Jak podają portale finansowe głównego nurtu Helen McCaw, która pracowała w Banku Anglii jako starsza analityczka ds. bezpieczeństwa finansowego, wysłała do banku wiadomość na temat dodawania do stress testu banków (sprawdzenia odporności i stabilności finansowej banku) testów na przylot UFO. McCaw tłumaczy swoje zalecenie, powołując się na możliwe „skrajne wahania cen na rynkach finansowych z powodu katastrofy lub euforii” oraz ryzyko „załamania zaufania” u inwestorów i konsumentów.
„Według tej wieloletniej specjalistki ds. bezpieczeństwa finansowego przygotowania mogą być niewystarczające, a doniesienia o życiu pozaziemskim mogą pojawić się szybciej, niż się spodziewamy.” podała gazeta finance.yahoo.com.
Oczywiście równie dobrze można by robić stress test na pojawienie się dużych ilości złota przynoszonych przez elfy czy świętego mikołaja albo badać jak zareagują rynki na wieść o pojawieniu się supermana. Takie zalecenia i promocja na portalach finansowych głównego nurtu nie mają sensu, chyba że ktoś planuje tego typu inscenizacje aby usprawiedliwić duże zmiany na rynkach.
Już Klub Rzymski (główny think-tank dla ONZ czy EU) planował zorganizowanie lądowania UFO na Ziemi aby zjednoczyć ludzkość pod jednym globalnym rządem. W ich badaniach wyszło jednak, że lepszym scenariuszem straszącym ludzkość będzie globalne ocieplenie i kryzysy ekologiczne. Planowano też rozmieszczanie do 2025 r. systemów holograficznych na orbicie okołoziemskiej, aby realizować tego typu wojnę psychologiczną.
Systemy laserowo-holograficzne wyświetlające UFO są już opracowane w USA:
Być może wraz z upadkiem wiary w globalne ocieplenie i zieloną politykę rządy spostrzegły się, iż szybko znika mit podtrzymujący niekończący się drenaż portfeli podatników. Być może panika UFO ma być kolejnym mitem pozwalającym na utrzymanie miliardów obywateli świata w ryzach dając przyczynek do budowania jak to mówił Klub Rzymski globalnego rządu.