Eksperci przewidują globalną politykę jednego dziecka i pandemie by rozwiązać problem przeludnienia.
Paul Joseph Watson,
 Prison Planet.com
USA
2014-10-29
Nauka i technologia
Narodowa Akademia Nauk opublikowała raport, który przewiduje globalne wdrożenie szokującej, chińskiej polityki jednego dziecka jako jedynego środka odwracania zmian klimatycznych i redukcji globalnej populacji do "zrównoważonej" liczby 1-2 mld ludzi.
 
Dokument, zatytułowany “Redukcja ludzkiej populacji nie jest szybkim rozwiązaniem środowiskowych problemów” (Human population reduction is not a quick fix for environmental problems), którego autorami są Corey Bradshaw i Barry Brook z Uniwersytetu Adelajdy, podaje przykłady wpływu światowych wojen i globalnych pandemii na usunięcie 6 miliardów ludzi, jako potencjalnych metod zwalczania stwarzanych przez przeludnienie zagrożeń środowiskowych.


Najważniejsze jest to, że dokument był redagowany przez Paula R. Ehrlicha z Uniwersytetu Stanforda, będącego od lat zwolennikiem redukcji populacji, którego tragiczne odezwy dotyczące ekologicznych katastrof wynikających z przeludnienia okazywały się za każdym razem niepoprawne. W jego książce z 1968 roku pt “The Population Bomb”, Ehrlich przewidywał, że w wyniku przeludnienia "W 1970 roku setki milionów ludzi będą głodować i umierać", co jest tylko jedną z wielu absurdalnych prognoz, które rutynowo publikuje Ehrlich.

Ehrlich wyraził również swoje poparcie dla przymusowej kontroli populacji, argumentując, że takie metody powinny być "narzucone poprzez przymus, jeśli dobrowolne metody zawiodą". Biolog będący również wraz z obecnym doradcą Białego Domu ds. Nauki, Johnem P. Holdrenem, współautorem książki “Ecoscience”, opowiadał się w niej za dodawaniem leków do bieżącej wody by sterylizować ludzi, oraz obowiązkowymi, przymusowymi aborcjami jak również eko-faszystowską dyktaturą prowadzoną przez "planetarny reżim."

Ecoscience:


OGLĄDAJ DALEJ>>>


Biorąc pod uwagę wyżej wymienione rzeczy, nie dziwi fakt, że dokument stara się ukryć swoje poparcie dla drakońskich metod zmniejszenia populacji pod płaszczykiem ratowania matki Ziemi.

Raport przedstawia kilka scenariuszy dojścia do "zmniejszenia płodności człowieka", w celu zapobieżenia "zmianom klimatu", zagrożeniom dla różnorodności biologicznej i aby pomóc w stworzeniu "planowanego, zdrowego społeczeństwa przyszłości."

Autorzy przyznają, że globalne wskaźniki dzietności już spadają, jednak "wzrost populacji i konsumpcji wynikający ze stopy zamożności" (innymi słowy - wyższe standardy życia) przyczyniają się do pogorszenia warunków środowiskowych.

W jednym ze scenariuszy od 2041 roku globalna pandemia usuwa 6 miliardów ludzi, w wyniku tego populacja planety zmniejsza się do 5,1 miliarda w roku 2100. Redukcja 2 miliardów ludzi, w porównaniu do aktualnych danych liczbowych nie jest według autorów wystarczająca do osiągnięcia pożądanego poziomu redukcji populacji. Odnotowują, że "nawet przyszłe zdarzenia, które rywalizują lub wiarygodnie przekraczają społeczne kataklizmy nie mogą zagwarantować przyszłej, małej wielkości populacji bez dodatkowych środków, takich jak kontrola płodności".


Podczas gdy dokument przyznaje, że pojęcie globalnej epidemii i wojny jako narzędzi do zmniejszenia populacji jest "niemoralne" to ubolewa nad tym, że te "stresory" nie ograniczą znacząco populacji do żądanego "zrównoważonego" poziomu 1-2 miliardów.
 
"Przypuszcza się, że liczba ludności świata między 1 a 2 mld może zapewnić dobre i zasobne życie dla wszystkich, zakładając ograniczone zmiany w konsumpcji per capita i wykorzystania zużycia materiałów i ziemi," stwierdza raport. Trzeźwy ton akademickiego dokumentu tylko częściowo przysłania fakt, iż autorzy optują za eliminacją 5 miliardów ludzi, które to zagadnienie uznają za "drażliwe politycznie".

W dwóch innych scenariuszach, połączenie zgonów masowej wojny światowej z epidemią ala hiszpańska grypa, a także pandemii, która zabija 2 mld ludzi, nie są w stanie osiągnąć pożądanego poziomu redukcji populacji do 2100 r.



Według raportu jedynym sposobem, aby naprawdę jakikolwiek zbliżyć się do pożądanego poziomu redukcji populacji dla osiągnięcia zrównoważonego rozwoju i dobrobytu, jest wdrożenie globalnej, w chińskim stylu, polityki jednego dziecka, która jeśli nałożona do 2045 zmniejszy do roku 2100 globalną populację do 3.45 miliarda, do mniej niż połowy obecnych poziomów. Modele pokazują, że gdyby kobiety mały nakazane przez prawo posiadanie tylko jednego dziecka to proces będzie trwał co najmniej 140 lat, aby osiągnąć wymagany poziom.

Raport zauważa, że jedną z głównych przeszkód na drodze do nałożenia surowszych środków planowania rodziny i globalnej polityki jednego dziecka jest "konserwatywna religijna i polityczna opozycja." To co nie jest omawiane w dokumencie to fakt, że barbarzyńska polityka jednego dziecka w Chinach jest wymuszana przez paraliżujący finansowy przymus i system terroru państwowego, gdzie kobiety w ciąży są porywane z ulicy przez rządowych zbirów, szprycowane lekami i zmuszane by przejść przymusową aborcję przed sterylizacją.


Uznając, że nałożenie takich środków byłoby "trudne do osiągnięcia," autorzy twierdzą, że przedstawione drakońskie metody oferują, "wielki potencjał, by zmniejszyć rozmiar ludzkiej populacji i zmniejszyć nacisk na dostępność zasobów w długim okresie".

"Istnieje wiele wyraźnych, społecznych i środowiskowych korzyści w ciągłym zmniejszaniu płodności ludzkiej populacji," kończą autorzy, argumentując, że środki te są "wdrażane od dłuższego czasu."

W rzeczywistości jednak, gdy przestudiuje się modele demograficzne tworzone przez inne podmioty, w tym dane Organizacji Narodów Zjednoczonych, po roku 2050 przeludnienie przestaje być kwestią a realnym problemem staje się niedobór ludności.



Jak donosi The Economist, "Płodność spada a rodziny się kurczą w miejscach takich jak Brazylia, Indonezja, a nawet część Indii, gdzie ludzie zawsze mieli wiele dzieci. Jak pokazują nasze dane, dzietność połowy świata wynosi obecnie 2,1 lub mniej, co jest magiczną liczbą, zgodną ze stabilną populacją i nazywaną "stopą wymiany pokoleniowej". Gdzieś między 2020 i 2050 dzietność spadnie poniżej światowej stopy wymiany pokoleniowej."

Ponadto, badania profesora Hansa Roslinga nt globalnej demografii, fachowo zebrane w prezentacji "Nie panikuj- prawda nt populacji", pokazują, iż "za kilka pokoleń, wzrost liczby ludności na świecie będzie spadał kompletnie.



Biorąc pod uwagę fakt, że dokument opublikowany przez Narodową Akademię Nauk ma na sobie “ślady pracy” Paula R. Ehrlicha, to jego wartość nie leży w dostarczeniu nam dokładnych statystyk na temat wzrostu liczby ludności, ale w ukazaniu szokującego wglądu w eugeniczne szaleństwo i ekologiczny radykalizm, który nadal przenika akademickie sale na całym świecie w kontekście histerii przeludnienia.


Link do oryginalnego artykułu: LINK


| ONZ promuje aborcję jako kluczowy element w walce z emisjami CO2.   Implikacje zmian demograficznych do roku 2050.   |  Zmniejszyć populację świata i redystrybuować zasoby, doradza ERHLICH.   |  Chiny: 330 milionów aborcji od wprowadzenia polityki jednego dziecka.   |  Przymusowa aborcja w Chinach sponsorowana przez USA i ONZ.   |  ONZ tresuje dzieci by akceptowały aborcję.   |  Etycy argumentują, że zabijanie nowo narodzonych dzieci powinno być dozwolone.   |  Wielka Brytania pomaga finansować przymusową sterylizację ubogich w Indiach.  Lukratywny biznes z Chin: Pigułki wzmacniające wytrzymałość wytwarzane z ciał dzieci.   |  Eksperci DEMOS mówią, że wspierane samobójstwo jest możliwe w ramach ścisłych kryteriów.   |  Miliarderzy biorą populację na celownik.   |  Ted Turner wzywa do wdrożenia polityki jednego dziecka na całym świecie.   |  Turystyka zdrowia: Miasto partnerskie Glasgow- Dalian sprzedaje organy żywych więźniów.   |  Grabież organów: Lekarze nie muszą już czekać aby upewnić się, że serce przestało bić.   |  Brytyjscy etycy chcą by kobiety rezygnowały z macierzyństwa, używając sztucznych łon.   | Eutanazja: "Karta końca życia" rusza w Anglii.   |  Śmierć na kołach: Holandia uruchomi mobilne kliniki eutanazji, aby uśmiercać ludzi w ich własnych domach.   |  Belgijski Parlament rozważa eutanazję dzieci.   |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 
misio   dodano: 2014-10-30 09:18:31
To brzmi jak żart, jednak jak wynika z wcześniejszych artykułów Erhlich jest bardzo blisko brytyjskiej rodziny królewskiej i pewnie w ich imieniu mówi to co oni by chętnie zrobili. Tylko co tu zrobić żeby dobić do 1 miliarda? Pozostaje ultrapandemia i 3 wojna światowa, tylko że neutronowa i potem sterylizacja wszystkiego co przeżyje.

Więcej
Nauka i technologia

Naukowcy odkryli sposób na fotografowanie za pomocą Wi-Fi ludzi w 3D przez ściany.

Naukowcy odkryli sposób na fotografowanie za pomocą Wi-Fi ludzi w 3D przez ściany.

Sygnał Wi-Fi może przechodzić przez ściany. Ten fakt jest łatwy do przyjęcia jako oczywisty, to dlatego możemy surfować po sieci przy...

Theresa May chce stworzyć nowy, regulowany przez rząd Internet.

Premier Wielkiej Brytanii Theresa May chce, aby Wielka Brytania stała się pionierem regulacji dotyczących wolności słowa w internecie,...

Tsunami USG, a zdrowie dzieci.

Chiny budują mega miasto wielkości Anglii, które będzie miało ponad 130 milionów mieszkańców.

Wspólnie walczymy o Polskę wolną od GMO.


Obrady komisji nt GMO w sejmie:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:


Globalne trendy

Międzynarodowy plan wdrażania geoinżynierii 2020+.

Międzynarodowy plan wdrażania geoinżynierii 2020+.

Jak pisaliśmy w grudniu zeszłego roku, kraje które podpisały umowę paryską COP21 “nieświadomie” zgodziły się na stosowanie...

DAMIEN. USA szykuje się na kosmiczną kolizję.

Od kilku miesięcy w prasie astronomicznej pojawiają się prace sugerujące zbliżanie się do układu słonecznego dużego obiektu,...

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #2

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #1

Znikające zawody do roku 2030. 50% zawodów ulegnie komputeryzacji.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone