskoczeniem, to już reakcja rynków była do przewidzenia. W przypadku wygranej Hillary Clinton inwestorzy oczekiwali kontynuacji polityki prowadzonej za kadencji Baracka Obamy. Porażka byłej Sekretarz Stanu doprowadziła do wzrostu niepewności, co zazwyczaj wiąże się z odpływem kapitału do bezpieczniejszych aktywów, takich jak metale szlachetne.

Jak będzie wyglądać polityka Trumpa?
Do wyników głosowania w USA należy podejść z dystansem. Wpływy branży militarnej nie znikną z dnia na dzień. W najbliższych tygodniach kontynuowane będą starania o wywołanie konfliktu z Rosją. Zważywszy na znaczącą przewagę militarną USA nad Rosją, można zakładać, że strona rosyjska będzie unikać konfliktu zbrojnego.

Załóżmy jednak, że do czasu zaprzysiężenia Trumpa nic nadzwyczajnego się nie wydarzy. W takim wypadku warto zwrócić uwagę na postać nowego wiceprezydenta USA. Mike Pence zdecydowanie nie należy do figurantów, którzy często proponowani są na to stanowisko. To człowiek, który znacząco wzmocnił kandydaturę Trumpa i będzie odgrywał ważną rolę w trakcie jego kadencji.

Pence to były gubernator Indiany. Ma zatem znaczące doświadczenie w pełnieniu funkcji wykonawczej. Niewykluczone, że nowy prezydent USA odpowiedzialny będzie za robienie show, tymczasem wiele decyzji wychodzić będzie bezpośrednio od wiceprezydenta. Będąc gubernatorem Indiany Pence obniżył zarówno wydatki stanowe, jak i podatki. Obranie podobnego kursu przez całe Stany Zjednoczone jest jedyną nadzieją dla tego kraju. Obecnie USA stale notują deficyt budżetowy, a wzrost gospodarczy jest znikomy. Wolnorynkowe reformy z pewnością okazałyby się skuteczniejsze w pobudzaniu gospodarki niż dodruk pieniądza i pompowanie rynków finansowych przez FED.

Decyzje, jakie podejmie Trump (bądź Pence w jego imieniu) będą mocno uzależnione od sytuacji gospodarczej kraju. Ewentualne nadejście kryzysu sprawi, że nowy prezydent znajdzie się pod silną presją opinii publicznej, co może znacząco ograniczyć jego możliwości.

Prędzej czy później recesja zawita do Stanów Zjednoczonych. Należy jednak pamiętać, że będzie to efekt polityki gospodarczej oraz monetarnej USA w ostatnich 15-20 latach, a nie samego wyboru Donalda Trumpa na prezydenta.

Podsumowanie.

Ostateczny wynik wyborów w USA to efekt mobilizacji wśród klasy średniej, która w ostatnich latach mocno się uszczupliła. Widać wyraźnie, że amerykańskie społeczeństwo się buntuje. Jeszcze osiem lat temu uwierzono w potrzebę wybrania „pierwszego czarnoskórego prezydenta USA”. W kolejnych wyborach przekonano ludzi, że jest on „mniejszym złem”. Tym razem establishment promował „pierwszą kobietą w fotelu prezydenta USA”. Najwyraźniej jednak cierpliwość Amerykanów się wyczerpała.

Przy okazji wyborów miliony ludzi przekonały się, jak znaczący jest poziom zakłamania głównych mediów. Pozytywnym aspektem jest tutaj oczywiście rosnąca skala oddziaływania Internetu, który wielu osobom umożliwił dostęp do prawdziwych informacji.

Z perspektywy Polski nie było wymarzonego kandydata. Prezydencja Trumpa może przynieść zacieśnienie współpracy na linii USA-Rosja, co nie wyjdzie nam na dobre. Trzeba jednak pamiętać, że wybór Clinton zwiększyłby zagrożenie konfliktem na globalną skalę. Zwróćmy uwagę, że oficjalnie między USA a Rosją nie ma żadnej wojny, a jednak doszło do exodusu ludności cywilnej w Syrii. Co w przypadku, gdyby między mocarstwami faktycznie wybuchła wojna? Bardzo prawdopodobne, że to właśnie na terenie Polski doszłoby do eskalacji działań militarnych.

Głosowanie w USA stanowiło również niezłą okazję do zakupu metali oraz shortowania akcji w Stanach Zjednoczonych. Rynki były przekonane co do zwycięstwa Clinton, co znalazło odzwierciedlenie w notowaniach. Z tego powodu, poziom ryzyka wspomnianej inwestycji był stosunkowo niski.

Na koniec warto podkreślić, że wydarzenia z ostatnich kilku miesięcy jeszcze półtorej roku temu były nie do pomyślenia. W czerwcu elity pozwoliły na wyjście Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej. Teraz Donald Trump został prezydentem Stanów Zjednoczonych.  Niewykluczone, że celem nadrzędnym jest dalsza destrukcja systemów monetarnych. Winą za ich upadek zostaliby wówczas obarczeni rządzący promujący protekcjonizm. Stanowiłoby to argument za powrotem do procesu globalizacji, a także ustanowieniem SDR-ów jako globalnej waluty rezerwowej.



IndependentTrader.pl - Niezależny Portal Finansowy


Link do oryginalnego artykułu: LINK


|  Nadchodzący kryzys derywatów i upadek całego światowego systemu finansowego.  |  Finansowe instrumenty masowego rażenia.   |  QE3: Helikopter Ben Bernanke wdraża politykę zniszczenia dolara.   |  Daniel Estulin, Bilderberg 2012 i nowy porządek świata.  |  L. Williams. Wojna i upadek dolara.   |  Początek końca dolara. Wywiad z L. Wiliamsem.  |  Były analityk Goldman Sachs: "wielka wojna" nadchodzi pod koniec 2012.   |  Evelyn Robert Adrian de Rothschild chce globalnej waluty.  |  Co zastąpi dolara?   |  George Soros przygotowuje się na załamanie gospodarcze.  Grupa Bilderberg planuje zapaść finansową.  |  Greenspan: "giełda jest w świetnej formie", ale gospodarka wygląda jak w "późnych stadiach wielkiej depresji".  |  Greenspan oskarża starych ludzi o zniszczoną przez bankierów gospodarkę.  | G7 ignoruje ostrzeżenia o zapaści gospodarczej.   |  Kolejny bank ogłasza bankructwo.  |  Greenspan: "giełda jest w świetnej formie", ale gospodarka wygląda jak w "późnych stadiach wielkiej depresji".  Szaleństwa Europejskiego Banku Centralnego.  |   Nadchodząca Inflacyjna Depresja. Wywiad z dr Paulem Craigiem Robertsem, ojcem reganomiki.  |  Alan Greenspan: QE nie pomogło gospodarce, efekty tego będą bolesne, "Kupujcie złoto".   |  W co inwestować w czasach niepewności.   |  Szef Gallupa: Ilość pełnoetatowej pracy jest najniższa w historii.  |  Bazylea III: Jak Bank Rozrachunków Międzynarodowych pomoże zniszczyć globalną gospodarkę.   |  Finansowa droga donikąd.   |  Polityka FED oraz jej wpływ na rynki finansowe.   |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 
Roberto   dodano: 2016-11-10 22:34:19
patrząc chłodno na obecną sytuacje. Rosja daje się zauważyć że gra kartą nuklearną. Gra nią już tylko dlatego ponieważ inne asy już zostały użyte i niwiele dały. Z jednej strony nikt nie wierzy w realność wojny jądrowej, z drugiej strony nie można wykluczyć scenariusza negatywnego. W każdym razie eskalacja konfliktu między USA a Rosją w Syrii mogłaby wprowadzić świat w nową zimną wojnę i nowy nuklearny wyścig zbrojeń. Uważam że wybór Trumpa jest o tyle korzystny z punktu widzenia Polski że oddala widmo jakiejś nowej wielkiej wojny. Warto zauważyć że Obama niejako prewencyjnie dostał pokojową nagrodę Nobla. Ta nagroda nieformalnie wywierała nacisk podczas 8 lat jego rządów- w każdym razie unikał bezpośrednich konfliktów typu Irak czy Afganistan. Z kolei Clinton już by nie byłaby niejako \"związana\" takim nieformalnym zobowiązaniem unikania bezpośrednich konfliktów. Obawiam się że w negatywnym scenariuszu mogłoby się to negatywnie skończyć dla Polski. Rosyjscy politycy (fakt że nie Putin) wiele razy mówili o atakach nuklearnych na nowych członków NATO. Pytanie jest czy teraz USA zaryzykowałaby unicestwienie siebie w obronie Polski czy innych państw europy środkowo-wschodniej ? śmiem głęboko w to wątpić. Wracając do Trumpa - to jest o wiele bezpieczniejsze rozwiązanie dla Polski. Pewne, nawet kurtuazyjne pojednanie się przywódców USA i Rosji może stworzyć klimat do pewnego rozprężenia stosunków i zawrócenia świata ze ścieżki nowej wojny światowej.
misio   dodano: 2016-11-13 14:53:36
@Roberto - Popieram. Neokonserwy z demokratami zrobili już tyle wojen na ruskim podwórku że ruscy zrobili się nerwowi. A to nie wróży nic dobrego.

Więcej
Ekonomia

Światełko w tunelu dla węgla.

Światełko w tunelu dla węgla.

Od wielu lat węgiel jako źródło pozyskiwania energii jest niesamowicie piętnowany. Mimo dostępności technologii ograniczającej emisje...

Czym naprawdę jest Exchange Stabilization Fund.

Utrzymanie trwającej od 8 lat hossy wymaga częstych interwencji pozarynkowych. Zazwyczaj w takich wypadkach przypominamy o istnieniu...

Trzecia podwyżka i krach.

Jak unieszkodliwić masy.

Pod presją USA przywódcy G20 cofają zobowiązania wobec wolnego handlu i zmian klimatycznych.


Obrady komisji nt GMO w sejmie:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:


Polityka

W Waszyngtonie będą się odbywały „skoordynowane manewry ataków terrorystycznych”.

W Waszyngtonie będą się odbywały „skoordynowane manewry ataków terrorystycznych”.

26 kwietnia zapowiada się na zajęty dzień. Jak poinformowaliśmy w piątek, tego dnia mają się zakończyć manewry Operation Gotham...

Wybory we Francji. Le Pen, Macron przechodzą do kolejnej tury wyborów.

Populistyczna faworytka francuskich wyborów Marine Le Pen i globalistyczny Emmanuel Macron z centrum sceny politycznej weszli do...

CFR: Trump sabotuje globalistyczny porządek świata.

Operacja Gotham Shield: amerykański rząd przeprowadza ćwiczenia wybuchu nuklearnego na Manhattanie.

Britain First: „Czas zacząć walczyć z Islamskim terroryzmem”.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone