Oglądamy właśnie przewlekłe skutki tresury Polaków; wybory- grypa!
dr Jerzy Jaśkowski
Polska
2018-11-02
Kultura
Właśnie minęły wybory, a przynajmniej ich pierwsza tura. Okazuje się, że aż 180 000 ludzi w Polsce, widzi swój dalszy los i kariery w  życiu, na koszt społeczeństwa.

Proszę zauważyć, wszelkiej maści radni czy posłowie, to jest olbrzymia armia darmozjadów utrzymywanych na koszt społeczeństwa.

Ta grupa to „pracownicy”,  którzy sami sobie wyznaczają wynagrodzenie.  Tak się nie dzieje nigdzie na świecie z wyjątkiem tzw. demokracji.

Wprowadzono tzw. diety, które praktycznie na poziomie radnych są równe medianie wynagrodzenia w Polsce, czyli ok. 3000 do 5000 złotych miesięcznie, w  zależności od regionu.

Diety nie podlegają opodatkowaniu!!! Wysokość diety sami sobie wyznaczają!!!

Liczba tych kandydatów na „radnych” jest prawie 3- krotnie większa od liczby ludzi zatrudnionych przez  armię.  Jeżeli pomnożymy średnie diety przez liczbę radnych wszelkiej maści i przez dwanaście miesięcy, to okazuje się, że to całkiem pokaźna kwota wyprowadzana z publicznej kasy, czyli z naszych podatków, wystarczająca na pokrycie kosztów funkcjonowania służby zdrowia przez  ponad miesiąc. A potem się dziwimy, że są limity przyjęć do specjalistów i kolejki.

Jednocześnie jest to grupa ludzi, która nie odpowiada przed nikim i za nic, nawet przed historią, ponieważ są bezimienni, nie tak, jak królowie czy książęta.

Dlatego właśnie wprowadzono w naszym biednym kraju, [St.Michalczewski] tzw. zespołową odpowiedzialność i krycie się prawdziwych decydentów za pojęciami : komisja, grupa ekspertów, rada itd.  Jest to jednoznaczny dowód na zamianie naszej starej cywilizacji łacińskiej na bizantyjską, w wydaniu pruskim.

Przypomnę, w cywilizacji łacińskiej liczyła się jednostka, w cywilizacji bizantyjskiej i azjatyckich funkcjonuje powiedzenie:

„Jednostka - niczym, masy - wszystkim”.

To jest właśnie owa szeroko reklamowana demokracja, to są rządy nieuków, ale za to wygadanych osobników.

W tym ”fachu” nie liczy się wiedza, ale spolegliwość i  nazwijmy to delikatnie,  „układność”.
Ale to  tylko właśnie  od rad lokalnych, czyli samorządów,  zależy np. poziom przygotowania dzieci i młodzieży w szkołach.

Szkoły podstawowe i gimnazja podlegają bowiem pod samorządy. Podobnie jest z  podstawową opieką medyczną. To oni są kontynuatorami wiedzy wprowadzonej do Kraju przez zaborców.

Przypomnę.
Wprowadzono w XIX wieku do szkół pojęcie trzech zaborców, a przecież  procesy rozbiorowe rozpoczęte zostały w  1772 roku , przez Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego, ponieważ zarówno Austro - Węgry jak i  Prusy wchodziły w skład owego cesarstwa. Moskwą natomiast rządziła Katarzyna, księżniczka szczecińska, czyli także poddana Świętego Cesarstwa Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Generałowie Suworow, czy Dybicz nie byli Rosjanami, tylko Niemcami. Ta wersja tresury polskiej młodzieży trwa do dnia dzisiejszego.

I jak się okazuje, to ewidentne kłamstwo wymyślone w XIX wieku przez tzw. szkoły, takie jak  krakowska, czy lwowska, nadal jest kontynuowane.

No to jaką my mamy wolność, kiedy takie podstawowe tematy są podawane  w wersji „hrabiów galicyjskich” do dnia dzisiejszego?

Wmawia sie np. że  premierem Polski był człowiek, którego w Polsce nazywano Bolesławem Bierutem, ale nie wspomina się nawet, że był on pułkownikiem NKWD.  Czyli, był po prostu przysłanym namiestnikiem, podobnie jak w  czasie rozbiorów. Bierut już w 1935 roku w GDAŃSKU,  przy ul. Piastowskiej 24, prowadził rozmowy z przyszłym gaulajterem Forsterem.

Tzw. zsyłki, rozpoczęły się w tym samym czasie na Kresach i na Pomorzu oraz  w Wielkopolsce w 1940 roku w lutym. Sowieci zesłali do łagrów ok. 800 000 ludzi, a Niemcy  przesiedlili ok. 1200 000 obywateli polskich.  Przykładowo : 120 000 Gdynia została wysiedlona z Polaków.

Proszę popatrzeć tylko na Polskę po 1944 roku, kto rządził po zainstalowaniu się u nas „komunistów”.
Żaden namiestnik,  czy jak kto woli, prezydentów - przewodniczących Polski, nie był człowiekiem z kraju, a wszyscy byli przywiezieni.

Tow. Tomasz alias Iwanicki alias Bierut płk NKWD był namiestnikiem Polski do 1953 roku tj. do śmierci na grypę?
Tow. Wiesław Gomułka, agent Kominternu od 1932 roku [IPN],
Tow. Edward Gierek, agent Kominternu od sprzed wojny, 1970 - 1989,
Gen W. Jaruzelski alias Wolski. alias ,.....Słuckin,  był namiestnikiem Polski 1980-1991, ale w grupie trzymającej władzę był od 1954 roku,
T. Mazowiecki, pseudonim Dickman Isak lub odwrotnie,
„mgr”Kwaśniewski -  Stolcman alias Kwach alias Alek,
Jerzy Buzek alias Karol IW.

Innymi słowy, nie wiadomo czyje interesy prowadzili i kto był ich głównym pracodawcą. Ale ich dekrety, czy jak kto woli ustawy, obwiązują do dnia dzisiejszego.

Proszę zauważyć, że tzw. publicyści gazetowi, czy internetowi „komentatorzy polityczni”, zajmują się tylko i wyłącznie personaliami ludności  występującej na scenach teatru telewizyjno  - medialnego w rodzaju: on powiedział, tamten odpowiedział. Ale nigdy żadnego z nich nie było przy tych rozmowach, tylko czytają „gazetowe opowieści”.

Mówi się po cichu lub między wierszami co prawda, że prawo w Polsce jest tworzone w Brukseli i podobnie jest z pieniądzem, ale poza tym cisza.

W kolonialnych krajach rządy nie kierują się dobrem lokalnej społeczności. Wypada jednak mieć trochę wiary i zapamiętać słowa p. premiera Morawieckiego, że jesteśmy własnością kogoś z Zachodu, czyli City of London Corporation. W tej sytuacji rola rządu warszawskiego, jak mówi p. G. Braun, polega na czymś zupełnie innym.

Zabawne, każdy Polak zna powiedzenie „kto płaci ten wymaga”, ale w kwestii kolonializmu Polski zachowuje się karkołomne milczenie. Przecież jak nam te pożyczki dają, to na pewno chcą nie tylko ich zwrotu, ale coś w  zamian.

Rządy takich kolonii mają za zadanie „oskubywanie” tubylczego mniej wartościowego społeczeństwa. Przypomnę, w  średniowieczu podatek wynosił 10 %, za rozbiorów wzrósł  od 15 do 18% w  zależności od zaboru.  Za II Rzeczypospolitej, stworzonej przez City, kosztem 800 000 funtów danych Piłsudskiemu - Ginetowi - Selamanowi na dokonanie przewrotu wojskowego, podatek wynosił już 37%. Za brzydkiego Hitlera spadł do 33 %, czyli był niższy aniżeli w „samodzielnej” Polsce?

Ciekawe, nieprawdaż, i dlaczego  nie ma o tym wzmianki w podręcznikach?



Obecnie podatek wynosi już ponad 80%. I rzekomo wszystko  wg. nadzorców, także intelektualnych, jest w jak największym porządku i żyjemy w ”wolnym” kraju.

Państwu zależy na takim poziomie edukacji społeczeństwa, aby człowiek wykonywał podstawowe polecenia, ale absolutnie nie myślał. Dlatego np. wszelkie instrukcje obsługi  przy zakupie sprzętu jakiegokolwiek są takie grube. To przyszło do nas z  zachodu. Dawniej instrukcja obsługi kupowanego sprzętu,  sprowadzała się do kartki papieru i pokazania włącznika i wyłącznika urządzenia. Obecnie, te książeczki - instrukcje  dotyczą nawet przysłowiowego żelazka.

Ale także w USA już ten problem dostrzeżono. Podobno, aż 80 % zapytanych studentów nie wiedziało, gdzie jest Irak czy Afganistan,  gdzie umierają amerykańscy chłopcy. Nie umieli wymienić liczby senatorów itd.  Swoją drogą to ciekawe - 320 milionowa Ameryka ma tylko 100 senatorów, czyli  tyle samo co „37” milionowa Polska!  Jaki to koszt utrzymywać tyle osób nic nie robiących.

Nowo mowa wprowadzana do nas gwałtownie po 1944 roku, doprowadziła do zupełnego pomieszania pojęć. Zamiast obiektywnej prawdy wprowadzono zwrot: np: „prawda leży pośrodku”.

Zamiast przedmiotu - wstęp do prawodawstwa, podstawy prawa, czy coś podobnego wprowadzono zwrot:
„nieznajomość prawa nie zwalnia z jego przestrzegania”.

I mamy poważny problem.
Za edukację odpowiedzialna jest ta bezimienna grupa, zwana rządem lub ministerstwem. Pod programami szkolnymi nie ma konkretnych nazwisk, ale wszyscy muszą je realizować.

Powstaje więc problem.
Władze produkują ponad 27 000 stron aktów prawnych. Jak ustaliły to ośrodki naukowe, do przeczytania tych stron potrzeba ponad 935 dni. Jak uczą w  szkole podstawowej, rok nasz został podzielony na 365 dni.
Tak więc, aby zapoznać się z epidemią aktów prawnych,  czyli je  przeczytać, tylko z jednego roku, sprokurowanych przez Sejm, potrzebujemy ok. 3 lat. Ale przecież w następnym roku jest kolejna epidemia z 27 000 stronami.

Poniżej prosty przykład, jak można łatwo w tej sytuacji ogłupiać społeczeństwo.

Rzekomo system prawny obowiązujący w Polsce jest tak skonstruowany, że Sejm ustala budżet państwa na dany rok, a rząd tylko go wykonuje.

To proszę pokazać mi akty prawne, który zezwalają rządowi na zapożyczanie się?
Jak to się dzieje, że każdy kolejny rząd warszawski, od ok. 30 lat, nic nie robi, tylko sobie dorabia na boku zaciągając kolejne pożyczki?

Jak to się dzieje, że sejm, rzekomo najwyższa władza ustawodawcza w Polsce, w ogóle się nie interesuje tym dorabianiem na boku ludzi, tworzących rząd?

Jak to się dzieje, ze żaden z kolejnych rządów, nie tylko nie raportuje do sejmu chęci wzięcia pożyczki, ale po jej rzekomym wzięciu, nie podaje od jakiego banku dostał ową pożyczkę, na jaki procent i na ile lat?
Jak to się dzieje, że żaden z kolejnych rządów warszawskich nie podał, na co wydał owe rzekomo otrzymane pożyczki?  Ulica komentuje to, że żadne pieniądze do Polski nie  przychodzą, a tzw. pożyczki to tylko pretekst do płacenia haraczu na rzecz właściciela. Już ok. 10% budżetu Polski idzie na spłaty rzekomego zadłużenia.

Jak to się dzieje, że każdy z  kolejnych rządów warszawskich otrzymuje absolutorium z wykonania planu rocznego, skoro dorobił sobie poprzez pożyczkę nieraz 3 - 5 krotność przyznanego przez Sejm na początku roku budżetu?

Jak to się dzieje, że żadna partia, czy partyjka nie zadaje prostego pytania, na co poszły owe pieniądze i czy w ogóle do Polski trafiły?

Jak to się dzieje, że żaden z kolejnych rządów warszawskich nigdy od 30 lat nie ogłosił bilansu otwarcia, czyli jaką kasę zastał po poprzednikach? Czyli konkretnie, nie ma żadnych zmian rządów, a jest po protu kontynuacja w innych ubrankach i hasełkach.

Jak to się dzieję, że nie ma żadnej księgi przychodów i rozchodów zadłużenia pieniędzy rządowych, szczególnie tych otrzymywanych z  zagranicy?

Sprawa jest jeszcze gorsza w ocenie ilości pieniądza na rynku. Muszę przypomnieć, że to właśnie ilość pieniądza na rynku, decyduje o inflacji lub deflacji. Jeżeli ilość pieniądza się zwiększa, to ludzie początkowo są zadowoleni, ponieważ mogą więcej kupować.  Prowadzi to do inflacji, ponieważ wartość pieniądza, czyli jego siła nabywcza  stale maleje, bo nie wzrasta ilość towaru.  Jeżeli ilość pieniądza się zmniejsza, tak jak to zrobił p.Balcerowicz alias Aron Bucholtz zmniejszając ilość pieniądza na rynku o prawie 30 - 40 %, to   tworzą się zatory płatnicze i następuje  deflacja.

Innymi słowy, Bank Centralny powinien regulować ilość pieniądza w stosunku do towaru, na rynku, w ilości proporcjonalnej do wytworzonych dóbr konsumpcyjnych.  Tymczasem, po 1989 roku oddano pieniądz pod kontrolę innych państw. Jak już powiedziałem, pieniądz jest towarem. Jeżeli danego towaru jest za dużo, to traci on na wartości.

Co zrobiono w po 1989 roku?
Sprywatyzowano banki, ale nie do prywatnych firm, czy firemek lecz oddano pod kontrolę obcych państw.

I tak:
Banco Santander wchłonął BZ WBK. Rząd hiszpański jest jednym z głównych udziałowców.
BRE bank należy do Commerznank, w którym rząd niemiecki ma 25% akcji.
DNB Nord, w 34% należy do rządu norweskiego.
BNP Parabis, należy  w 28,6% do rządów Francji i Belgii.
Do tej grupy należy dodać holenderski ING, włoski Unicredit, posiadający PeKaO SA, czy amerykański Citygroup Rockefeller, właściciel Banku Handlowego.
Oczywiście nie są to wszystkie banki np: Volkswagen bank, czy inne.

Otóż, to właśnie te banki udzielają kredytów polskiemu społeczeństwu, czyli wpuszczają na rynek dowolną ilość towaru zwanego pieniądzem, bez ceł. Czyli, na rynku polskim znajduje się pieniądz wypłacany przez  pracodawców, m.in. przez rząd oraz bliżej niekontrolowana ilość pieniądza z kredytów. Tak więc NBP, będący w ponad 30% własnością Rothschilda, nie dużo ma do powiedzenia w tym, co się dzieje na rynku pieniądza.

Fałszowanie pieniądza, czyli zmiana jego wartości, nie jest niczym nowym. W ten sposób fałszowały ościenne państwa polski pieniądz, już za czasów pierwszej Rzeczpospolitej. To właśnie Święte Cesarstwo Rzymskie Narodu Niemieckiego dokonywało takich fałszerstw, przetapiając polskie grzywny, czy grosze, na lichą monetę. Obecnie robi się to samo, wpuszczając na rynek pieniądz papierowy, czy też bezgotówkowy w ilości nieproporcjonalnej do wytwarzanych dóbr.

Dlatego tak nawołują do użytkowania kart bankomatowych. Po wprowadzeniu pieniądza bezgotówkowego zmniejszanie jego wartości będzie dużo łatwiejsze. Jest to znane prawo Mikołaja Kopernika: gorszy pieniądz wypiera LEPSZY.

Podobnie wygląda sprawa z zadłużaniem  SAMORZĄDÓW. Samorządy zaciągają pożyczki ale na ich tronach internetowych brak jakichkolwiek wzmianek o tych faktach.

Przeciętny obywatel nie ma zielonego pojęcia na ile go kolejne rady zadłużyły i  dlaczego ciągle podnoszą podatki w celu spłacenia tych zadłużeń.

Na stronach internetowych poszczególnych samorządów, brak informacji o zadłużeniu danej gminy czy miasta.

Proste pytanie:
Dlaczego mieszkańcy nie mają prawa znać sytuacji finansowej zamieszkałego przez siebie okręgu?
Dlaczego mieszkańcy muszą płacić coraz wyższe podatki nie znając, ani zakresu zadłużenia, ani powodów tego zadłużenia?

Sam musisz sobie odpowiedzieć na te pytania, Dobry Człeku. Musisz także pamiętać, że te sprawy powinny być wykładane w szkołach podległych samorządom. W celu ułatwienia sobie życia, starsi i mądrzejsi powołują na stanowiska w administracji osoby spolegliwe i nie specjalnie ”kumate”.

Przykładem takim, był były minister od Zdrowia, p. Konstanty Radziwiłł. Osobnik ten wyprowadził z kasy ministerstwa w ciągu niecałych 2 lat,ok. 270 - 280 milionów złotych, na nikomu do niczego niepotrzebne szczepionki przeciwko dwoince zapalenia płuc, chorobie sprzed ok. 100 lat. Pan Radziwiłł wsławił się także wieloma innymi działaniami przeciwko miejscowej ludności, a za wszystkim kryła się tylko chęć oskubywania ludności, zgodnie z założeniami istnienia kolonii.



Przykładowo w medexpressie z 26 czerwca 2017 roku twierdził publicznie, że nie ma medycznej marihuany i za jego „rządów” nie pozwolono na prywatną uprawę konopii w kraju.

Pytanie dlaczego?.

Jeżeli nie ma medycznej marihuany, to dlaczego każdy nie może sobie hodować doniczki z tym zielskiem ?
W tym samym czasie, Minister Zdrowia Izraela organizuje dwa razy do roku, od 10 lat, specjalne konferencje poświęcone medycznej marihuanie.

W tym samym czasie Minister Zdrowia z Kanady twierdzi, że chory nie może być poszkodowany z powodu absurdalnych, głupich przepisów administracyjnych.

Mijają dwa lata i Polska musi kupować medyczną marihuanę za granicą. Czyli, znowu chodziło o  oskubanie lokalnego mniej wartościowego ludka.Wiadomo, że ta sprowadzana marihuana jest wielokrotnie droższa, aniżeli gdyby była produkowana w  POLSCE.

Oczywiście, największym producentem leczniczej marihuany jest Izrael.

Proszę zauważyć, takich jawnych przekrętów, aktorzy sceny politycznej z Wiejskiej, nie zauważają.
Więc, minęły niecałe dwa lata i już marihuana, czyli konopie mogą na powrót być przepisywane chorym i są lecznicze?

Sam musisz się zastanowić, Szanowny Czytelniku,  dlaczego przez tyle lat blokowano centralnie  produkcję konopii w Polsce?

Sam musisz pomyśleć Dobry Człeku, dlaczego  zwalniano lekarzy za podawanie marihuany chorym?
Po kilku latach o dyrdymałach urzędniczych o szkodliwości marihuany, wraca ona w pełnej krasie do lecznictwa.


Kontakt do autora: jjaskow@wp.pl


Bój Warszawy 1944.  |  Ludobójstwo Polaków, Zbrodnia w Brzostowicy Małej. Polska historia - czy na pewno polska? Tempo rozpadu przyspiesza.  |  Kiedy nas - Polaków to czeka?  |  Fałszywi Polacy. Selman Rufin alias Dzierżyński. Prawica, Konserwatyści, Narodowcy etc. co to jest?  Historia Polski, szczególnie XX wieku, w skrócie?  |  Film: Niewidzialna wojna. Wykład o procesach destabilizacji.   |  Nowy Porządek Świata a sprawa Polska.   |  Film: Sowiecka dywersja wolnej prasy.   |  Przejęcie kraju. Jak to działa?   Kozacy - jak dezinformują nas zawodowi historycy.  |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 

Więcej
Kultura

Migrant w ramach protestu spalił autobus pełen dzieci.

Migrant w ramach protestu spalił autobus pełen dzieci.

Migrant z Senegalu podpalił we Włoszech autobus pełen dzieci w ramach protestu przeciwko śmierci osób ubiegających się...

Marina Abramovic organizuje "Gotowanie Dusz" w Toruniu.

Znana na całym świecie artystka performance i wyznawczyni satanistycznej religii Thelemy, opracowanej przez Aleistera Crowleya ma za...

Port lotniczy w Denver zainstalował mówiącego gargulca.

Cyrk czy ogłupianie, jak "załatwiono" Polaków w 1989 roku.

Niemiecka policja kłamie w odniesieniu do statystyk przestępczości wśród migrantów, by "zachować pokój”.



Programy Infowars:



W lutym 2019 roku w Barcelonie odbyło się publiczne implantowanie czipów na konferencji 4YFN sponsorowanej przez przemysł telefonii komórkowej i banki:

TECH. Krytyka rozwoju technologicznego:

Część druga. Człowiek jako maszyna:

Część trzecia. Kultura jako maszyna:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:

Nauka i technologia

Australijczycy są wściekli na drony dostawcze Google.

Australijczycy są wściekli na drony dostawcze Google.

Alphabet Inc., firma macierzysta Google, jest na progu wprowadzenia w Australii tego, co, jak twierdzi Australian Broadcasting Corporation ...

Rodzice żądają usunięcia wieży komórkowej ze szkoły po tym jak u czwartego dziecka zdiagnozowano raka.

Rodzice domagają się usunięcia wieży komórkowej z budynku szkoły podstawowej w hrabstwie San Joaquin w Kalifornii po tym jak...

5G – powstrzymaj zagrożenie, jakie niesie ze sobą wprowadzenie do Polski tej bezprzewodowej sieci nowej generacji – podpisz petycję!

Jak okradać społeczeństwo, na przykładzie Wałbrzycha.

Kolejna fala cenzury. Facebook usunął z platformy społecznościowej konta Zero Hedge.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone