Nazwa użytkownika
Hasło
 
  Przypomnij hasło
Fluor a trucie ludzi.
Dr Jerzy Jaśkowski
Polska
2013-12-18
Nauka i technologia
Od lat 40-tych ubiegłego wieku wciska się społeczeństwu mit skuteczności podawania fluoru, jako profilaktyki próchnicy. Jak stwierdził to już John F. Kenedy, to nie bezpośrednie kłamstwo jest problemem. Kłamstwo można skutecznie obalić. Najgorszy jest mit prawdy; nie ma jasnego początku ani osoby. Trudno więc z nim walczyć, tym bardziej, że jest on, jak każdy mit, powtarzany bez końca. Oczywiście za tym przypominaniem mitu stoją określone grupy nacisku, mające jednoznaczną korzyść z głoszenia mitu.

W minionych latach 40-tych, po produkcji aluminium do samolotów oraz sześciofluorouranku do bomb atomowych powstawały olbrzymie „góry” odpadów kwasu fluorowego. Kwas fluorowy należy do zdecydowanych trucizn. Nawet szkło trawi bez problemu. Przechowywanie takich ilości trucizn jest kosztowne i wymaga specjalnych „przechowalni”. Po namyśle więc Departament Energii Stanów Zjednoczonych DOE, wykorzystując twórcę pijaru, Edwarda Bernaysa, siostrzeńca psychoanalityka Sigmunda Freuda, opracowało „naukowy” program usuwania odpadów.

Program ten polegał na takim przedstawieniu problemu, aby mniej wartościowy ludek sam chciał korzystać z fluoru. Wymyślono więc na poczekaniu związek braku fluoru z próchnicą zębów. Autor tego odkrycia doszedł do prawidłowego wniosku, że każda głupota, podana przez służbę zdrowia w odpowiednim opakowaniu, jest skuteczna w wyciąganiu pieniędzy od podatnika. W dodatku ten podatnik, jest na tyle ogłupiony, że jest stuprocentowo przekonany o słuszności swojego postępowania. Co prawda każdy jako tako rozwinięty intelektualnie człowiek powinien wiedzieć, że „ludź”, to nie zęby i nawet jeżeli fluor zapobiega próchnicy, co nie jest prawdą, to niestety może działać negatywnie na inne narządy.

Najczęściej droga wchłaniania fluoru wygląda następująco: jama ustna, żołądek, wątroba, układ krwionośny roznoszący fluor po całym ciele, gruczoły hormonalne, mózg i kości. Twórcy pijaru o pozytywnym działaniu fluoru, poprzez użytecznych idiotów oraz agentów wpływu, a wiadomo, że wojsko, działając na zasadzie bezpieczeństwa kraju, dużo może, wmówili, że fluor można stosować w pastach do zębów, a nawet w postaci specjalnych tabletek, roztworów. Skuteczność takiego rozprowadzania w środowisku tak olbrzymich ilości trucizny jest możliwa w przypadku zaangażowania dużej ilości ludzi jako odbiorców tego odpadu. Jak mówią handlowcy, nie od razu, łyżeczką po malutku, grosik do grosika, a zbierze się miarka.

Wiadomo, że duże ilości fluoru są toksyczne i mogą spowodować zgony. Co zrobiono? Rozdzielono!  Podzielono fluor na małe porcje i zmieszano z pastami do zębów. Potem wystarczyło wmówić społeczeństwu, że częste mycie, po każdym jedzeniu albo i częściej jest najlepszym sposobem dbania o zdrowe zęby. Dla dilerów fluorkowych bez znaczenia był fakt, że nie przeprowadzono żadnych badań potwierdzających taką hipotezę. Także inny fakt, a mianowicie zdrowe, białe zęby stwierdzane u murzynów w Afryce, czy u Hindusów, nie czyszczących sobie zębów pastami z fluorem, nie zaburzały handlarzom odpadami spokoju.



Wypada przypomnieć, że dobowe zapotrzebowanie organizmu na fluor zaspokaja wypicie dwu szklanek herbaty lub jednej kawy. Tak więc o niedoborze fluoru mówić w żadnym przypadku nie można. Wręcz przeciwnie, w medycynie zarówno dziecięcej jak i dorosłych, mamy cały czas problem z nadmiarem fluoru. Wypada podkreślić, że ten nadmiar fluoru uwidacznia się m.in. w takich chorobach jak: cukrzyca u młodocianych, zaburzenia ilorazu inteligencji, łamliwość kości, czy wzrost umieralności na raka w regionach, gdzie występuje nadmiar fluoru. Takie otrzymaliśmy wyniki z badania ludności, także dzieci, w rejonie skażenia fluorem Trójmiasta przez Gdańskie Zakłady Nawozów Fosforowych.

W piśmiennictwie naukowym można znaleźć prace potwierdzające związek skażenia fluorem z takimi chorobami jak:
- obniżenie ilorazu inteligencji większe aniżeli przez ołów,
- demencja u osób starszych,
- choroby mięśni,
- nadpobudliwość lub senność,
- choroby tarczycy / obniżenie czynności tarczycy,
- rak kości / osteosarkoma,
- wzrost wchłaniania ołowiu,
- artretyzm,
- poważne problemy z oczami w tym ślepota,
- zaburzenia syntezy kolagenu,
- unieszkodliwienie ok. 300 enzymów / konkurencja dla magnezu /profM.Gumińska/,
- hamowanie powstawania przeciwciał/zaburzenia odporności.

W Polsce zaprzęgnięto do procesu sprzedaży medycynę, tj. głównie Zdrowie Publiczne, stomatologów i pediatrów. Wprowadzono, jak zwykle w trosce o zdrowie populacji, a szczególnie dzieci, nachalną, kłamliwą reklamę, że mycie zębów pastami zawierającymi fluor jest dbaniem o zdrowie dzieci. W szkołach stosowano i stosuje się nadal, a to podawanie tabletek z fluorem, a to fluorkowanie zębów, a to różne inne formy nacisków.

Niewyedukowane społeczeństwo w dobrej wierze łykało te nowości. Jak wiadomo, dostęp do prac naukowych jest limitowany przez rozmaitego rodzaju wydawnictwa, które drukują tylko te prace, które nie przeszkadzają działowi marketingu. Znane wydawnictwo Elsevier w Polsce pod nazwą Urban & Partner, wydawca większości czasopism medycznych, doszło nawet do takiego stopnia zakłamania, że wydało 6 numerów czasopisma z nieistniejącymi pracami.

W ten prosty sposób nie tylko usuwa się bardzo szkodliwy odpad, ale jednocześnie zarabia olbrzymie kwoty.
   
Były jeszcze bardziej idiotyczne pomysły, jak np. dodawanie fluoru do wody. W Polsce wprowadzono to w roku 1967 we Wrocławiu. Oczywiście, mieście uniwersyteckim. Być może dlatego ostatni ranking szkół wyższych uplasował Politechnikę Wrocławską na 19 tysięcznym którymś miejscu na 21000 ocenianych szkół wyższych.

A tymczasem w ostatnich latach pojawiła się cała masa prac naukowych podających jeszcze więcej szkodliwych efektów działania kwasu hydrofluorosilikowego, czy też silikofluorku sodu, nagminnie stosowanych w pastach do zębów. Praktycznie inne pasty zniknęły ze sprzedaży. Jak mi powiedział jeden z hurtowników, nie miał wyjścia. Duży koncern zagroził mu, że jak będzie miał pasty bez fluoru to oni zrezygnują z umieszczania w jego hurtowni czegokolwiek. Dla jednej pasty nie mógł poświęcić firmy.

A tymczasem badania przedstawione w czasopiśmie Fluor Action Network 2013, wykazały, że podanie go już w stężeniu 0.38 ppm [tj. ok. 20 mikromoli na litr]  powodowało istotne statystycznie zmniejszenie ruchliwości plemników, wraz z innymi zmianami, które bez wątpienia wpływają na fizjologiczne funkcje nasienia, czyli na zapłodnienie. FDA natomiast podała już w 1994 roku, że jeżeli stężenie fluoru w wodzie pitnej było wyższe aniżeli 3ppm to współczynnik dzietności był istotnie niższy! Dla porównania w Polsce dopuszczalne jest stężenie 1.5 i uważane za bezpieczne.

Ale w podręcznikach medycznych po cichu zmieniono zawartość ejakulatu. Dawniej, tj. jeszcze w latach 70-tych uważano, że w jednym ejakulacie powinno być ok. 300 - 350 milionów plemników. A w przypadku  poniżej 50 milionów plemników w ejakulacie, uznawano chłopa za bezpłodnego. Obecnie przyjmuje się, że normalnie zawartość plemników wynosi ok. 50 milionów, a bezpłodność występuję dopiero poniżej 10 milionów.

Rynekzdrowia.pl w wydaniu z 2 sierpnia 2012 roku podaje: „Coraz więcej kobiet w Polsce nie zostaje matkami”. I co ciekawsze, ani słowa o możliwościach tzw. jatrogennych uszkadzania płodności. Generalnie temat powodowania bezpłodności przez lekarzy, głównie pediatrów, nie istnieje. Dlaczego? Musisz sobie sam na to pytanie odpowiedzieć Szanowny Czytelniku.

Podpowiem. Raport tzw. Klubu Rzymskiego bodajże w 1971 roku podał, że w Kraju nad Wisłą powinno być nie więcej jak 15 300 000 ludzi. I powinni oni stanowić zaplecze pracowników fizycznych dla reszty kontynentu. „Polskę” reprezentował w tym Klubie niejaki prof. Kołakowski, biegający jeszcze w latach 40-tych ubiegłego wieku z TT-ką za „bandami”. Stąd mamy też takie naciski na zapłodnienia in vitro. Jest interes do zrobienia dla wybranych.

Jak zwykle najciekawsze na końcu.
Pojawiły się prace, np. w American Dental Association 2013, mówiące, że pasty zawierające naturalny ekstrakt z kakao, tj. teobrominę, o wiele lepiej zapobiegają próchnicy aniżeli jakikolwiek inny preparat. Autorzy dokonali prostej analizy. Porównali pasty zawierająca aż 5000 ppm fluorku z pastami bez fluorku, ale za to zawierającymi ekstrakt z kakao. Okazało się, że w przypadku uszkodzenia szkliwa, ekstrakt z kakao działał o wiele lepiej i skuteczniej, aniżeli  tak nachalnie wpychany ludziom fluor. Przypomnę, że zanotowano zgony po zażyciu pasty z fluorem przez dzieci. Na przykład badania prof. Ganowiaka i Nabrzyskiego z AMG wykazały, że dziecko potrafi połknąć nawet 5 gramów pasty. Przypuszczam, że po spożyciu kakao zgony są niemożliwe.

I to by było na tyle. Aha, nasz umiłowany przywódca [S.Michalkiewicz], powołał pełnomocnika do spraw fluoryzacji dzieci.


PS. W ostatnim okresie Elsevier „zatuszował” w zmowie z CDC fakt wzrostu o 4250% poronień u kobiet szczepionych szczepionką przeciwko grypie H1N1. Nie podawał także, że szczepionka przeciwko grypie zawiera rtęć. Elsevier kontroluje ponad 2450 czasopism na świecie. Ponad 1000 naukowych z zakresu medycyny. W lutym 2012 roku wydawca ogłosił, że wycofuje swoje poparcie dla aktu prawnego, obligującego do publikacji darmowej wszelkich prac finansowanych ze źródeł publicznych. Innymi słowy trwa walka o monopolizację wiedzy. Jest to niezbędne w systemie patentowym, narzuconym społeczeństwu.
Taki system ubezwłasnowolnia każdego naukowca i uniemożliwia konkurencję. Bogaty koncern wykupuje istotne wynalazki i zamraża je tak długo, jak produkcja starego jest opłacalna. Uniemożliwia to jakikolwiek rozwój społeczeństw i uzależnia od starszych i mądrzejszych. Służy temu także system grantów, reklamowany szeroko przez rozmaitej maści urzędników i system publikacji FI. Tak więc jeszcze długo będą ludzie truci fluorem, ponieważ produkcja aluminium i materiału do elektrowni atomowych będzie trwałą. Liczy się tylko MONOPOL.

PS.2 Bardzo ciekawym jest fakt, pominięcia całkowitym milczeniem preparowania prac, rzekomo naukowych, o braku związku pomiędzy szczepieniami a autyzmem. A tymczasem amerykańska prokuratura oficjalnie postawiła zarzut niejakiemu dr Thorsenowi, tzw. naukowcowi do wynajęcia, który na zamówienie skorumpowanych urzędników CDC produkował lawinowo tzw. raporty o braku związku szczepień z autyzmem. Dr Thorsen jest twórcą szeroko nagłaśnianego w Polsce raportu duńskiego o rzekomym braku takiego związku. Facet zainkasował za ten „raport” ponad milion dolarów. Czyli umiał się sprzedać, a polscy lekarze sprzedają się za wycieczkę statkiem do Holandii na zjazd kardiologów.


Kontakt do autora: jjaskow@wp.pl


Spożywanie fluoru prowadzi do trwałych uszkodzeń mózgu.   |  Spożywanie fluoru obniża IQ!   |  Wiodący genetyk: "spada globalny poziom inteligencji ludzkości".   |  Cukrzyca a sprawa polska! #1   |



Więcej na ten temat

 Komentarze

Musisz być zalogowany, aby móć komentować. Jeżeli nie posiadasz konta zarejestruj się.
 
Nazwa użytkownika
Hasło
 
XPLOTOS   dodano: 2013-12-19 21:28:18
Bardzo dobry artykuł i wideo. Ja już od dluższego czasu kupuje paste do zębów Ziaji, na której duzymi literami napisali BEZ FLUORU, na poczatku mialem problem ze znalezieniem takiej bo na prozno szukac takich past w duzych marketach czy renomowanych drogeriach ale się udało. Najgorsze jest jednak to ze ludzie maja juz tak zeżarte mózgi ta chemia, ze nawet jak im mowie czym to szkodzi i ze sie truja, to wpuszczaja jednym uchem a wypuszczaja drugim i dalej robia jak robili. Ten mit jest potezny, bo skoro tak mowia w TV to nie moga klamac, bo przeciez to nie mozliwe...moze to juz dziala jakas hipnoza a ja praktycznie nie ogladam tv, wiec mnie i podobnie myslacych ta ignorancja nie dopada?
misio   dodano: 2013-12-20 08:47:51
Można też dostać pastę bez fluoru lavery.
Mithrill   dodano: 2013-12-20 16:16:58
@ XPLOTOS skład pasty ziaji to m.in. benzoesan sodu i tartrazyna. W połączeniu mogą powodować trudności w nauce, a nawet wystąpienie syndromu ADHD :)



http://pl.wikipedia.org/wiki/Tartrazyna

http://wieszcozjesz.blogspot.com/2013/11/benzoesan-sodu-e211-podejrzany.html



natomiast błękit brylantowy wykazuje niejednoznaczne działanie rakotwórcze według kryteriów RTECS, natomiast nie został zaklasyfikowany przez IARC jako czynnik rakotwórczy dla ludzi. Czasami może być alergizujący.



\"nie wszystko złoto, co się świeci\" ... niestety

od chemii nie da się tak łatwo uciec :) pozdrawiam
XPLOTOS   dodano: 2013-12-20 22:51:37
Mithrill, wlasnie wiem ze ma inny syf, ale prawde mowiac chyba w tej pascie jest go najmniej z tych co nie trzeba kupowac przez internet i sa jako tako do dostania od reki a poza tym nie dam im satysfakcji i bede unikal tych fluorowych ile sie da ;-)
kalfasman   dodano: 2013-12-22 00:02:06
Po co w ogole uzywac pasty do zebow ? :O



1000mg witaminy C o przedluzonym dzialaniu dziennie i Witamina D. Kupic sobie srebro koloidalne i plukac 2 razy na dzien. Albo rozcienczyc 1/4 lyzki Boraksa w litrze wody (najlepiej szklana butelka) i plukac 2 razy dziennie i pic :)
kalfasman   dodano: 2013-12-22 00:04:56
Btw. Najwiecej szkod dla zebow robi nie pasta, ale szczoteczka bo zciera szkliwo. Jesli czesto myjesz zeby, to zaczynaja sie robic \'przezroczyste\' na koncach po kilku latach.



Btw. Nie pic coli i innych tego typu no i ograniczyc cukry.

Więcej
Nauka i technologia

Chiny wydają kolejne 30 mln dolarów na projekt kontroli pogody.

Chiny wydają kolejne 30 mln dolarów na projekt kontroli pogody.

W ramach wysiłków na rzecz walki z suszą i ograniczenia skutków katastrof naturalnych Chiny przeznaczyły 199 mln juanów (29.76...

Zrównoważony rozwój i nasze zdrowie! Co to znaczy?

Aby garstka mogła dobrze żyć, tłumy muszą umierać.Wyścig z czasem!Planowanie centralne istnieje, ale nie w państwach, tylko...

Firma 7-Eleven wykorzystuje drony by dostarczać kanapki z kurczakiem i napoje.

Czym Ciebie Trują - glutaminian sodu!

Szokująca zmiana polityki wobec GMO w Polsce!

Więcej
Globalne trendy

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #2

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #2

Kontynuacja artykułu: Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #1Automatyka i praca.Rosnąca liczba usług może zostać zautomatyzowana...

Globalne Trendy Strategiczne 2014-2045. #1

W niniejszym artykule prezentujemy wybrane tematy nowego wydania brytyjskich trendów strategicznych “Strategic Trends Programme. Global...

Znikające zawody do roku 2030. 50% zawodów ulegnie komputeryzacji.

Pola bitwy 2050.

Człowiek postindustrialny. #3

kontakt e-mailowy:
© 2010 PRISON PLANET.PL  |  Wszelkie prawa zastrzeżone