Ukraina a nie Rosja jest głównym zagrożeniem dla Polski.
Konrad Stachnio
Polska
2015-09-06
Polityka

Banderastan rośnie coraz bardziej w siłę. Jedyne ktoś zupełnie ogłupiony propagandą, lub celowo wprowadzający w błąd może twierdzić inaczej. Niestety do wszystkich tych kategorii można zaliczyć ludzi rządzących w Polsce.

Klęska Bronisława Komorowskiego, głównego orędownika pojednania ukraińsko-polskiego mnie nieco zdziwiła. Myślałem zresztą chyba tak samo jak Pan Komorowski, że jego prezydentura będzie trwać wiecznie, że Polska już do końca klęczeć będzie przed Ukrainą i robić to co do tej pory robiła Stanom Zjednoczonym ustami byłego Ministra Spraw Zagranicznych Polski Radosława Sikorskiego tzn ‘blow job’.

Nie to żebym miał coś do pojednania Polaków z Ukraińcami. Jednak na etapie na którym znajduje się obecnie Ukraina coś tak brawurowego jak ‘pojednanie’ polsko – ukraińskie nie jest w ogóle możliwe.

Część tzw polskiej klasy politycznej zrozumiała już, że może nie  końca jest do dobry kierunek. Jednak połapali się trochę za późno. Dzięki ich ofiarnej pomocy zaraza ludobójczej ideologii została już wyhodowana na Ukrainie i nic nie wskazuje na to aby miała zniknąć. ‘Patrioci’ ukraińscy nie są (jak chciało by ich przedstawiać wielu lobbystów na rzecz Ukrainy w Polsce) niegroźnymi studentami.

„Nie jesteśmy policją, możemy działać trochę bardziej radykalnie”. Powiedział lokalny organizator Prawego Sektora Andrei Sanin po tym jak Prawy Sektor ‘przejął obowiązki’ Policji w Charkowie.

W Polsce od wybuchu Maidanu każdy niemal z ‘urzędu’ miał nakazane aby kochać walkę o niepodległość Ukraińców. Każdy też kto ma internet sam na własne oczy może zobaczyć jak Ukraina zdobywa tą niepodległość. Występuje tam obecnie połączenie Banderyzmu Prawego Sektora, Azowa etc z hitleryzmem i czcicielami Oskara Dirlewangera z takich jednostek jak MD, która walczy w szeregach Azowa.

Dość wymownym przykładem podobieństw ideologicznych miedzy innymi ‘reformatorami‘ mam tu na myśli ISIS a neonazistami na Ukrainie jest też to co niedawno stało się w Szyrokino pod Mariupolem, gdzie ‘patryjoci’ z Misanthropic Division (wchodzący w skład Azowa) publicznie spalili ikony i Biblie. Na zdjęciach tradycyjnie pokazują swoje flagi z napisem „Toten fur Wotan” – „Zabijać dla Wotana (Odyna)”.

To, że Prawy Sektor wchodzi teraz oficjalnie w struktury SBU (czyli ukraińskiego wywiadu)  tworząc specjalną grupę Alpha jest już być może częścią ‘nowego stadium ukraińskiej rewolucji o której mówił w swym przemówieniu Jarosz. Dla ukraińskich ‘patryjotów’ jest to bowiem bardzo dobry krok dzięki któremu uzyskają broń, specjalistyczne przeszkolenie, pieniądze i co najważniejsze legitymizację rządową dla swoich działań. Choć niestety nie wszyscy są tak optymistycznie nastawieni do tego nowatorskiego pomysłu.

„Mam nadzieję, że przywódcy SBU i Alpha będą mieli na tyle rozumu, aby nie przyjąć w swoje szeregi absolutnie nieprzygotowanych (z psychologicznego punktu widzenia!) i niewłaściwych ludzi. Przygotowanie oficera Spetznazu wymaga więcej niż roku przygotowań. W czasach radzieckich Alpha była dość silnym oddziałem z dobrą szkołą. Czego zasługą był mój podwładny, Peter Zakrevsky. Jeśli ci „ochotnicy” zostaną wprowadzeni do SBU to nie będzie to elitarna dywizja antyterrorystyczna, ale motłoch." powiedział prezes Stowarzyszenia Weteranów antyterrorystycznej Division Alpha, Siergiej Gonczarow.

Czemu ‘patryjoci’ nie są odpowiednimi kandydatami z ‘psychologicznego punktu widzenia’? Możemy się przekonać na tym nagraniu. Jak więc będzie wyglądać Ukraina w rękach tych ludzi służących w SBU łatwo przewidzieć. Z czego dobrze zdaje już sobie sprawę rząd w  Węgrzech już teraz ochraniając swoje mniejszości narodowe na Ukrainie. Wejście ‘patryjotów’ z PS w struktury ukraińskiego wywiadu oznacza tylko tyle, że ideologia banderowska i neonazistowska staje się (jeśli już się nie stała) oficjalną doktryną polityczną na Ukrainie a ludzie wyznający ją instalowani są w oficjalnych strukturach Państwowych, co będzie miało wpływa na funkcjonowanie całego Państwa.

‘Nie zdarzyło się od zakończenia II wojny światowej, żeby gdziekolwiek w Europie zwierali szeregi, czy nie daj Boże zbroili się, ludzie, którzy odwołują się z pozytywnym sentymentem do tradycji mordowanie Polaków i Żydów” – powiedział kandydat na polskiego prezydenta Grzegorz Braun.

Jak widać jednak się zdarzyło. Teraz nawet ci Polacy którzy jeszcze niedawno własnoręcznie wysyłali Ukraińcom kamizelki kuloodporne aby wesprzeć ich w walce z ‘Rosyjską agresją’ zmieniają nagle zdanie alarmując jakim to zagrożeniem są dla Polski neonaziści i banderowcy z  Ukrainy.

‘…Tak czy inaczej warto rozmawiać i tłumaczyć Ukraińcom dlaczego swastyka, symbolika SS Dirlewanger czy też Rzeź Wołyńska są elementami niezwykle negatywnymi i niepożądanymi. Musimy naciskać, nasz głos musi zostać w końcu usłyszany, dialog musi się w końcu zacząć.’  Napisał Tomasz Maciejczuk – wolontariusz fundacji Otwarty Dialog który dostarczał z Polski kamizelki kuloodporne dla Ukraińców walczących na froncie.

Czy po miesiącach polskiego wpierania i propagandy na rzecz Ukrainy nie jest już za późno na naiwne gesty ‘rozmawiania i tłumaczenia Ukraińcom dlaczego swastyka, symbolika SS Dirlewanger czy też Rzeź Wołyńska są elementami ‘niezwykle negatywnymi i niepożądanymi’? Myślę, że duża cześć Ukraińców mimo powątpiewania Pana Maciejczuka w ich obycie doskonale zdaje sobie sprawę czemu swastyka nie do końca jest naszym ulubionym symbolem.

Tymczasem podczas tych ‘edukacyjnych’ rozmów Maciejczuka Prawy Sektor wchodzi w struktury rządowe, chce obalić prezydenta i kontynuować walkę w Donbasie. Już nie jako tzw ‘operację terrorystyczną’, ale jako normalną, regularną wojnę z Rosją.

Zgodnie z tym co mówi Ukraińskie dowództwo część regularnych oddziałów armii nie chce już walczyć. Część chce ruszyć i obalić rząd w  Kijowie. Jeszcze inni w ogóle uchylają się od obowiązku służby w Ukraińskiej ‘armii’. Przez to właśnie Ukraińscy ‘fanatycy’ wojny wchodzący w skład SBU stają się jedną z  głównych i realnych sił na Ukrainie.

Aby zaognić i doprowadzić do realnego konfliktu relacje Polsko-Ukraińskie potrzebna jest już tylko mała iskra. O stadium w jakim znajdują się te relacje świadczy chociażby powołanie przez Xportal ochotniczych batalionów które patrolują granice Polsko-Ukraińką w poszukiwaniu członków banderowskich bojówek.

Świadczy też to jak zostali potraktowani kibice Legii w Kijowie. „Mieli (Ukraińscy kibice) ze sobą noże i cięli naszych jak upolowaną zwierzynę”, lub incydent na którym Ukraińcy biją trzech pracowników polskiej placówki dyplomatycznej w Kijowie. Świadczy też w końcu to, że zmienia się oficjalna medialna narracja w Polsce i  za granicą. Zagrożenie ze strony Rosji jest teraz przerzucane na Ukrainę a w zachodniej prasie nagle zauważa się to, że Ukraińcy nie do końca są jednak takimi przykładnymi demokratami.


‚Na Ukrainie są dziesiątki tysięcy sztuk broni poza kontrolą, jest ideologia, która porywa młodzież na zachodzie tego państwa. Jeżeli przez kilka miesięcy nikomu w tym kraju nie przeszkadzało to, że setki kilometrów od frontu bojówki polityczne paradują z bronią po ulicach, to cóż więcej trzeba? Tak naprawdę zagrożenie stoi u naszych granic’. Twierdzi historyk i wykładowca dr. Andrzej Zapałowski.

Aby zobrazować ten temat w nieco inny sposób posłużę się anegdotą. Otóż moja przyjaciółka pracuje za barem w Krakowie. Pewnego razu przyszedłem do niej do pracy na kawę. Za barem (jako barman) stał Ukrainiec, a przed barem pił inny Ukrainiec. Wdałem się dyskusję z  pijącym przed barem Ukraińcem. Ten powiedział mi, że jest członkiem Prawego Sektora, ale, że to nic nie znaczy ponieważ Prawy Sektor to inni banderowcy niż kiedyś – ‘Oni lubią Polaków’. A poza tym tylko około dwóch tysięcy ‘bojowników’ Prawego Sektora jest realnie pod bronią  więc nie ma się czego bać.

Ów jegomość jak się okazało pracuje w jednym z Krakowskich barów.

Ta sama znajoma opowiadała mi też, że największą liczbą składających u niej w barze CV są Ukraińcy. Co na pewno jest bardzo dobrą informacją dla polskich przedsiębiorców którzy chcąc ciąć koszy będą mogli zatrudniać Ukraińców na czarno jako tanią siłę roboczą, zamiast narzekających w kółko na stawki i warunki pracy Polaków.

Choć z drugiej strony może faktycznie nie ma się czego bać? Przecież gdyby nawet coś stało się w Polsce ze strony banderowców ochronę naszego kraju gwarantuje nam przecież wprowadzona Ustawa o Bratniej Pomocy która mówi, że w wyniku zagrożenia bezpieczeństwa kraju funkcjonariusze obcych państw na polskich ulicach będą mogli operować legalnie, włącznie z możliwością użycia broni. Jakich funkcjonariuszy? Być może funkcjonariuszy tej narodowości, która posiada 90 procent mediów w Polsce, z którą najchętniej kolaborowali główni bohaterowie UPA podczas drugiej wojny światowej?

Artykuł oryginalnie ukazał się na stronie New Eastern Outlook


Link do oryginalnego artykułu: LINK


Raport: Kijów przygotowuje broń chemiczną do użycia we wschodniej Ukrainie.  |  Opcje NATO na Ukrainie.  |  ISIS na ratunek.   |  Soros przyznał się publicznie do odpowiedzialności za zamach stanu i masowe morderstwa na Ukrainie.  |  Sponsorowany przez Sorosa “libijski scenariusz" rozwija się na Ukrainie.  |  Organizacja pozarządowa Unii Europejskiej odegrała bezpośrednią rolę w zamachu na Ukrainę.  |  Waszyngton zorganizował protesty destabilizujące Ukrainę.   |  "Pieprz** UE”, czyli ukraińska opozycja pod pełną kontrolą USA.  |   Ukraina - Kto jest agresorem Rosja czy NATO?   |  Grabież Ukrainy rozpoczęta.   |  Rosja zaatakowała ukraińską jednostkę wojskową na Krymie?  Ukraiński kryzys: posłowie z Krymu głosowali za połączeniem się z Rosją.   |  Senat Rosji ma zadecydować o użyciu sił wojskowych na Ukrainie.  W reakcji na działania USA w Ukrainie Rosja rozszerza swoje bazy na cały świat.   |  Putin uruchomił manewry, co może być próbą przed podziałem Ukrainy by utrzymać port na Morzu Czarnym.  |  Rosyjscy żołnierze, są w drodze do Sewastopola.   |  Putin wycofał wojska z ukraińskiej granicy.   |  Ukraina na skraju wojny.   |  Zamieszki w Doniecku.  W Krematorsku eksplodował ukraiński helikopter wojskowy.  Anty-Majdan i ciąg dalszy ukraińskiego chaosu.  Julia Tymoszenko: 8 mln Rosjan na Ukrainie "musi zostać zabitych bronią jądrową".  |  Po krymskim referendum Ukraina przygotowuje się do wojny.   |  Przy 79% frekwencji, sondaże potwierdzają, iż 93% wyborców głosowało za powrotem Krymu do Rosji. USA i Wielka Brytania już odrzuciły wyniki referendum.   |  Ukraina. Psy szczekają, karawana idzie dalej. Z cyklu - Listy do Wnuczka.  |


Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 

Więcej
Polityka

Sezon na ataki pod fałszywą flagą w Cieśninie Ormuz.

Sezon na ataki pod fałszywą flagą w Cieśninie Ormuz.

Podobnie jak w maju mieliśmy do czynienia z atakiem pod fałszywą flagą na tankowce Arabii Saudyjskiej w Cieśninie Ormuz, za które...

Mieszkańcy objętego epidemią ebola Konga docierają do USA.

Jak podaje kilka raportów Infowars do Stanów Zjednoczonych napływa duża ilość obywateli z Afryki z krajów obecnie pogrążonych...

Wall Street i ZSRR.

ONZ twierdzi, iż państwa członkowskie UE muszą zrzec się władzy ograniczającej imigrację.

Czy Wielka Brytania jest połączona z Czwartą Rzeszą?



Programy Infowars:



Bilderberg 2019:

TECH. Krytyka rozwoju technologicznego:

Część druga. Człowiek jako maszyna:

Część trzecia. Kultura jako maszyna:

Jesz genetycznie modyfikowaną żywność? To obejrzyj to:

Kultura

Wielka Brytania zakazuje pokazywania stereotypów dotyczących płci w reklamach.

Wielka Brytania zakazuje pokazywania stereotypów dotyczących płci w reklamach.

Od zeszłego tygodnia w Wielkiej Brytanii zamieszczanie reklam zawierających stereotypy dotyczące płci w celu sprzedaży produktów...

Nieuctwo w natarciu: szczepienia, smog.

"Jeżeli wolność słowa cokolwiek oznacza, to oznacza ona prawo do mówienia tego, czego ludzie nie chcą słyszeć i co chcieliby...

Netflix promuje pedofilię.

To jest akcja bez nazwy.

Na zachodzie promuje się legalizację ciężkich narkotyków.

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone